-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaerjot
-
[IMG]http://images31.fotosik.pl/182/728735fc91078634med.jpg[/IMG] [B]Sport według Yody[/B] Ostatnio Yoda chadza na spacerki głównie z Pańciem, więc ja sprawozdania nie mogę napisać. A ponieważ wiosna idzie i do Euro 2012 coraz bliżej, dziś będzie krótko o sporcie wg Yody. U nas na wsi jest Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji, tak się złożyło, że jest on usytuowany pomiędzy wsią, a naszym osiedlem, tak więc często obok niego przechodzimy. GOSiR składa się z kortów tenisowych, dwóch boisk piłkarskich i budynku, w budynku jeszcze nigdy nie byłam, może to i dobrze. Na kortach często grywają nasi sąsiedzi, zawsze kiedy obok przechodzimy, muszą przerwać mecz i przywitać się z Yodą. Dopóki tego nie zrobią, ona stoi na tylnych łapach, przednimi łomocze w siatkę i drze ryja. Może i jest kundlem, ale maniery ma absolutnie nieskazitelne i dobrze wie, że ze znajomymi należy się przywitać. Największe wrażenie robi na szkółce tenisowej do lat 10, a młodociany sąsiad, który przy wszystkich podbiega do nas i ściska i całuje Yodelca jest absolutnym bohaterem w oczach wszystkich koleżanek:evil_lol:. Drugą kontrowersyjną sprawą na owych kortach jest oczywiście piłka. Wyobraźcie to sobie. Pies stoi i widzi, że do niego leci piłka, no to skacze i ........................... jakiś XXX podbiega i ją odbija. No przecież każdy by się wkurzył. Tak więc Yoda w krótkich, acz budowlanych słowach informuje delikwenta co myśli o jego zachowaniu. Ogólnie mam wrażenie, że każde nasze pojawienie się koło kortów, jest witane z pewnym niepokojem. Nie do końca rozumiem dlaczego, w końcu korty są otoczone siatką na wysokość ok 3 metrów, więc doprawdy nie ma powodu do obaw. No chyba, że ktoś gra na baaaaaaaaaardzo wysokim poziomie i tak się zdaży, że piłka wyleci na zewnątrz. Wtedy jest nasza:multi:. Dalej mamy boisko piłkarskie. Tam też jest fajnie, bo kilkunastu facetów ganiających za piłką, to nie jest coś, obok czego Yoda może przejść obojętnie. Kiedyś tak się zdażyło, że była tam trening, Yoda stała i wrzeszczała do zawodników jakieś uwagi. W pewnym momencie trener odwrócił się do nas i krzyknął: [I]Pani puści psa, może się wreszcie ruszą!!! [/I]Nie puściłam. Może szkoda, bo w następną niedzielę przegrali mecz, a gdyby Yoda pomogła to kto wie:cool1:. Teraz, gdy zrobiło się cieplej Yoda podjęła treningi w ogrodzie, tylko niestety nie może mi uwierzyć, że piłka NOŻNA, to nazwa którą należy traktować dosłownie. Jej zdaniem wszystkie chwyty dozwolone. [IMG]http://images29.fotosik.pl/177/df74f432ffa5c817med.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/177/908f5b0e3cdeff95med.jpg[/IMG]
-
Nerisku, ja się nie znam na kwiatkach, znaczy odróżniam krokusy od tulipanów, ale niewiele więcej. One taki mocno niebieskie są, ładne całkiem. A obok są takie bladziutkie z niebieskimi żyłkami, też fajne. Ja ogólnie lubię niebieskie kwiatki i dlatego jestem mocno nieszczęśliwa, bo szafirki jakoś w tym roku nie idą.
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Deedee, strasznie mi przykro. -
Tina za TM ['] nie doczekała transfuzji...
kaerjot replied to Betbet's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam taką wiadomość: Niestety Tina nie doczekala transfuzji. Odeszla w weekend. Na odejscie przyjaciela nigdy nie jest dobry czas... ani gdy ma 2 lata ani gdy 20... Dobrze, że miała przy sobie wspanialych wlascicieli, ktorzy byli z nia do konca. Im na pocieszenie moga zostac jedynie wspomnienia wspolnie spedzonych pieknych 12 lat i mysl, ze kiedys sie spotkaja, a za teczowym mostem nic jej juz nie boli.. -
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
kaerjot replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Siedzę i beczę. DeeDee, Ty chyba aniołem jesteś, czy jak. -
A droga przed nami daleka. [IMG]http://images32.fotosik.pl/181/0da3318bad095814.jpg[/IMG]
-
O takie coś nam wyrosło. Ładne prawda? [IMG]http://images33.fotosik.pl/182/9591753017163235med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/178/04747d02bf074da5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/181/889208f9c77d6b82med.jpg[/IMG] To ostatnie wygląda od wczoraj troszkę gorzej, bo Yoda uznała, że to fajny kącik na drzemkę.
-
Jestem Tycia,jestem w nowym domu i trzymajcie za mnie kciuki.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ale cudaczek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Mniamuśne hipopotamki.Dorosłe fotki str 6 :)
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dwie dziewczynki powiadasz, to one są c(h)ipopotamki -
Chcesz powiedzieć, że jego oddech pali żywym ogniem? Zuza, nie lubi jak się ją bierze na ręce i wykuńbinowała sobie, że jak ludź ją bierze, to ona szybciutko puszcza bąka. Działa rewelacyjnie, ludź puszcza natychmiast i kot ma spokój.
-
No to chyba się nie doczekasz, moje koty też uwielbiają ten sport, w przeciwieństwie do mnie.
-
Ale nie będziesz mi jeździć zadkiem po twarzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='Betbet']no i obydwie jesteście dobre bo chciałyście ratować Tinkę[/quote] E tam, swojej krwi bym nie dała, bo się igieł boję, a Yody nikt o zdanie nie pytał.:evil_lol:
-
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiosna idzie, kamyczki z ziemi wyłażą, Mika chciałaby im pomóc. -
Półgoła Sonia.Moze ktos ja zaakceptuje?Trojmiasto.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ubrała się już? -
Kara-ekonomiczna wersja psa-stróża.Trojmiasto.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Uspokoiła się? Odwiązaliście od płotu? Jest tu kto? -
[quote name='Neris']Dlaczego on mi wchodzi na "klatę" i zadkiem jeździ po twarzy? To średnio miłe jest...[/quote] Widocznie jemu się podoba.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
kaerjot replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neris, fotografuj kolejne fazy mutacji, może N(J)obla dostaniesz.