wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
wellington replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Dlaczego zniknelo tyle zdjec psow, ktore podobno znalazly wspaniale domki, i na dodatek w tempie Mach2 ? Wiele zdjec Trufelki tez poznikalo. Czyzby sie odnalazla ? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
wellington replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Najwyzszy czas zeby go ozywic ;) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
wellington replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
-
Majunia ma dom,siostrę Pomidorcię i dwóch wspaniałych braci
wellington replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Pomidorcia na piernatach :) -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
wellington replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Cytuje z watku Krakowskich Zwierzakow http://www.dogomania.com/forum/topic/9409-w%C4%85tek-krakowskich-zwierzak%C3%B3w/page-937#entry16045444 -
Zgadnijcie kto kandyduje w GK na Czlowieka Roku 2014 ? Iwona Dobrzańska - inspektor KTOZ. Za wielkie serce dla zwierząt - poświęca cały swój czas na pomoc bezdomnym zwierzętom, a także tym, które są źle traktowane przez właścicieli. Można na nią zawsze liczyć - gdy trzeba, wsiada w auto i pędzi na pomoc. Wspaniały, dobry człowiek. Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3717048,ludzie-roku-2014-wybieramy-najlepszych,id,t.html Ze strony ktozu , http://www.ktoz.krakow.pl/ Jakies zastrzezenia...?
-
Niestety, masz racje i tak to jest. Nie jestem pewna czy to tylko syndrom zbieractwa czy moze od poczatku wykalkulowany sposob na zycie ? Z tym ze do tanga trzeba dwoch. Dopoki beda istniec slepi i glusi sponsorzy i nawiedzeni uwielbajacy takie 'ikony dobroci' i dopoki inni stale dbaja o to zeby byla wystarczajaca ilosc ofiar do leczenia nie widze szans zeby oszczedzic tym ofiarom zbednego cierpienia, a ikonie dobroci odebrac zrodel dochodu.
-
Masz zupelna racje. Mieszane towarzystwo - rozumiem ze psy + koty + ludzie ? U mnie od prawie 15 lat rzadzi JEDEN kot, a wlasciwie czarno-biala kotka, i dlatego sie nazywa Szefowa. Wszyscy, razem ze mna, sa jej podporzadkowani, i nikt nie narzeka, wrecz przeciwnie. Dobrze jest miec przywodce stada ! ;)
-
To juz pytanie do wolontariuszki krk. schroniska....
-
Wprawdzie lakonicznie, ale dobrze ze masz kontakt :) Wnioskuje ze dalej nic nie wiadomo co sie z nim stalo ..... Pies przepadl . Tak jak gdyby go nigdy nie bylo.Wyszedl ze schroniska i natychmiast zniknal w podejrzanych okolicznosciach.
-
Podobno mozna sie przyzwyczaic do okrucienstwa i zobojetniec, n.p. podczas wojny czy na 'krwawych' oddzialach szpitalnych. Ja nie moge. Przestalam jezdzic do Grecji bo nie potrafilam na codzien na kazdym kroku patrzec na nieme cierpienie zwierzat. Do tej pory przesladuja mnie szkielety psow na lancuchach, bez schronienia przed morderczym sloncem, karmione skorka z cytryn , czesciowo poobwieszane kleszczami jakby winogronami , albo stada baranow i koz z na krzyz powiazanymi nozkami stojac prawie w miejscu caly dzien bez kawalka cienia i mogac tylko pare centymetrow pokustykac w jedna albo w druga strone.
-
Tak, wytrzymalam, ale za te cene ze potem mi trudno usnac i przesladuja mnie zdjecia tych katowanych, uwiezionych , pokaleczonych zwierzat i ze to jest codziennoscia na wsi :( O ilu takich i jeszcze gorszych przypadkach niz Sum ja juz czytalam i ile zdjec ogladalam.... Tylko pojedyncze psy jak Sum maja szczescie ze zostaja wyzwolone , i swiadomosc tego okrucienstwa odbywajacego sie na calym terenie kraju przez caly okragly rok mnie dobija.
-
Moze masz racje , ale ja bym nie miala serca uwiazac takiego psa. Nie wiem czy pies , ktory latami byl na lancuchu, kiedykolwiek zapomni o tym. Zreszta, w normalnych warunkach nie ma przeciez zadnej potrzeby psa gdziekolwiek uwiazac. Lek separacyjny, owszem, nad tym mozna popracowac, ale to moze byc b. trudne . :)))
-
Czy ktos utrzymuje kontakt z p.Graca z osrodka w Bystrej ws. Murzyna ?
-
Reklama dzwignia handlu :( Ciarki czlowieka przechodza ... Ktos z branzy mi mowil ze wszystko jest wrzucane do tego kotla, nawet stare buty skorzane - w koncu to tez bialko . Miliardowy biznes na calym swiecie, i wcale cena nie jest wskaznikiem dobrej jakosci. Podam link dot. tego samego tematu : http://www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm Post z forum krakvetu : http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=14572
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
wellington replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Kiedy spodziewasz sie wynikow ? -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
wellington replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Bez watpienia obdukcja powinna byc zrobiona ! Pies, nie stary, nagle odchodzi, bez wczesniejszych objawow ? Trzeba wiedziec co bylo powodem a nie przechodzic do porzadku dziennego i wstawiac swieczki albo gwiazdeczki na watku ! -
Nikt nie twierdzi ze jest błąd. To, ze cos jest poprawne w swietle przepisow nie oznacza ze nie mozna tego kwestionowac. Dotyczy to rowniez zwyczaju weterynarzy wystawiania faktur - "tak sie wystawia" jesli sie nikt nie dopytuje o jaka usluge chodzi. A jesli faktura wynosilaby , dajmy na to, 10 tys. zl, to tez nikt nie bedzie sie zastanawial co to za usluga ? Bo tak "sie wystawia" ? Bo tak jest "poprawnie w świetle przepisów "? Jesli sie publicznie zbiera pieniadze trzeba sie wykazac 100%-owa transparentnoscia, a nie ogolnym okresleniem "usluga", i trzeba od weterynarza wymagac zeby ze wzgledu na darczyncow i na zbiorke publiczna wszelkie szczegoly na fakturze wymienil.