-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sisay
-
No i dlatego my nie przyjmujemy żadnych kolęd i mamy spokój :evil_lol: Co za bezczelność :angryy:
-
Nie, po prostu już nie mogłam patrzeć na te jej wyleniałe kłaki :mad: A co do stada... niestety nie planuję, chociaż bardzo bym chciała :( TŻ wprowadzil Nowe Zasady :roll: i koniec z powiększaniem stada o czworonogi :angryy:
-
tak, fryzjer przyjmuje u mnie w kuchni na stole :cool3:
-
Mam nowego psa :loveu: [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/4043/dscf0016qx7.jpg[/IMG] Ślicznie wygląda, nie? :evil_lol:
-
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
sisay replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam ją na forum rodezyjskie :p u mnie czwarty kot nie przejdzie :placz: Kończąc już ten OT, mam prośbę, jak będziesz miała wiecej fotek to daj znać :) -
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
sisay replied to halbina's topic in Już w nowym domu
pięknota :loveu: moje marzenie, biały kociak :roll: A co mu jest? ma jakiś wątek? bo nas Halbinka zaraz nie przyjmie na listę do Specjalnego Nieba :cool3: za zaśmiecanie :evil_lol: -
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
sisay replied to halbina's topic in Już w nowym domu
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B]ale kochana ja nawet tam nie chce... juz napisałam podanie o otwarcie mi bram piekieł... bo tam trafią wszyscy oprawcy zwirząt..:cool1:.. i wtedy ja sie nimi "zaopiekuje" .:diabloti:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Takiego podejścia jeszcze nie widziałam... ale robi wrazenie! I jak tu się nie zgodzić :roll: :evil_lol: Czytalam że ktoś ma białego kociaka? Pokażcie :loveu: -
Lamia ma swoich ludzi i dom! A ja... mieszane uczucia...
sisay replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Acha, to ten mały glutek sprzed świąt! Już kojarzę :roll: A myślałam że coś nowego masz :cool3: Śliczna :loveu: -
No właśnie, u nas te cieczki podobnie przebiegają - te kilka płodnych dni to jest horror :shake: ale przetrwaliśmy do tej pory, to teraz też damy radę :mad: (... tylko że wtedy miałam klatkę, teraz już nie mam) A skutki krycia bedziemy znać jakoś w połowie stycznia, koło 20. Mają zrobić usg więc trzymajcie kciuki :cool3: jestem okropnie ciekawa jak bedą wyglądać małe Bułki :loveu:
-
O dziwo, jakoś znosi :) troche ją podwą****e no i sprząta plamki z podłogi :evil_lol: Ale to dopiero początk cieczki, najgorzej będzie na koniec. Myślałam że po kryciu on się pod tym wzgledem zrobi dużo gorszy, ale jednak nie :)
-
No jakoś znosi :diabloti: A przy okazji znalazłam sposób żeby ją unieruchomić, bo ona w tym nie chodzi tylko leży z nieszczęśliwą miną :evil_lol: Ale niestety do ciągłego noszenia się taki pampers nie nadaje, bo poci się jej skóra i przegrzewa pod nim. Jeszcze jej brakuje odparzeń do tych wszystkich problemów ze skórą :roll: Tym razem to już na pewno będzie ostatnia cieczka :mad:
-
Rezydenci nie mają wyjścia :diabloti: A oto dzisiejsza Gaga cieknąca :evil_lol: [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/4793/dscf0003qk6.jpg[/IMG]
-
Ale słodki aniołeczek :loveu: Ja tam bym takiego małego pypka w ogóle niczego nie uczyła tylko nosiła na rączkach :lol: :evil_lol: ale w sumie pies to pies, nie jego wina ze taki mały, też powinien mieć coś z życia i rozumku uzywać :p
-
No to pięknie :) A mnie chodziło o uczenie takie bardziej "wyczynowe", nie wychowanie z którym sobie świetnie radzicie, tylko różne sztuczki typu podawanie łapki, przynoszenie rzeczy, kładzenie się, szczekanie itp. A propos książek - dorwałam ostatnio w Empiku bardzo fajną książkę "Przechytrzyć Psa" autor Terry Ryan. To takie kompendium podstawowych rzeczy, wszystko w jednym, ale bardzo fajnie i rzeczowo zrobione. Własciwie porusza wszystkie ważniejsze tematy, od wychowania szczeniąt po problemy z agresją, pisze jak uczyć / oduczać psa różnych zachowań, jak się z nim komunikować, tłumaczy rożne reakcje... Dla początkujacych świetna książka :)
-
Kochana łobuziara :loveu: Ja myślę że spokojnie można ja uczyć różnych rzeczy, a nauka też moze (nawet powinna!) być świetną zabawą, no i zmęczenie psychiczne jest równie ważne co fizyczne :cool3: Jak macie czas i chęci, polecam spróbowanie zabawy z klikerem, to kapitalna zabawa i córeczka też bedzie miała rozrywkę. A przy okazji można ćwiczyć szare komórki, Wasze i suni :razz:
-
[quote name='kaja555'] Z Tyskiego schroniska właśnie dzięki ogłoszeniom ostatnio znalazły dom dwa trudne przypadki adopcyjne. Stary duży pies i szuczka panicznie bojąca się ludzi. Myśleliśmy że już nie mają szans...[/quote] To piękna wiadomość! Bo mnie się zawsze zdawało, że ludzie chcą ładne, młode, zdrowe i czyste pieski, z pewnych warunków, żeby można było wiedzieć czego się spodziewać. Ale jak widać nie tylko tacy ludzie są! I całe szczęście :multi:
-
Ja wprawdzie udziału w tym nie mam, ale śledzę wątek i mogę zaręczyć tym którzy nie używali nigdy klatki, że to naprawdę genialna rzecz. I Maciaszek ma absolutnie świetny pomysł! Jak się ma w domu kilka psów, w tym obce, to taka możliwość kontroli jest nieoceniona :p Tylko taka klatka jest okrutnie ciężka i trudno mi sobie wyobrazić targanie jej z miejsca w miejsce według potrzeb :roll: :lol:
-
Wampirek :evil_lol: Cudny!! A malutkiej rzeczywiście uszka zaczynają stawać, tak jak przewidywałam :loveu:
-
[quote name='aga-gusia'] A mam naprawdę niektóre zdjęcia dość fajne-bo nawet jest Bambi obok Czarusia na zdjęciu [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon7.gif[/IMG][/quote] Ale budujesz napięcie!! :roll: czekam cierpliwie, tylko nie wiadomo ile wytrzymam :evil_lol:
-
A pewnie, kradnij sobie :cool3: :evil_lol: