Milady
Members-
Posts
1006 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Milady
-
Kraków Szok od 7 lat w schronie bida że aż strach
Milady replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
['] a może po prostu nadszedł ten dzień :placz: -
Dziewczyny - jestem pod wielkim wrażenem Waszej akcji :multi: :multi: :multi:
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Asiu, te Twoje debiutanckie zdjęcia są śliczne :D :klacz: A Dorianek -jaki jest, każdy widzi. Tylko nie można go zmuszać. On musi się zastanowić, czy wejdzie do jakiegoś pomieszczenia. Zajrzy, cofnie się, poduma, ale wejdzie. Także: PIES GOTOWY DO ADOPCJI. -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
:) nie było kąpieli. Przy temperaturze -10stopni to zbyt ryzykowne. Niby by był w cieple, ale wolałyśmy nie ryzykować. Bo juz nawet pachnie całkiem znośnie. Dorian został obejrzany przez weta. Jest zdrowy. Ma ok. 7 lat. Tylko jest straszną chudzinką :( To skóra na kosteczkach, tylko przez jego sierść tego nie widać. Doriana trzeba więc podtuczyć. :) A wogóle to psiak jest :multi: cudny, miły, macha ogonem, siusia na drzewka i znaczy teren, chodzi z ogonem do góry. Jednym słowem ...cool :cool1: -
:multi: :multi: :multi: No to wspaniałe, że Niteczka będzie w domku tymczasowym. Coś mi mówi, że pewnie Karmel pojedzie do hoteliku ????????? Kto jedzie do OStrowii? Może założę topic nowy, że potrzebujemy domków tymczasowych w Wawie? Może jeszcze Bajeczka by pojechala i ten z chorą prostatą???? To też bardzo pilne... Fotki Karmela są takie, jak w jego wątku... Chyba nienajgorsze, co?
-
FELU I RYBONIE. JESTEŚCIE WSPANIAŁE :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: ****************** A ja nie mogłam spac :(. Sen z oczu spędzają mi 1 i 2) Niteczka i Bajka - totalne chudzinki z małą iloścą sierści i zero tłuszczu. 3) Ten nieszczęsny amstaff - tez wychudzony i bez ochrony przed mrozami. 4) PIESEK Z CHORĄ PROSTATĄ - jak leczyć skutecznie zapalenie pęcherza, jeśli on ciągle jest na mrozie. 5 i 6) Sa jeszcze dwa psy, które sobie roboczo nazwałam Bronek i Bronia (nie wiem jakie dziewczyny dałyście tym psiakom imiona. Bronek broni, a Bronia kuli się w kąciku i chowa swoje malutkie ciałko za Broniem :( Też niewiele tam tłuszczu i sierści. [SIZE=1]Tutaj widać, że "pośladki" tego psa to tylko dwie wystające kostki :([/SIZE] [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/6088/br4yq.jpg[/IMG] [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/3836/br11ms.jpg[/IMG] 7) No i Karmel - myślę, że jego smopoczucie wynika tez z zamknięcia. Spójrzcie na Sabara. W boksie zasmucony, a poza nim radosny, pogodny pies. Oglądam prognozy pogody i tylko myslę o tych biednych psiakach, które tam kulą się z zmina :placz: :placz: POTRZEBNE DOMKI TYMCZASOWE, [SIZE=1]tylko skąd ich tyle wziąć? Mój TZ powiedział, ze drugi pies w domu po jego trupie :angryy: [/SIZE]
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
:lol: Jest dobrze :lol: Pani pomarudziła sobie troszkę, ale ostatecznie sama jest bardzo zadowolona z postępów jakie, bądź co bądź pod jej skrzydłami, poczynił Dorian. Otóż - nie załatwia się już w boksie :crazyeye: tylko na wybiegu. Na wybieg chodzi sobie 4 razy dziennie. Dużo łatwiej też jest Doriana wprowadzić do i wyprowadzić z boksu i budynku . Pani tez podoba się, że Dorian jest łagodny. No więc Dorian zostaje!!!! I nawet czeka go kąpiel. Mówiłam, że łatwo go przekupić i że nie będzie trudno się z nim dogadać. :cool1: -
Kraków Szok od 7 lat w schronie bida że aż strach
Milady replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ooooo, czyli jednak byl jakiś mail w sprawie Szoka. :) Obejrzało go całkiem sporo osób, ale była tylko jedna osoba obserwująca. Kiedy dowiedziałam się, że Szoka ma domek :multi: :multi: :multi: , to zakończyłam aukcję. Ale jakby co - możecie na mnie liczyć. Tylko napiszcie PW, bo nie wszytskie wątki śledzę.... -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
:roll: No tak, hotelik, w którym Dorian przebywa nie nalezy do tych wymarzonych :shake: I wygląda na to, że trzeba będzie psiaka przenosić niestety... ...ale ja jakoś jestem dobrej myśli.... -
Och dziewczyny, napiszcie coś, jak było w schronisku dzisiaj??? I myślę, że może te najbardziej wuchudzone pieski, którym można żeberka liczyć gołym okiem, może one powinny miec jakoś specjalną dietę. W końcu tłuszcz pomaga przetrwać mrozy. :roll: P.S. Pracuję tutaj nad "ochotnikiem" ;) do ocieplania bud w przyszłym tygodniu w sobotę. Ale jeden chetny, to będzie mało. Bud dużo i pracy dużo. Mężczyzna potrzebny :Help_2:
-
Ale wet go obadał? Widać, że coś było robione?
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Właśnie rozmawiałam z okulistą (ludzkim :) ) i podobno jeśli oko nie łazawi, nie jest czerwone, nie paprze się to najprawdopodobniej nie boli. Więc z rozmowy wynika, że oko Doriana nie boli :D to miła wiadomość A wymiary Doriana: nie mierzyłam oczywiście, ale Dorian jest wielkości mojego psa. Mój pies mierzy od czubka nosa do końca pupki 140 cm i wysokość (w kłębie - [SIZE=1]czy to się tak nazywa?[/SIZE]) ok 73 cm. -
Kraków Szok od 7 lat w schronie bida że aż strach
Milady replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:klacz: :klacz: :klacz: :bigcool: :bigcool: tak sie cieszę :sweetCyb: :sweetCyb: a dwie łzy wielkie jak grochy jakoś tak same spłynęły po policzkach... Ale to ze wzruszenia :cunao: -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Udało się pojechać dzisiaj rano do Doriana. Nawet mojego TZ ściągnęłam z wyrka o siódmej :evil_lol: A na miejscu: [I]"Tak sobie mieszkam i taki duuuuży mam boks ;) i cieplutki jak nie wiem...."[/I] [I][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1791/dscf44867ry.jpg[/IMG][/I] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5213/dscf44855tv.jpg[/IMG] Z boksu Dorian wyszedł raczej chętnie. No i oczywiście woń parówek :eating: była nie bez znaczenia ;). Potem przeszedł wzdłuż pozostałych boksów i ujadających psów, wogóle nie zwracając na nie uwagi. Fakt, że szedł niepewnie na ugietych łapkach, ale szedł! Obawiałam się, czy nie boi się dużych mężczyzn, ale nie! Wręcz przeciwnie. Mój mężczyzna bardzo mu do gustu przypadł (a szczególnie te parówy w jego dłoni). Wydaje mi się, że Dorian nie ma jakichś traumatycznych doświadczeń ze strony człowieka, typu bicie itp... Myślę, że on cierpiał "tylko" z powodu schroniska i porzucenia przez poprzedniego właściciela. Wracając do naszego spacerku. Zablokował się na wyjściu z budynku, ale i tutaj słodka woń pomogła mu zmienić lokal. Dorian nie stroni człowieka. Nawet podszedł do mojego TZ na gwizdanie i cmokanie. Psiak jest łagodny i sympatyczny. Raz myślał, że mój palec to parówka, ale wogóle nie zrobił mi krzywdy. Byl bardzo delikatny, więc przeszliśmy tez test "dłoń w paszczy potwora". [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6657/dscf44736qd.jpg[/IMG] [IMG]http://img482.imageshack.us/img482/8278/dscf44816gf.jpg[/IMG] A na smyczy... :painting: hmmm... podążał oczywiście w tę stronę, w którą chciał. Szedł całkiem raźno i nawet ciągnął mnie trochę. Akceptował też sytuację, kiedy skróciłam smycz do ok. metra. Szedł jako tako koło mnie. [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2839/dscf44778tx.jpg[/IMG] Potem się zaczął tarzać :) Myślę, że chciał się pozbyć tego ciągnącego z karku, bo podgryzł troszkę smycz. Ale minimalnie. Zjadł sobie też trochę śniegu ... [IMG]http://img481.imageshack.us/img481/5686/dscf44823ah.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7561/dscf44836jd.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6265/dscf44848aj.jpg[/IMG] Ani razu nie podniósł łapy - wogóle nie zaznaczał terenu. Za to uważam, że spacer byył ogromnym SUKCESEM. Dorian nawet podniósł ogon i szedł całkiem pewnie, ale takich zdjęć nie mam. Niechętnie wrócił do boksu, ale tez nie było specjalnych kłopotów, by wszedł tam spowrotem (no tak: paróweczki to absolutny hicior) A jak zamknęliśmy boks to [B]pomachal ogonkiem[/B] :crazyeye: troszkę :))) Podsumowując - pies do, myślę, szybkiej socjalizacji. W stosunku do innych psów nie przejawił ani agresji ani zainteresowania. ŁAGODNY I MIŁY DLA CZŁOWIEKA. ŁATWO DAJE SIĘ PRZEKUPIĆ. Dorian ma na tylnej łapie dwa niewielkie różowe placki. Może to świerzb??? Poza tym to oko jest chyba do usunięcia. Zdjęcie oddaje stan faktyczny. Na żywo właśnie tak wygląda oczko i takie same ma kolory. [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4210/dscf44806sw.jpg[/IMG] A na koniec zdjęcie pt [I]"A co tam masz takie czarne przy buzi??? Parówkę???"[/I] [IMG]http://img488.imageshack.us/img488/4052/dscf44705hl.jpg[/IMG] -
Dajcie znać co z K armelkiem :placz: [IMG]http://img457.imageshack.us/img457/2466/dscf44547ug.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/1605/dscf44435co.jpg[/IMG] [IMG]http://img463.imageshack.us/img463/5628/dscf44442se.jpg[/IMG] [URL="http://img396.imageshack.us/img396/1605/dscf44435co.jpg"][/URL]
-
Kompletnie przerażony i chudy amstaff. Ale przepiekny :) Na żywo taki bardziej czekoladowy. Niby uciekał, ale przychodził na cmokanie. Nie mógł się zdecydować i wchodził do boksu i się chował.... Poza stresem, to mu strasznie zimno... ma chyba najmniej sierści ze wszystkich psów tam [IMG]http://img482.imageshack.us/img482/7720/amstaff7ym.jpg[/IMG] A tutaj: przepiękny wielki pies. Siedzi w największym boksie. Nie wiem jakiej jest płci, ale obstawiam na 85%, że pies. Na inne psy (w sensie płci) warczał. W stosunku do człowieka 0 ANIOŁ :angel: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/6922/anio1go.jpg[/IMG]
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Pierwsze wieści: dzwoniłam. Dorian jest bardzo, bardzo niepewny, nie chce wychodzić z boksu, ani tym bardziej do niego wracać. Za to jest podobno bardzo łagodny zarówno w stosunku do Pani prowadzącej hotel, jak i w stosunku do innych zwierząt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pani mówi, że raczej wykazuje chęć zabawy z nimi :) -
ESPERANZA: Zrobiłam zdjęcia wszystkich małych piesków z wybiegów. Z bud tez. Napisz dokładnaie jaka to sunia a ja wstawię zdjątko :) A te dwie sunie, to takie żywczyki... Cieżko było cyknąc jakąś dobrą fortkę... Tutaj widać jakie to chudzinki....[IMG]http://img473.imageshack.us/img473/4685/dscf44165tq.jpg[/IMG] A ta nowa suńka jest jakby amstaffowata, taki amstaff - szkielecik :(
-
Kraków Szok od 7 lat w schronie bida że aż strach
Milady replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na tydzień między 9 a 15 może być u mnie (dłużej nie, bo wyjeżdżam, więc z pełną swiadomością mówię TYDZIEŃ) . To będzie środek trasy bo w Wawie :) tylko, ze ja mam sporego psa - wulkan energii... czy to przeszkadza??? -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Milady replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Avii, Dorian był w takim stanie, że kaganiec nie był potrzebny ... Pies był kompletnie bezbronny a całą drogę spał