Celinko, zupełnie nie wiem, co napisać, żeby choć trochę podkleić Twoje pęknięte serce, ale myślę o Was. Zamknij oczy na chwilkę, może poczujesz jak mocno, choć z daleka Cię przytulam. Napewno każdy, kto tu zagląda, nawet jeżeli nie pisze, chciałby przesłać Wam choć odrobinę swojej siły. Dżekuś dopiero teraz dowiaduje się, ilu ludzi o nim myślało i codziennie z uśmiechem śledziło jego życie, wśród wspaniałych ludzi i psów. Mam nadzieję, że kiedyś spotkam go i mocno utulę.