Niestety nic nie poradzę, mam w domu taki sam kłopot. Wymyśliłam tylko jedno: jak czegoś nie można zmienić, trzeba to pokochać. A dzieciaki sąsiadów uwielbiają dzikie galopy wzdłuż naszego płotu, one z jednej strony Yoda z drugiej i wszyscy są szczęśliwi.