-
Posts
2304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aganiok
-
[quote name='teqquila'] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/5015/20qy6.jpg[/IMG][/quote] Julia, czy ten rudy wodorost, który widać na zdjęciu do Imbir??? :crazyeye: :hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: :evil_lol:
-
Dogi są świetne, ale Bunia jest niemożliwa :cool3: Super fotka
-
Piękny!!!! :multi:
-
nie mogę :roflt: :roflt: :roflt: a to Bodziek niemożliwy :loveu:
-
Bodziulka....NAPRAWDĘ????? :crazyeye:
-
Ja już nie mam, ale Twoje opisy przypominają mi moją Sarcię 12 lat temu.....:evil_lol: Tiaaaaa..... Hehe, niestety masz boksera to cierp :cool1: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='goldi_one']Tylko odpowiadam na stwierdzenie, ze pies nie cierpial. Nie sugeruje niczego.[/quote] Wiesz, mało który pies z PWP nie cierpi, trzeba tylko odróżnić, kiedy to cierpienie nie prowadzi do niczego, bo stan psa jest na tyle beznadziejny, że cierpienia nie należy mu już przedłużać. Moja sunia miała raka żuchwy zimą, też wszyscy dookoła kazali mi ją uśpić. Nie poddałam się, w styczniu miała wyciętego guza wraz z 1/3 żuchwy - wiele osób pukało się w czoło. PIes cierpiał strasznie, a ja wraz z nim. Robiłam zastrzyki przeciwbólowe co 6 godzin, głaskałam, przytulałam itd... I Sara wyszła z tego - jest zupełnie normalnym psem, rak się cofnął. Myślę, że i Ozzy mógł żyć, wystarczyło trochę dobrej woli....
-
[quote name='Imbir1'] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/2688/pic0116xd4.jpg[/IMG] [/quote] Ale słodki....:loveu: Imbirku zdrowiej szybciutko
-
[quote name='Imbir1']Justyna, dzięki za zdjątka:lol: znowu się rozmarzyłam, ja chce nad morzeeeeeeeee!!!![/quote] ja też, ja też :multi: buuuuu.............
-
9 letnia bokserka z padaczką - Wega za TM ['] :(
Aganiok replied to Aganiok's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się cieszę! Oby tak dalej :multi: -
Shakur masz priw.....
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Aganiok replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moim zdaniem wszelkie internetowe dywagacje na temat słuszności uśpienia Dragona są bezsensowne. Mosii była z psem na codzień, widziała jak jego stan drastycznie się pogarsza, widziała jak pies cierpi i się męczy. Wiem, że nie podjęła tej decyzji pohopnie, na dodatek weterynarz również uznał, że trzeba zakończyć cierpienie Dragona. Mnie to wystarczy, pies był u Mosii, to była jej decyzja, na pewno przemyślana i na pewno było jej bardzo cieżko ją podjąć. Uszanujmy to.... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Aganiok replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dragon był chory, bardzo ciężko chory.... trzeba było ulżyć jego cierpieniom.... -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Aganiok replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Własnie Tiger zmień tytuł :evil_lol: -
Trzymamy kciuki! Tekuś trzymaj się piesku!
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Aganiok replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='rebellia']Tutaj jest cała historia Dragusia (od znalezienia go w autobusie, przez nowy dom, itd) spisana przeze mnie, łącznie ze zdjęciami, linkami i cytatami... dla tych którzy chcieliby sobie przypomnieć... i dla tych, którzy dopiero tu weszli... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2081681 przeczytałam....to ostatnie zdjęcie :-( widać było jak on cierpiał biedak. Mosii podjęłaś słuszną decyzję. Też bym tak zrobiła. -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Aganiok replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dragon <*> :-( Mosii, zrobiłaś dla niego wszystko, co można było zrobić.... -
Kado...do góry chłopie
-
:lol: hahaha...no nie mogę, przekrzywiam głowe przed monitorem i nadal nie wiem, jak ona to zrobiła :evil_lol: :lol: :lol: :lol: :-o
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Aganiok replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
och...nie wiem co napisać.... Wiec napiszę po prostu CIESZĘ SIĘ NIEZMIERNIE!!! :multi: -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Aganiok replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Poczekajmy, skoro zadała sobie tyle trudu żeby się tu zalogować, to może się jeszcze odezwie. Ja też bardzo bym chciała, żeby to była prawda. Ale jeśli ktoś sobie z takich spraw stroi żarty, to... no coż...życie go z tego kiedyś rozliczy :shake: Niestety ostatnio mnóstwo trolli trafiło na dogo. -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Aganiok replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
:hmmmm: :hmmmm: :hmmmm: a dowiemy się czegoś wiecej???? Halo...tu sporo osób się martwi, odezwij się! -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Aganiok replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja też miałam kiedyś takiego psa...w zasadzie sunię. Owczarka niemieckiego. Do końca życia trzeba było bardzo na nią uważać, bo potrafiła gryźć bez ostrzeżenia. Była u mnie od szczeniaka, nigdy nie rozwijałam u niej zachowań agresywnych. Kiedy miała około roku rzuciła się niespodziewanie na moją kuzynkę, która bywała u nas bardzo często i dobrze znała Azę. U mojej kuzynów był z kolei pies - duży jamnik szorstkowłosy, który terroryzował całą rodzinę. Były tam wtedy małe dzieci i zostały przez niego kilka razy pogryzione. Pies został uśpiony - wujek nie wytrzymał kiedy dotkliwie pogryzł moją małą wtedy kuzynkę. Ten pies z całą pewnością nie miał po kolei w głowie.... -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
Aganiok replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jakie to były badania? -
Bokser Tekila już za Tęczowym Mostem/ Laluś - Brabantczyk
Aganiok replied to sylwiaskalska's topic in Foto Blogi
[SIZE=4]100 lat dla Lalusia!!!![/SIZE] :new-bday: :tort: :BIG: