Jump to content
Dogomania

wellington

Members
  • Posts

    5144
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wellington

  1. Takie cudo na smietniku :-( Jakie szczescie ze obydwie znalazly takie kochane domki i Funia kolezanke :loveu:
  2. [quote name='AgaG'] zwykły czarny kundelek, a takie się najmniej podobają. :-([/quote] Aga, wszystko rzecz gustu ! Mnie sie wlasnie TAKIE podobaja , bo nie sa rasowe ani nawet 'rasopodobne' :lol: Po prostu jedyne w swoim gatunku :loveu:
  3. A czemu ktokolwiek mialby czegos nie rozumiec :oops: ?
  4. [quote name='dana'] Dziewczyny a dlaczego post Anetty zniknął ? :roll: Musial sie KOMUS nie podobac .
  5. Wir brauchen einen Gesellschaftspakt.... Tlumaczenie calego tekstu: Potrzebna jest umowa spoleczna. Ochrona zwierzat to oprocz ideowego zaangazowania kwestia finansow. Aby wspierac ochrone zwierzat w przewidywalnej przyszlosci, potrzebujemy okolo 15 milonow euro. Oprocz tego potrzebne jest uwzglednianie zwierzat domowych przy okreslaniu podstawy swiadczen spolecznych twierdzi Wolfgang Apel, przewodniczacy Niemieckiego Zwiazku Ochrony Zwierzat. Dodaje: "Jesli teraz nie bedziemy dzialac, trzeba bedzie oddac zwierzeta, ktorymi opiekujemy sie w imieniu gmin, do ich siedzib administracyjnych – do ratuszow, do urzedow, etc.". W schroniskach, wspolpracujacych z Niemieckim Zwiazkiem Ochrony Zwierzat, rocznie 300 000 zwierzat znajduje opieke. Samo zaangażowanie społeczne pozwala rocznie zaoszczędzić w publicznym budżecie wiecej niż pol milarda euro na opiece nad zwierzetami. Przy tym zwierzeta sa często dla osob starszych i o najnizszych dochodach ostatnim pomostem laczacym ich ze spoleczenstwem. Często właściciele zwierzat sa zmuszeni do oddania swojego pupila, ponieważ koszty utrzymywania go nie sa uwzgledniane przy swiadczeniach społecznych. Rozwoj wydarzen, przybierajacy coraz drastyczniejsze formy z dnia na dzien, jest rozwojem pelnym potencjalu wybuchowego rowniez dla spoleczenstwa ze swiadomoscia spoleczna. „Ochrona zwierzat jest obowiązkiem calego społeczeństwa, od którego nie może uciec ani panstwo, ani wojewodztwo ani gmina. A schroniska przejmuja tutaj państwowy obowiązek przyjmowania zwierzat, znajdujących się w potrzebie.. Panstwo obarcza coraz wieksza ilością obowiązków charytatywne i społeczne organizacje, zajmujace się opieka nad zwierzetami, przy czym nie gwarantuje, ze te sprostaja zadaniu” – tłumaczy Apel. Streszczenie W 69% przypadkow finansowe problemy sa przyczyna oddawania zwierzecia do schroniska. W porównaniu do roku ubieglego jest o 26 % wiecej przypadkow pozbywania sie zwierzat z powodow finansowych. 55 % zapytanych podaje, ze wyadoptowanie zwierzat jest utrudnione z powodu finansowej sytuacji potencjalnych wlascicieli. 54% ankietowanych podaje, ze koszty karmy w schroniskach wzrosly.. W porownaniu roku 2007 do roku 2008. stwierdza się przeciętnie wzrost o 15%. 62% ankietowanych potwierdza ze spadek datkow juz jest odczuwalny.. W przypadku 60% ankietowanych schronisk, planujących w kolejnym roku lub w ciagu dwoch lat inwestycje, przeciętne planowane koszty inwestycji wynosza do 50 000 euro. 69% planowanych inwestycji nie jest finansowo zabezpieczonych. 79% planowanych, ale finansowo niezabezpieczonych inwestycji, musi być odlozonych z powodu ogolnej sytuacji gospodarczej. Przy spadku nabywanych srodkow o 25% tylko polowa schronisk bylaby w stanie funkcjonowac w najbliższym czasie. Po zaledwie 16 miesiacach nie bylaby w stanie dzialac jak dotad. Zrodlo: Niemiecki Zwiazek Ochrony Zwierzat.
  6. ANETTTA, a TY chcialabys zeby ktos Ci w kasze plul :diabloti: (to sie odnosi do twojego postu skasowanego przed chwila)
  7. [quote name='togaa'] Przeciez codziennie te klejnociki ogladam i pucuję 8 razy dziennie. Smaruje Sudokremem.../quote] Precz z klejnotami ! Togaa, 8 razy mniej do pucowania i 8 razy mniej sudokremu - pomysl ile zaoszczedzisz czasu a bubu wydatkow :diabloti: A, i szpicunia nie bedzie nagabowana , ani inne panny :multi:
  8. [quote name='coronaaj']Zycze ci jeszcze wielu pieknych dni z Twoim psiaczkiem. Kaszel glownie nocami ale jezeli piesek maly to rowniez problem z tchawica, szczegolnie ciupcie yorki, Tcup poodle i niekore inne rasy ale nie pamietam ktore... lakarstw nie znam , baxi mial Enapril i Furosemid to lekarstwa dla ludzi ze zlym krazeniem i problemami serduszka. Co mowi kardiolog bo w tym wypadku zwykly wet nie bardzo zdaje egzamin.[/quote] Dziekuje :lol: ! Piesio dodatkowo do Vetmedinu tez bierze Enapril i na odwodnionie Tialorid, podobny srodek do Furasemidu, ale chyba lagodniejszy. Oczywiscie ze bylysmy u kardiologa, zrobil echo serca, ale poniewaz kaszel nie ustepuje bedziemy robic broncho -i laryngoskopie w nastepnym tygodniu. Starosc nie radosc :shake:
  9. [quote name='j3nny']pani ma 3ke dzieci. [/quote] A moze pies sie jednak nie spodobal i ona te dzieci tylko wymyslila zeby miec wymowke dlaczego oddaje psa ?
  10. Paulinko, jakies wakacyjne wiesci o Czesiu-Papiku ? Dokuczaja mu bardzo upaly ?
  11. [quote name='Lidan'] Ciekawe jakby sobie poradziła gdyby miala równocześnie z 5 psów chętnych do spania w łóżku ;)[/quote] Chyba nawet ma na stale taka ilosc - z trzy ma na pewnio wlasne, a do tego dochodza pensjonariusze. Wszystko tylko kwestia wymiarow lozkowych ;)
  12. [quote name='malawaszka']a dziś Erna spała z P. Bożenką w łóżku :loveu: ja nie wiedziałam, że ten hotelik jest taki fajny :loveu:[/quote] Zeby pani Bozenka ja tylko tak nie rozpuscila jak Jajo - maly szczyl, a po krotkim pobycie u pani Bozeni trzesl domem, rodzina, rezydentami i goscmi :evil_lol:. Od samego poczatku spal w lozku. W nocy pod koldra, popoludniu na brzuchu pana domu :eviltong:. Tak, tak, u pani Bozenki to nie jest "hotel" tylko raczej maly pensjonat z indywidualna opieka dla kazdego goscia :loveu:
  13. [quote name='iwona213']Popełniła błąd że sama wybrała psa (kierując się tylko wyglądem), nie skorzystała z pomocy osoby która zapewne dobrałaby psiaka który dzieci uwielbia. [/quote] Czy to znaczy ze nikt jej w schronisku nie odradzil czy ze nie chciala pomocy ? T.zn. czy w ogole miala mozliwosc / wykazala chec sie kogos poradzic czy po prostu pokazala palcem na psa i go zabrala ? Bo pisze ze miala nadzieje spotkac Asior, ktorej jeszcze nie bylo. Czy wybierajac psa [quote]kierujac sie tylko wygladem[/quote]:angryy: powiedziala w schronisku ze ma trojke dzieci ? To, ze teraz pisze rozpaczliwe sms'y jakos do mnie nie przemawia.... [quote]zdecydowanie jestem za myśleniem przed, zamiast po fakcie [/quote] j3nny, otoz to !
  14. [quote name='brazowa1']własnie nie,coś dobrego mam w głowie[/quote] to dobrze :lol:
  15. [quote name='brazowa1']Meffi,coś mi chodzi po głowie......pewnie nie tylko mi.[/quote] Jesli tak piszesz to chyba nic dobrego :(
  16. [quote name='Camara']nie mogę sobie przypomnieć, ale ktoś zajmował sie adopcjami jużaków :cool1: chyba warto by było zmienić tytuł?[/quote] Camara, przypomnialo Ci sie ?
  17. Jestescie dzielne !!! A ten biedny pies - taki potwornie nieufny i zastraszony :-(
  18. Suka w cieczce moze by sie przydala .....
  19. [QUOTE]a my o 6 spotykamy się na parkingu ;-) [/QUOTE] Udalo sie ?
  20. [QUOTE]oprócz wad wrodzonych są wady nabyte [/QUOTE] No logiczne :lol:, ale na wskutek czego ???
  21. Co z Juzakiem ? Ma ogloszenia gdzies ?
  22. Leni, mialas chyba na mysli ten link : [URL]http://www.*************.eu/cavisiowo/portal.php?show=7[/URL] Nie wiem czemu wykresla te litery w srodku :shake: W kazdym razie jest na portalu Cavalier King Charles Spanieli :lol:
  23. Link sie nie otwiera, ale wpisalam tytul artykulu do googla, z tym ze narazie widze tylko artykuly z medycyny nie-zwierzecej. Mnie zastanawia na jakiej podstawie to serce sie tak rozrasta, bo wrodzone to ono u mojej suni nie jest.
  24. Leni, dziekuje ! Tak, tak to sa mitralne zastawki. Zaraz przeczytam :lol:
×
×
  • Create New...