-
Posts
2182 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GreenEvil
-
cholera, a ja do maja wylaczona z powodu pp.... kocia blyskawicznie pojdzie do domku jak sadze :) pzdr GreenEvil
-
Zoo.. prosze bardzo, ale napewno nie w formie klatek. Mnie dobija jak widze lwa krazacego wzdluz kraty, czy misie siedzace, przy jakze "spokojnej" al. Solidarnosci. Poza tym. Najlepiej os stanie psychicznym tych zwierzat swiadczy to jak "latwo" rozmnazaja sie w warunkach niewoli :shake:. Potrzebne sa porzadne rezerwaty, a nie zoo do cholery... co kuomu po tym, ze zobaczy osowialego lwa siedzacego w klatce? O wiele wiecej wiedzy na jego temat wyniesie ogladajac anmal planet, gdzie te zwierzaki sa filmowane w warunkach naturalnych. pzdr GreenEvil
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
GreenEvil replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Fru odebrana. Ma czucie glebokie, z USG pecherza wyszly nici, bo panna sika "przelewowo" i akurat chwile przedtem jej sie przelalo. Okolo 13 maja byc w Kat. pzdr GreenEvi -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
GreenEvil replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Juz jestem ;) Fruzka dzisiaj wypuszczona na pokoj zwiedzila katy... i ulozyla sie na oparciu naroznika... czyli jest kotem jednym slowem :) Jutro przed wyjazdem wykapie ja troche i wrecze Fonce o 7.30 rano :) pzdr GreenEvil -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
GreenEvil replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='przyjaciel_koni'] Wie, że jest mniej sprawna niż kiedyś. To przykre - raczej pamięta, że mogła biegać, a teraz... [/quote] sadze, ze najwiekszym problemem Fru sa odlezyny. Spowodowane przez przykurcz (kota caly czas opiera sie na doopce) i mocz (popuszcza). Dalej klopotem jest niekontrolowanie wydalania. Dopiero dalej jest khm... "niemoznosc" poruszania :) pzdr GreenEvil -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
GreenEvil replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
A ja mam Fru... fakt faktem tylko do nd rano ale mam :P Mozecie mi zazdrosicic ;) Fru nie lubi psow. Mojego Felu obwarczala. Jutro pobiega sobie troche po wlosciach.. psa upchne gdzies w szafie ;) Pzdr GreenEvil -
Czekam na karte leczenia Xeni. Jak tylko bedzie wstawie ja do zapoznania sie. Koszt jej leczenia narazie tez nie jest pokryty, bo szczerze mowiac kloce sie z sggw na temat wysokosci rachunku za kame i smutka. W obydwu przypadkach dali d...., w przypadku smutka maksymalnie, bo jako psa zdrowego oddali psa ze wskazaniem do operacji :angryy:. Jednak na dzien dzisiejszy jest to kwota 1500 zl i musze ja zabezpiezpieczyc, jesli reklamacja nie zostanie uznana. Jesli chodzi o strone, poprosze, zeby zostal umieszczony link do tego watku, bo umknelo mi to zarowno w aukcji jak i w ogloszeniu na stronie.... i zupelnie nie pomne dlaczego. Generalnie raczej nie aktualizujemy danych o psach na stronie. Po to sa odnosniki, zeby osoba zainteresowana mogla sobie poczytac... najzwyczajniej w swiecie jest na to malo czasu ;) Ale jesli sie uprzesz, to owszem. pzdr GreenEvil
-
[quote name='G.Lindenberg'] I niezbędne uzupełnienie: armia wolontariuszy, którzy do Urzędu Skarbowego będą donosić na nierejstrowane hodowle.[/quote] Armia juz jest.... tylko nie ma gdzie zglaszac :diabloti: pzdr GreenEvil
-
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B] i nie umie pojąć... jak taki sqr.... może spokojnie spać... czy nie widzi obrazu psa desperacko walczącego o życie....:2gunfire::2gunfire: bo ja przez 2 noce widziałam oczyma wyobraźni jego wzrok błagający o litość :placz::placz: [/B][/COLOR][/FONT][/quote] a wczesniej spokojnie i dokladnie przewiazal kawal plyty chodnikowej sznurkiem, ktory potem doczepil do smyczy.... ja... mi slow brakuje.... ale chce mi sie zygac, jak tylko o tym mysle pzdr GreenEvil
-
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][/FONT]Miał on obrożę i smycz doczepioną do linki z ciężkim kawałkiem betonu. [/quote] Wymiekam. K********wa. To nie jest na moje naerwy jednak. pzdr GreenEvil
-
To ja juz nie wiem jak te zdjecia wrzucic :roll: pzdr GreenEvil edit: a teraz?
-
[quote name='Anashar']Tylko Fruzi.[/quote] a teraz? bo jak nie widac, to ja z glupia jestem :angryy: pzdr GreenEvil
-
[quote name='Anashar'] [B]Green[/B], nie wyświetlają mi się fotki. Chyba, że tylko mnie.[/quote] Zadne?? ja widze :oops: dajcie znac czy widac :) pzdr GreenEvil
-
Pobicie. [IMG]http://images29.fotosik.pl/15/302e89dec58031c1med.jpg[/IMG] [FONT=Arial][IMG]http://images26.fotosik.pl/15/bdea810ccfd29c4fmed.jpg[/IMG][/FONT] Młodziutka sunia owczarka niemieckiego. Odebrana od ludzi, którzy chcieli ja zabić - kluta nożami tak, ze straciła oko, bita tak, że popękała jej czaszka. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74705&highlight=lenka[/URL] Zaniedbanie. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/73/7e5a8124430ff76d.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/73/2bd3ef22e1b108f2.jpg[/IMG][/URL] Benek - młodziutki mieszaniec bernardyna i leonbergera. Pogryziony przez psy, zabrany w tak ciężkim stanie, ze nie był się w stanie utrzymać na nogach. Benek nie stanalby na granicy zycia i smierci, gdyby zajeto sie nim odpowiednio. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78505&highlight=benek[/URL] Zaniedbanie: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3344/cyprys1nt2.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1847/cyprys5ao0.jpg[/IMG][/URL] Cyprynio w stanie agonalnym został odebrany z miejsca, w którym ludzie zapomnieli, ze o rannego psa należy się troszczyć. Skąd powstała rana - nie wiadomo, wiadomo jednak, ze gdy go odbieraliśmy w ranie były zalęgnięte muchy. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68712&highlight=cyprys[/URL] Pobicie: Fruzia to kotka niczyja, przybłęda kręciła się koło Kebaba na Rembertowie-arab ją dokarmiał, pozwalał jej przychodzic pod tą budkę-jednak pewnego dnia zobaczył ją sztywną, leżała bez oznak życia, szybko pojechał do weta-który jest nieopodal z prośbą o pomoc.... kotka-w chwili gdy została skopana była w zaawansowanej ciąży:angryy: -udało się jeą uratowac-jednak nie ruszała tylnimi łapkami całkowicie. Fruzia ma uszkodzony kregoslup, nie chodzi, nie wyproznia sie samodzielnie. Do konca zycie bedzie wymagac szczegolnej opieki. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1493/tnp8240698ik0.jpg[/IMG] [IMG]http://img58.imageshack.us/img58/6618/tnp8240699ho5.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106890[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77720[/URL] pzdr GreenEvil
-
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
GreenEvil replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moze jest kocurem? :biggrina: pzdr GreenEvil -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
GreenEvil replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
moze to cos pomoze: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7907951#post7907951[/url] pzdr GreenEvil