wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
Bros, pojutrze sie konczy kwarantanna . Czy zaraz w poniedzialek bierzesz Tofika do domu ? Masz specjalny grzebien zeby go wyczesac ? Zywkle szczotki i grzebienie przy taaakim futerku nie maja szans. Pewnie bedzie mial na dodatek duzo koltunow, bidulek ... Najwazniejsze : kastracja ! Czy nie moznaby jej jeszcze w schronisku przeprowadzic zamiast ufac nowemu wlascicielowi ?
-
Bros, dziekuje za relacje ! [QUOTE]ogonek taki wyłysiały jak u szczurka, nie wiem czy sam go poobgryzał [/QUOTE]T.zn. ze ogonek jest, ale lysy, tak ? Bo wpierw myslalam ze on go moze sobie doslownie poobgryzal albe ze mu ktos....:angryy: Czy w schronisku Rarytek dostanie cos na wzmocnienie ?
-
A ja jeszcze chcialabym wiedziec co z tym 'obgryzionym' ogonkiem Tofika :shake:
-
[quote name='togaa']Jak widze 'szpice" to serce mam jak galareta... Przeleciałam cały watek i widzę że jedno cudeńko juz prawie zagospodarowane...[B]Bros[/B] ! zadziwiasz mnie ! Teraz jeszcze ta sierotka malusia, starenka...ech....[/QUOTE] No Tofik jest 'prawie zagospodarowany' jak bedzie u bros na dt. Bardzo jestem ciekawa jak on sie w domowych warunkach zachowuje - pewnie celujaco :) Ludzie sie beda rwac o niego bo jest piekny a nie bo chca pomoc bezdomnemu psu, i dlatego trzeba bedzie interesentow cedzic przez gaze ! Selekcjonowac, selekcjonowac, selekcjonowac . I tylko ten domek ktory najdluzej wytrzyma bedzie mogl go dostac :diabloti: Ale co z Rarytaskiem :shake:
-
No to rzeczywiscie mikrusy ! Przez te bujna siersc nie widac jakie sa chudziutkie :(
-
Rarytas to wlasciwie tricolor, a taki jest rzeczywiscie wieeeeelkim rarytasem :crazyeye: ! Basiu1244, dziekuje za zdjecia ! Czekamy zatem co bros sie jutro dowie od weta. Basiu, zapytam jeszcze raz : na ile oceniasz +/- wage pieskow ?
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
wellington replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='xxxx52'] Juz teraz rozumiem ,dlaczego kotow nie wylapuja gdyz na nich nie mozna zarobic.[/QUOTE] Nie mozna na kotach zarobic ? A skad to masz ? Tysiace kotow by ludzie wywozili z Polski dla 'przyjemnosci' ? [url]http://www.facebook.com/notes/kotypl/adopcje-do-niemiec/196303343744768[/url] -
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
wellington replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Betta, dobrze ze masz wszystko pod kontrola :) -
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
wellington replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Ropa w uszach ? Zapalenie ucha ? To potworny bol. Czy isznieje jakas mozliwosc zabrania go do weta ? Jesli nie byl nigdy szczepiony to chyba teraz przy stanie zapalnym szczepienie tez odpada ? -
[quote name='bros']i mam ogromną nadzieję ze z brosem sie dogada :)[/QUOTE] Szpikulce sa tak nadzwyczaj madre ze z kazdym znajda wspolny jezyk :eviltong: A jaki jest bros ?
-
[quote name='bros'][B]wellington[/B] własnie dlatego chce malca wziąć do siebie żeby móc o nim powiedzić jak najwiecej.[/QUOTE] Mysle ze bedziesz go opisywala w samych superlatywach :lol:
-
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
wellington replied to Betta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan'] Zaglądam na bazarek. Kusi mnie wiaderko na karmę tylko, że moje psy nigdy w życiu nie widziały aż 7 kg suchej karmy ;-)[/QUOTE] Lidan, przeciez w tym wiaderku mozna rownie dobrze trzymac pierniki i inne smakolyki dla ludzia , albo nawet ziarenka dla ptactwa :lol: -
[quote name='bros']jutro rano jadę do schroniska specjalnie do szpicaków , poproszę doktora Raka o szczegółowe info.[/QUOTE] Bros, dziekuje ! Tofik jest sliczny, bedziemy jemu i Rarytaskowi intensywnie szukac domu . Bros, jak Tofik juz bedzie u Ciebie na dt to napisz prosze zaraz jak on sie w domu zachowuje zeby go opisac w ogloszeniach. I mam nadzieje ze nikt nawet nie dopuszcza mysli o adopcji do Niemiec :angryy:
-
Tymczas bez funduszy !! starusi SZPIC i kundelkowa sunia > ZAJRZYJ
wellington replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Co za wiek 10 lat dla takiego mikrusa ? Przeciez wiadomo ze takie wlasnie dopiero w wieku ok. 8 lat rozkwitaja na dobre :) -
[quote name='Lidan']Są jakieś nowe wiadomości o psiaczkach?[/QUOTE] No wlasnie ! Czy wet juz obejrzal Rarytaska ?
-
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
wellington replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']I nadal psy wyjeżdżaja do Niemiec, do "wspaniałych cioć". Teraz psy jeżdżą za pośrednictwem kaja69 i ilon_n. ostatnio przed świetami pojechało kilka psów, wczesniej na poczatku lutego. Uwazajcie na to.[/QUOTE] Dziekuje Agato za wskazowki ;) Niestety posrednikow coraz wiecej, jakos sie mnoza niekontrolowanie :angryy: -
[quote name='dana']No właśnie, jak ja tu trafiłam:confused:, przecież to zupełnie nie moja bajka, co już pisałam :hmmmm:. Ale Murzynek jakiś taki szpicowaty ;) :evil_lol:[/QUOTE] To o tej bajce na jakims innym watku pisalas, zdaje sie ? Dobrze ze jestes :) Murzynek ? Jaki Murzynek ? Tu mamy Tofika i Rarytaska ;)
-
[quote name='elik']Ja już nie mam zdrowia do tego netu. Kilka godzin wstecz tyyyyyle napisałam i net mi uciekł zanim zdążyłam przesłać na stronkę. W dodatku nie zapisałam i teraz muszę od nowa. No nie wkleje. </p>Nie wiem co sie dzieje. [B]Net jest, a jakoby go nie było[/B] :( Nie mogę wkleić zdjęć. Wcześniej nie mogłam przenieść zdjęć z dysku do picasa. [/QUOTE] Bies, demon, zwid, czort :mad: ? Elik, zapisuj text i kod fotek moze w word ? Jesli bies zaatakuje to mu pokazesz ze Ci moze skoczyc :diabloti:
-
[quote name='dana']Mały zdał celująco test na zachowanie się wobec gości. Był bardzo grzeczny, rozdawał całusy, jednak zwsze najbardziej pilnował domowników. Nasi goście byli zauroczeni maluchem, wszyscy zastanawiali się, jak można było takiego malca wyrzucić na poniewierkę... Powoli bowiem tracę złudzenia co do tego, że mogło być inaczej, najprawdopodobniej został wyrzucony, do dzisiaj zero poszukiwań, czy telefonów... To już na szczęście dla małego przeszłość, teraz jest już bezpieczny :lol:.[/QUOTE] On wie jak sobie zjednac ludzi i gromadzic fanow u swoich stopek :) Dana, moze by tak zmienic tytul watku.....? Ja tylko tak hypotetycznie, oczywiscie, :p
-
[quote name='dana']On po prostu mówi wzrokiem : "Popatrz na mnie, pomóż mi, nie odwracaj głowy, ja żyję i chcę pokochać": [URL]http://img291.imageshack.us/img291/484/dscn5824f.jpg[/URL] :-([/QUOTE] Dana, jak milo Cie tu zobaczyc :multi: Jak tutaj trafilas ?
-
Mam nadzieje ze po majowych uroczystosciach powroci normalny tryb zycia i Rarytek bedzie przebadany na siodma strone ! Nie mozna go przeciez w takim stanie zostawic ! Terierfanko, dziekuje za zdjecia !
-
[quote name='Basia1244']zapraszam do nas :D - zobaczysz, ocenisz , z wetem pogadasz - :D my to tak mało wiarygodne jestesmy[/QUOTE] Nie widzego niczego z czego bys sie miala tak smiac . Czemu piszesz ze jestescie malo wiarygodne ? Przeciez jestescie wolotariuszkami w schronisku i po to zostal watek przez jedna z Was zalozony zeby podawac wiarygodne informacje. Co w tym tak smiesznego ?
-
[quote name='Basia1244']bros na zasłużonych wakacjach - ja odpowiem - najpierw dom dla szpica nr 1, potem kastracja i nie ma z nią problemu.Jednak Rarytas to do żadnego zabiegu z narkozą się nie nadaje , nie widzę też najmniejszego sensu pozbawiać go jajek dla idei, bo przecież wskazań medycznych do tego zabiegu nie ma.[/QUOTE] Medyczne wskazania powinien okreslic wet, ale moze miec powiekszona prostate i zwiekszone ryzyko raka. Poza tym bylabym ostrozna (z doswiadczenia) z okresleniem jego wieku. Czesto psy sa wyniszczone i sprawiaja wrazenie staruszkow, a jak wroca do normalnych domowych warunkow to sie rozkrecaja nie do poznania. Mam trzy psy schroniskowe, dwa mialy podobno ok.. 14 lat, jeden ok. 8. Po roku domowego pobytu sie okazalo ze zaden z nich nie mial nawet 8 czy 9 lat , temu trzeciemu daja maks. 6 lat !