wellington
Members-
Posts
5144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wellington
-
...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Zeby tylko do Krakowa dojechali :modla: -
...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]niestety nic innego poki co nie wymyslilam;([/QUOTE] No wiesz, Paulinko, przeciez to jest bomba co wymyslilas :loveu: Jesli daloby sie teraz kastracje zalatwic raz dwa to Pugunio moglby juz od przyszlego tygodnia rozgladac sie w Krakowie za nowym domkiem :Dog_run: Jesli chodzi o przewiezienie go do Wieliczki to mysle ze wspolnymi silami krakowskich cioteczek sie to zalatwi spiewajaco :siara: OT:A co z Tobusiem ? -
Kikou, masz oczywiscie racje. Niemniejjednak ja osobiscie lubie miec pewnosc. Przy kazdym banalnym zjawisku czy kaszel, czy biegunka, czy inne zmiany zaraz bym myslala o najgorszym :shake:. Gdyby to moznabylo wykluczyc nie traktowalabym takich objawowo zbyt powaznie.
-
Szkoda ! Masz racje, nie moze zostac Dziadzio !
-
To ta, ktora ze strachu lezala pod paleta ? Ma juz watek ?
-
Tamb, chyba jest zarazliwa jesli pies ma obnizona odpornosc. Jesli bylaby mozliwosc umieszczenia tych dwoch malcow w jednym boksie to oczywiscie polowe kosztow przejmuje az do momentu mojego przyjazdu.
-
[quote name='Lu_Gosiak']warunki ma pies w kojcu podobno ok - dzis znajoma byla....przez 5 lat byl w domu, ale podobno po wypadku samochodowym cos mu sie porobilo, ze zaczal sie rzucac i teraz tylko ten gosc moze Go brac np. na spacer...niewiem jaka prawda.....to, ze kochaja zwierzeta to widac...ale...[/QUOTE] Gdyby twoja znajoma mogla tam od czasu do czasu okiem rzucic ......? Mieszka gdzies tam w poblizu ? Nie za bardzo do mnie przemawia [I]ze mu sie cos porobilo [/I]:shake:
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']myslę, ze nie ma co wybrzydzać - jak by ktoś chciał jedną to niech bierze :evil_lol: a tak poważnie to wydaje mi się , ze na pewno pojdą do domów osobno, bo szukanie domow dla dwoch razem - znacznie by wydłuzyło czas oczekiwania na dom - a nie mam przeciez narazie nawet na 1 miesiąc :([/QUOTE] Wiem, wiem, ale moze sie okazac ze sa tak do siebie przyzwyczajone ze jedna bez drugiej by sie zalamala :shake: No ale trzeba odczekac i obserwowac . -
[quote name='Lu_Gosiak']noo mnie tez...cos mnie nie do konca przekonało...odmówilam dzis gosciowi...szukamy transportu do Krakowa:razz::razz:[/QUOTE] Dobrze ze mu odmowilas :lol: Ale i tak mnie dalej zastanawia czemu chca malego pieska jak juz jednego maja, na dodatek na polu w kojcu ? Ciekawe w jakich warunkach. Czy ma bude ? I jaka ?
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
A ja mam jeszcze pytanie - czy sunie sa bardzo ze soba zzyte ze moga byc wydane tylko razem ? Czy w obecnej sytuacji jeszcze za wczesnie zeby powiedziec cos na ten temat ? -
Zespoj jaki jest - no lojotokowy :evil_lol: . Sama nie wiem wiecej, jutro sie dowiem i natychmiast napisze. Moze w googl'u cos bedzie na ten temat. Histopatologia : nie wiem czy maja obowiazek, ale bylaby pewnosc czy guz byl zlosliwy czy nie. Transport razem z Pugim : zalezy od opinii lekarzy. Zapytam. Jesli Pugunio nie ma obnizonej odpornosci to nic by mu nie grozilo. Zreszta trzebaby tez te kwestie uzgodnic z tamb, t.zn. czy moznaby ich razem do jednego boksu wsadzic. Jesli Dziadzio jest takim przyjaznym kumpanem to nie byloby z jego strony spiec, nie wiem natomiast jakie zdanie Pugunio by mial na taka propozycje . Osobiscie wychodzilam z zalozenia - po waszych opisach - ze Dziadzio, stary i schorowany, wymagajacy pilnej pomocy - bedzie musial zostac w klinice conajmniej pare tygodni, a tu pani doktor mi mowi ze to zwawy , energiczny i ruchliwy piesek :crazyeye:, na dodatek przylepek towarzyski i milusinski :loveu:
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ale co to za hotel i gdzie , u kogo ? -
Rozmawialam wlasnie z pania dr.Niedzielska. Zgodnie z poleceniem pewnej cioteczki prosilam o usluge z gornej polki :) Jutro dostane dokladny wyniki badan. Ale wiem juz teraz ze : Dziadzio jest w znakomitej formie, jest bardzo zywy, nie szczekliwy, jest wyjatkowo towarzyskim i lagodnym psiuniem . Nie siedzi w klatce tylko ma swoj kojec i chodzi sobie po calym szpitaliku, zaglada tu i tam , na nikogo nie warczy, tylko merda ogonkiem :multi:. Jest b. posluszny ! Na 100% nie ma 16 lat . Pani doktor powiedziala ze juz dawno nie mieli tak bezproblemowego psa w lecznicy ! Zabki bedzie mial oczyszczone z kamienia, jest leczony na nuzyce , ma zespol kerato-lojotokowy - ale to wszystko jest do wyleczenia :) Teraz wazne pytanie : czy schronisko wyslalo probke guza na badanie histopatologiczne ?
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Jaki hotel macie dla sun na oku ? -
KRK. Dwunastoletnia, cudowna jamnisia Pestka - MA DOM! :)
wellington replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]a samoi maja defekt bo sa mocnao starsi[/QUOTE] :laugh2_2: [QUOTE]dosc poźno a dotego bylam zla jak cho... bo panstwo ktorzy umowili sie z Beatka na wizyte w srode do Iryska bo widzieli w tv , przyszli szukac psa bardziej podobnego do poprzedniego i bez defektow bo jak wszyscy wiedza Irysek kuleje[/QUOTE] Nie dziwie sie ze bylas wsciekla :angryy: -
...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!
wellington replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']to co, umówić go?[/QUOTE] Nie wiem jak tamb , ale ja osobiscie wolalabym zeby zabieg byl zrobiony w Kr., bo moglby w lecznicy dojsc do siebie a pozniej wrocic do cieplego czystego boksu. Wszystko zalezy tez od tego kiedy sie transport do Kr. uda zmontowac :shake: Tamb, prosimy o Twoja opinie :lol: ! -
Nasza Fundacja i przytulisko Pusia
wellington replied to pajunia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='malagos']Lubię tu zagladać.[/QUOTE] Kopalnia informacji, prawda :eviltong: ? -
[quote name='Lu_Gosiak'] no niewiem wlasnie mam mieszane uczucia...Tobi bylby w domu jest tam 4 dzieci i babcia, ktora jest w domu caly czas...na ogrodzie w kojcu jest drugi maly pies[/QUOTE] 1) rozumiem twoje mieszane uczucia - tez bym je miala przy czworce dzieci, i przy MALYM psie w kojcu na polu:roll: 2) Czemu ten maly piesek w ogole musi byc w kojcu ? I jakie warunki on tam ma ? 3) Tobis tez jest maly - a jemu by wolno bylo siedziec w domu ?
-
Osamotniony Rudzielec - Chrapuś! Już w nowym wspaniałym domu :)
wellington replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
S L O D Y C Z :loveu: -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
wellington replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[QUOTE]a paszcza sama się śmieje[/QUOTE] Nam tez jak widzimy takie piekne zdjecia takich szczesliwych zwierzakow :loveu: Norek na jednym zdjeciu ma ogonek zawiniety jak ucho od kubka do herbaty, a Micius jak zawsze - palce lizac !