Oglądam zdjęcia i...bardzo przypominają mi stare fotki Imbira. Podobnie wyniszczony pies, który po naprawdę ciężkim życiu powoli dochodzi do siebie. Widać to dosłownie ze zdjęcia na zdjęcie...niesamowite.
Cieszę się, że są tacy ludzie jak Wy, dajecie szansę na normalne życie tym biedakom :multi: