Wiesz... Ja jeszcze nie mam akity, ale na jej przybycie przygotowuję się od dłuższego już czasu. I z tego co powiadają hodowcy (a sam przyznasz, że są to ludzie doświadczeni, gdyż wychowują przepiękne akitki i chyba wiedzą, co mówią, jeśli wypowiadają się na ten temat) akita nie jest psem, który powinien być zdala od rodziny w ogrodzie. On powinien być w domu razem z rodziną, żeby czuć się jej pełnoprawnym członkiem, wtedy powinien się czuć szczęśliwy. I nie do końca rozumiem, o czym mówisz... Bo miałam psy w domu (nie akity, ale w tej kwestii to bez znaczenia) i jak przychodzili goście nie było żadnego problemu, żeby zamknąć je w jakimś pokoju. Sam piszesz, że masz dom... Więc kojec nie jest jakoś super potrzebny w takich wypadkach. A poza tym mam nadzieję, że nie wybierasz się na szkolenie dla psów obronnych z akitą?! :-o Jeśli masz jednak jakieś wątpliwości, to napisz w Galerii Akit (wiem, że już tam pisałeś, ale uderz może do jakiegoś hodowcy na pw). Pozdrawiam. :)