Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. Kiwi, ale ja mam znowu nowe zdjecia , i jestem taka traba :placz:. A moze wysle Ci mailem te nowe, co ? Ty tak swietnie to robisz jak nikt :loveu:
  2. Niestety, musze poprosic o pomoc w wstawianiu.....:placz:
  3. [url]http://picasaweb.google.de/123.xxxxxx/FajnaDzis02[/url]
  4. Wlasnie zobaczylam ze link sie nie otwiera, sprobuje jeszcze raz :shake:
  5. [url]http://picasaweb.google.de/123.xxxxxx/FajnaDzis02[/url] Fajna/Pina jeszcze u mnie na rekonwalescencji, brzunio sie juz pieknie zagoil, szwy wyciagamy za 3 dni :lol:. Wyskakuje na lozko jak sarenka , tylko Felcia nie za bardzo zadowolona z tego..... A dzis nareszcie zaczela zaczepiac mnie do zabawy :multi: :multi: :multi:
  6. [QUOTE]A może absztyfikant naprawde psine lubi? Alkoholicy często są wrażliwymi ludźmi.[/QUOTE] Absztyfikant nie jest alkoholikiem. Jego partnerka zyciowa, nowa pancia Piny, jest alkoholiczka.
  7. Fajna lub Pina, jak ja do niej mowie, (.....Colada) tez nawiazuje poniekad do trunkow) , po zabiegu ma sie znakomicie. Apetyt dopisuje (i to jaki !), fizjologia tez bez zarzutu. Kochana AniaB wstawi fotki suni i jej brzuszka. [SIZE=3][COLOR=Purple]Fizycznie wiec wzystko z nia jest jak najbardziej w porzadku, natomiast psychicznie zdecydowanie nie . Sunia jest straszliwie zastraszona i lekliwa, ale moze to skutek jej przezyc podczas bezdomnosci w Starachowicach zanim zostala przygarnieta przez Maje. [/COLOR][/SIZE] Jak na szczeniaka jest bardzo spokojna, w ogole nie rozbawiona, niczego nie gryzie ani podgryza, jest taka "powazna", a powinna byc przeciez szalona i powinno jej byc wszedzie pelno - a tak nie jest :-(. Nie znosi samochodu, za nic nie wejdzie, musze ja wziac na rece i wsadzic "na sile", i siedzi sobie potem juz spokojnie i wyglada przez okno albo wsadza mi glowke pod pache albo kladzie ja na kolanach, a futerko ma takie mieciutkie....... jest slodka. Pina jest bardzo czysta, nic nie brudzi, dzis w nocy wyskoczyla na moje lozko o 4 rano, zaraz poszlysmy na dol , i za rogem postawila piekna ku.. Majaa, Pina obroze ma, w prawdzie bez adresowki. Szczepienia zostaly jeszcze przez Ciebie zrobione, i powinny dopiero w grudniu byc powtorzone. W zadnym urzedzie podejrzewam nie jest zarejestrowana. Absztyfikant codziennie dzwoni i dopytuje sie o Pine. Jak mam sprawdzic czy absztyfikant i wlascicielka otaczaja Pine takim uczuciem jak nalezy ? Przeciez oni moga przede mna udawac ze ja kochaja. A pies, wiadomo, nawet do oprawcy swojego bedzie sie przymilal. Majaa, decyzja co robic, nalezy do Ciebie. Jutro musze Pinie oddac, bo wyjezdzam do niedzieli. Moze ktos by sie ze mna wybral na ocene sytuacji ? Albo moze by ja ktos do niedzieli przeztrzymal az ja wroce i bedziemy dalej sie zastanawiac ?
  8. Majaa: chyba bysmy z Aga-ta w nocy oka ze wstydu nie zmruzyly, gdybysmy pozwolily Ci jeszcze dokladac do Fajnej, przy tym wszystkim co robisz dla fauny, i chyba dla flory tez . Tak ustalilysmy z Aga-ta i basta. Termin zabiegu jest pojutrze o 9 rano, Fajna zabieram jutro popoludniu do siebie, zrobimy przymiarke z tuzurka postoperacyjnego , i bedzie proba koegzystencji z moja Fela i z paroma kotami...... Alkoholiczka : Nie potrafie powiedziec nic na temat jej wrazliwosci, poniewaz lezala prawie w delirium tremens i nie kojarzyla niczego. Jej absztyfikant prowadzil z nami rozmowe, on tez dla psiny gotuje, twierdzi. Mysle ze nie jest takie proste odebrac komus psa jesli mu sie ewidentnie krzywda nie dzieje, istnieje przeciez umowa adopcyjna. Acha : Fajna nazywa sie teraz "Pijna".....
  9. Wezme Fajna na sterylke, z Aga-ta podzielimy koszty, przechowam ja po zabiegu zeby doszla do siebie i mysle ze oddam ja tej pijaczce, przynajmniej bede pewna ze Fajna juz sie nie rozmnozy. Jesli jej nie oddam tej kreaturze to ona sobie moze inna psine wezmie z telegazety, o ktorej nie bedziemy wiedzialy, a tak mozemy zawsze pojsc ja odwiedzic niby na "kontrole". Jesli zobacze ze psina jest bardzo zabiedzona to jej nie oddam po zabiegu, wtedy bedziemy sie zastanawiac dalej.
  10. florida-blue, nie zostawiaj sprawy tak ! Przyjedz do Krakowa i zrob porzadek z tym balaganem ! Z nie takiemi sprawami sie uporalas ......:p, wiem o tym :eviltong: Jak dlugo bedziemy sie zabawiac w kota i myszke ? Z sms-ami i wymijajacymi stwierdzeniami ze niby wzystko o.k., no jak dlugo ???
  11. [QUOTE]po cichu nawet na zdjecia liczylam...[/QUOTE] Niestety, Cez, na zdjecia bedziesz musiala troszke poczekac az zabiore Fajna na sterylke w tych dniach. Fajna wyladowala u belkotajacej alkoholiczki, analfabetki, warunki straszne....:placz: Kobieta dostala ja z ogloszenia w telegazecie , tam jest rubryka pod tytulem : Psy do oddania za darmo. No comment.
  12. No mnie nie ulżyło .... Sprawa wizyty u weta jest priorytetowa, koszt sterylizacji i czyszczenia zebów jest dla MINI pokryty, wiec gdzie tkwi problem ??? Jak dlugo kruszynka ma jeszcze czekac i cierpiec ???
  13. Cos tu nie tak :shake: . Nie podoba mi sie brak wiadomosci :angryy: :angryy: :angryy: ! Co sie dzieje z Emi ?
  14. Czemu zadnych wiesci od malej Emi ??? Co sie z nia dzieje ? Czekamy na wiadomosci , no i co wet powiedzial.
  15. Tu strona fundacji : [url]http://www.konie.sos.pl/[/url] a tu konto fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674
  16. Mozna wplacac na AFN : [COLOR=Blue] Numer konta: 31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 MultiBank Dorota Romaniuk Karabeli 4 m 97 01-313 Warszawa nr konta dla przelewów z zagranicy BREXPLPWMUL31114020170000490205270923[/COLOR] lub na konto Beaty (na PW)
  17. Szelki kupione w kolorze khaki, PLN 20.--, mozna regulowac na wszystkie strony. Pan opiekun bedzie na niej dopasowywal .......:evil_lol:
  18. Dusje, wewnatrz UE nie ma cel zadnych dla towarow pochadzacych z UE :multi: Tylko dla towarow pochodzenia innego (n.p. U.S.A., Azja) jest clo.
  19. [quote]Przy okazji mogłabys zobaczyć małe psiaki u nas.[/quote] Ja juz nic nie chce widziec wiecej , bo zmiekne i wezme ,a nie moge przeciez , mimo upalow jeszcze troche zdrowego rozsadku sie odzywa :p. Samochod duzy (paka), oprocz suni malej moge wziac do Krakowa jeszcze kilka, ale dla kogo ........ ?
  20. No i oczywiscie potem z Kielc do Krakowa (przepraszam :oops:....upaly)
  21. Bede jechala 7. lub 8. do Kielc z Krakowa - moge go zabrac.
×
×
  • Create New...