Jump to content
Dogomania

Milady

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milady

  1. O rany :multi: Jak Gamoń mówi, to Gamoń wie :cool1: Bo Gamoń się cudownie z psami obchodzi :lol: Ale - mam pytanie - dlaczego izolować go od miejsc, gdzie są inne psy? Pomysł z bardzo delikatną farmakologią - podoba mi się :) Pomoże wycieńczonym opiekunom :evil_lol:
  2. Jak Asia siądzie do kompa, to zmieni tytuł. Może wtedy ktoś coś podpowie A tak - trzymam kciuki :thumbs:
  3. Ludziska, ratujcie!!!!! Kielce i okolice. Potrzebny niewybredny szkoleniowiec na wczoraj!!!!!!
  4. Zajrzyjcie do wątku Doriana. Wygląda na to, że do nas wróci :scream7:
  5. Dostałam takiego ot maila: [FONT=Arial][SIZE=2]" Cześć, [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]u Pikusia wszystko ok, mam wrażenie że chyba mu dobrze, już sie rozlużnił i ciągle chce być głaskany i drapany.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie mieliśmy żadnych kłopotów podczas jazdy w samochodzie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Na spacerach jest idealny, choć ma krótka smycz to nie mam z nim problemów, że ciągnie lub coś takiego. Jest bardzo grzecznie wychowany, puszcza nas pierwszych na schodach i wdrzawiach. Kręci się koło drzwi jak chce wyjść na dwór. Ma duży apetyt i sporo pije. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wczoraj miał kąpiel, początkowo się przestraszył ale po chwili się uspokoił.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dzisiaj bylismy u weterynarza, jest zaszczepiony i dostał leki na odrobaczenie. Z fiutkiem już ma wszystko ok, lekarz badał go i powiedział ze w tej kwestii nic sie nie dzieje. Ale musimy isc jeszcze na zabieg czyszczenia zębów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]To odchylanie przedniej lewej łapy może być spowodowane kłopotami z krążeniem lub układem oddechowym ale powiedział żeby go obserwować jak oddycha.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Mówiłam tez o tych lekach, na razie bedziemy je cały czas podawac a potem moze zrobimy badania na krew i cos odpowiednio sie jemu dobierze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Na razie to tyle. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Wszystko z nim dobrze, nie martw się :))"[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT]
  6. A ja jeszcze bym nie przesądzała, czy pies powinien być w mieszkaniu, czy nie. Dajcie mu jeszcze troszkę czasu. Teraz wszystkojest nowe. Jak mówiłam, pies sprawdza ile może osiągnąć. Czasem trzeba na niego krzyknąć czy stanowczo mu czegoś zabronić. Np. jak gryzie - wstać natychmiast i odwrócić się plecami. Odwracać się aż odejdzie. Przede wszystkim Dorian jest duzy, więc wszystkie jego zachowania sa bardzo kłopotliwe - bieganie po mieszkaniu czy okazywana radość. ... Kurcze - muszę się zastanowić co by tu mozna zrobić, a tymczasem Asiu może zmieńmy tytuł, że potrzebne rady by okiełznać Doriana... [B][COLOR=red]Najgorsze to wycie[/COLOR][/B]. Na razie przychodza mi do głowy jedna rzecz, która może pomóc. Bardzo regularne pory spacerów, np. 4 lub 5 w ciagu dnia ale zawsze o tych samych porach. Wtedy będzie wiedział, że żadne wycie mu nie pomoże. Tylko, że to sposób, który przyniesie efekt po tygodniu dopiero..... Sposoby, o których pisze Asia z pewnościa warto wypróbować. Na mojego psa jednak nie działały.[SIZE=1] Ale nie miejsce tutaj na rozważania nad sensem teorii dominacji i czy wczesny Fischer czy Fennel to jedyne wyznaczniki psiego zachowania ;)[/SIZE] A co działa na mój wielgachny wulkan energii? - Komenda NA MIEJSCE. Jeśli Dorian jest pojętny, to jeden dzień powinien mu wystarczyć, żeby zrozumiał te komendę. A w ciągu następnych będzie ją utrwalał. 1) Pies lezy na swoim posłanku, podchodzimy do niego, tarmosimy, głaszczemy, dajemy smakołyk mówiąc "miejsce, miesjce" :) 2) Mówimy do psa "na miejsce" razem z gestem (ja pokazuję ręką kierunek, w którym jest posłanie psa). Teraz pies kompletnie nie wie, o co nam chodz, więc idziemy z nim. On tupcze niepewnie za nami. :) Kiedy dochodzimy z nim do posłanka i juz piesek wejdzie na nie - dostaje smakołyk. I tak "sto" razy :) 3) Psiak zacznie sam podchodzic do posłania. Wszystko nas cieszy, każdy przejaw tego, że psiak podąża w kierunku miejsca. 4) Na razie tyle. Jak załapie o co chodzi z tym miejscem, to można próbowac, żeby tam siedział aż go zwolnimy, ale myślę,ze na razie wystarczy to, że będzie szedł w kierunku miejsca. To nadal nie rozwiązuje problemu, ale na razie tyko tyle przychodzi mi do głowy...
  7. Och, tego się obawiałam :shake: Trzeba z nim teraz kategorycznie. Łobuz jeden :angryy: . Eeeee tam "zachowania dominacyjne". Po prostu zachowuje się jak rozpieszczony psiak i tyle :). Nie dopatrywałabym się dominacji w tym. A że chce być głaskany ciągle :) No nie dziwi mnie to wcale. Najgorsze to wycie....
  8. Ale jakie znowu bravo Milady? Przeciez tu tyle osób działało - jedni pojechali, inni przygarnęłi, inni organizowali zbiórki, wysyłali maile, inni załatwiali tv, inni jeździli do weta...No a przede wszystkim bravo dla tych, którzy przygarnęli maluszka :placz: Inni sponsorowali Tyyyyle osób pomagało :D WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ!!!!
  9. Na dniach chciałabym ja zabrać. Miejsce w hoteliku już czeka. Na razie jednak nie wybieram się do Ostrowii. Mam cichą nadzieję, że może ją ktoś autostopem zabierze ;). Nie lubię jeździć :shake: do schroniska. Ale jak trzeba będzie to oczywiście, że pojadę.
  10. Beatko, jeśli wzruszyła Cie akurat ta psinka, to może weźmiesz ją pod "swoje skrzydła", w sensie takim, żeby zamieszać ogłoszenia w sieci i poza nią? Zdjęcia są już tutaj. Może dzisiaj Lara zrobiła nowe. tylko trzeba świat poinformować o tym, ze taka psineczka istnieje :)
  11. N o i co dalej? Co dalej? Jak tam psiaki się dogadują????? Może Asiu jakiegoś smska skrobniesz, że czekamy na wieści :bye:
  12. A bo wcześniej narobiłam zamieszania :oops: , to teraz chciałam dać znać jak już będę pewna co i jak :)
  13. A Moresek, nie dość, że gwiazda, to jeszcze zarobił 50 zł na kolegów :loveu: . Dziękujemy:Rose:
  14. Pani najpierw napisała krótkiego maila. Odpisałam i nie było odzewu... Wczoraj zadzwoniła do mnie, że oglądała już milion psów i spośród morza potrzebujących, chciałaby ofiarować domek Moreskowi. :multi: . Dlaczego jemu? - Bo on nie ma dużych szans na adopcję. Dlatego :p Umówiliśmy się dzisiaj na wstępne zapoznanie. Chciałam, żeby poznali pieska, jeszcze raz przemyśleli sprawę i wtedy Moresek miał jechać. No i najważniejsze, chciałam sobie popatrzeć kim są ludzie, którzy zainteresowali się naszą Gwiazdą :cool1: . Oboje bardzo mi się spodobali. Dziewczyna jest wrażliwa na krzywdę, jaka się dzieje psom, tak samo jak każda z nas :). Natomiast jest też ta odrobina realizmu :) w męskiej postaci. Czyli standard.:evil_lol: Jestem pewna (no, na 99% ;) ) że Moresk trafił na fajniusi dom. Będzie jedynym zwierzakiem - a to w jego przypadku ważne. Już miałam pierwsze wieści - podróż minęła bez żadnych problemów, a w domku nie odstępuje swojej Pańci na krok. Przyznam się Wam, że jak podpisywałam umowe adopcyjną, to musiałam się ostro trzymać, żeby się nie :bigcry: . Ze szczęścia. Ze wzruszenia. I w ogóle... A tutaj Mores - troszkę zadziwiony, co się dzieje i gdzie znowu go zabierają: [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1567/dscf48016gu.jpg[/IMG] [I]"niuni, niuni... mała dzidzia"[/I] [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/8621/dscf48028bc.jpg[/IMG] Mam nadzieję, ze wkrótce wszyscy będziemy mieć informacje z pierwszej ręki :)
  15. [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/6783/dscf43580re.jpg[/IMG] zabieram te suczke do hotelu, na miejsce Moreska
  16. UWAGA :multi: :multi: UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: MORESEK VEL PIKUŚ VEL MAJTASEK VEL SIUREK POJECHAŁ DZISIAJ DO NOWEGO DOMU. :sweetCyb: :sweetCyb: :ylsuper: :sweetCyb: Będzie mieszkał w Żyrardowie :) Szczegóły potem, a teraz fotka :) [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9233/dscf47993gp.jpg[/IMG]
  17. Dlaczego nieśmiało??? :multi: Śmiało :) Śmiało:multi: Jutro Lara zrobi więcej zdjęć. Charli niestety nie ufa człowiekowi. Boi się. Kiedy ją widziałam uciekała, chowała się w budzie :(. Wśród innych psów była bardzo uległa. To takie nieszczęście na 4 łapkach, które wymaga bardzo dużo cierpliwości i czułości. Jest faktycznie piękna: [IMG]http://img283.imageshack.us/img283/7016/dscf43280dm.jpg[/IMG] [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/9643/dscf43308xv.jpg[/IMG]
  18. XWEGAX - a co to za róznica czy uśpić szczeniaki czy te psy ze schronu? Na jedno wyjdzie... ... więc przedstawię swoje zdanie - nie jesteśmy Bogiem, by decydować, które istoty mają prawo życ, a które nie Pozdrawiam cała psią rodzinę i Dzielną Mosii
  19. Jakoś mnie straszne lenistwo ogarnęło i nie mam motywacji, żeby z Małą jechać do weterynarza. Na razie walczymy z gronkowcem na uszkach. W zasadzie, to już obrastają jej uszka sierścią, więc wszystko goi się na niej ... jak na psie :cool1: . Ze sterylką czekamy na cieczkę. Żeby zobaczyć, czy już w pełni doszła do siebie po tym totalnym zagłodzeniu i wyniszczeniu organizmu. Ostatnio trochę zmienia się układ sił w domu. Rubens nie jest już potulny :mad: . Nie daje się gwałcić wcale. Powoli zaczyna Bajkę ustawiać :evil_lol: . Bajeczka natomiast ciągle za mna chodzi. Jak tylko sie gdzieś przemieszczę to za mną leci. Momentami jest to trochę męczące, ale generalnie łachocze też trochę próżność :cool3: . Z niefajnych rzeczy to tyle, ze dzisiaj odkryła jak fajnie jej się przeskakuje taki niski płotek w ogrodzie i ciągle łazi tam, gdzie psom nie wolno być :Dog_run: . Martwi mnie to trochę, ponieważ boję się, by Rubens jej nie naśladował. Od maleńkości trochę "okaleczyłam" Rubensa. Zawsze pokazywałam mu, żeby przeszkody brał "dołem" a nie "górą". A teraz - napatrzy się na Bajkę i fruuu przez ogrodzenie. A ogrodzenie wg prawa mojej spółdzielni może mieć tylko 60 cm. Moje ma 120cm, więc już wyższego naprawde nie moge postawić :shake: . 120 cm dla Rubens to pryszcz:-( . Na razie pocieszam się, że t tylko moje katastroficzne myśli.....
  20. Bardzo pieknie się Karmel zaprezentował w TV. Był spokojny i bardzo grzeczny :)
  21. Odnośnie boksów. Wyobrażam sobie, że takie miejsce dla staruszków musi być lepsze niż dla innych psów. Bo będa dłużej w schronisku. Wyobrażam sobie jakis większy wybieg i może... może np. jakieś ogrzewane budy, czy coś....
  22. :multi: Widziałam już występ w TV. Już wiem, dlaczego to właśnie Owieczka poszła do TV z psiakami i popieram wybór :cool3: . W studio Moresek zaszczekał na Karmela i prowadzący od razu nabrali dystansu do piesków [I]"a one mi nic nie zrobią"?[/I] :-( Za to potem psiaki były bardzo przymilne. Moresek upodobał sobie kamerzystę, aż wchodził w obiektyw i przez chwilę zasłonił sobą całą wizję [I]:evil_lol:[/I] Zbrakło powiedzenia że te dwa psy szukają domków. Mam nadzieję, że ludziska się domyślą :thumbs: .
  23. Moreskiem nikt się nie interesuje. Nie ma NA RAZIE chętnych do jego adopcji!!! W TV był bardzo wesloutki i przyjacielski, ale nikt nie powiedział, że szuka domku. mam nadzieję, że nasz błyskotliwy naród się domyśli :shake:
  24. Myślę, że staruszkom trzeba zorganizować jakiś fajny wybieg, bo mają małe szanse na adopcje i będa w schronisku dłużej. Nie mają też szans na wybiegach z młodymi psami, bo sa przez nie dominowane. Co sądzicie?
×
×
  • Create New...