-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
[quote name='KingaW']Witokretka, nie kombinuj tylko, zeby kolejnego psiura do W-wy pzrywlec! BŁAGAM! Zajmijmy się tym, które mamy na tymczasach i w lecznicach!Za chwilę się okaże (tfu, tfu, tfu), że będziemy musiały je odwozić....[/quote] :evil_lol: tak jest ! Psisko jest śliczniasty więc może powystawiamy go gdzie się da po prostu... Myślę, że ma duużą szansę się spodobać :razz: Tylko do tego nieco więcej musimy wiedzieć no i mieć nieco więcej zdjęć. Faktycznie przede wszystkim "tymczasowce" trza wypychać :shake:
-
[quote name='AśkaK'] Fajny ten rudzik, tak śmiesznie marszczy czoło. :loveu: Pewnie główkuje, jak do michy się dopchać... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img477.imageshack.us/img477/7010/kopiadsc01727gk4.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ależ piękne psisko :crazyeye: :loveu: :loveu: :loveu: Czy ktoś może napisać o nim coś więcej ?
-
Niech stanie sie cud i znajdzie sie dom dla Finka!!! :modla: Nie ma wyjscia, trzeba wierzyc w cuda...
-
[quote name='AśkaK']Wieści od Dudulka: biegam, podgryzam, dokazuję, zajadam tylko szynkę bo reszta to fuj! i mam coraz mniejszy baniaczek!:lol: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/4473/kopiadsc02619po2.jpg[/IMG][/URL][/quote] Uffff.... a tak swoją drogą to niesamowity przystojniak z tego malucha :loveu: ;)
-
Śliczności :loveu:
-
[quote name='KingaW']Witokrety kiedy będziecie jechać? Bo tu mi Lara swoją koleżankę zapodała do odbioru darów.... Gdiześ koło mnie na Grochowie. Może bez sensu jest taszczyć od niej do mnie, może bezpośrednio od niej weźmiecie?[/quote] Na pewno jakoś w tym tygodniu - konkretnego dnia jeszcze nie znamy. A gdzie mieszka Twoja koleżanka ? Obawiam się jednak, że nie damy rady objeździć wszystkich miejsc (zwłaszcza tych pod Warszawą) żeby wszystko pozbierać. Fizycznie nie mamy kiedy :shake: Z Maćką jesteśmy już umówione żeby zgarnąć rzeczy dla maluchów. Może udałoby się zatargać to wszystko w jedno miejsce ? Wtedy spokojnie byśmy to załadowały do samochodu. Co do transportu "ciężkiego", to jeszcze walczymy... Będziemy w czwartek u dr Wojciechowskiej, to możemy do Ciebie Kinga podjechać i zapakować jakieś rzeczy.
-
Ludziki ostatnio rzadko bywamy w necie więc napiszę hurtem :lol: AsiuK - pojedziemy jakoś do schronu w tym tygodniu i wtedy przytargamy Ci jakiegoś malucha - będziemy w kontakcie. Zamówiłyśmy szczepionki dla psiaków na nosówę i parwo i koniecznie chcemy poszczepić psiaki, które na to czekają. Chcemy również popsikać psiaki odpchalczo-odgrzybiaczem. Cały czas czekam na odpowiedź w sprawie transportu do schronu - chcemy przeznaczyć na to pozostałe pieniądze ze smyczek - za friko nie ma szans na chwilę obecną na żaden transport, a szkoda czasu bo coraz zimniej więc jak w tym tygodniu nie wypali, to pokombinujemy z allegro. Ponawiam pytanie o budy i dary - co, gdzie mamy ? - trzeba z kierowcą ustalić trasę - dary możemy zwieźć wcześniej w jedno miejsce, ale jeżeli mamy do zabrania coś większego gabarytowo (budy), to trzeba będzie wczesniej uzgodnić z kierowcą trasę...
-
Ludziki kochane nie denerwujcie się, że na Wasze posty z propozycjami darów nie zawsze od razu odpowiadamy, ale najzwyczajniej nie mamy jak tego wszystkiego zatargać do schroniska :shake: Kombinujemy jakis większy transport (mam nadzieję, ze się uda) i wtedy postaramy się zgarnąć wszystko, co tylko sie da. Dziewczyny - gorąca prośba - napiszcie gdzie dokladnie i jakie budy i rzeczy mamy do zabrania - bo trzeba będzie jeszcze trasę po Wawie ustalić - o ile dary będzie można wcześniej pozwozić w jedno miejsce, o tyle budy trzeba będzie po kolei zgarniać.
-
Matko jak można doprowadzić psiaka do takiego stanu :angryy: Co za... Psinek jest piękny - jak tylko dojdzie do siebie, to z pewnością znajdzie domek ! Tylko gdzie on bidunio ma wydobrzeć jak wyjdzie z lecznicy ??? :shake:
-
[quote name='Lara']I jeszcze prosba do [U]Witokretek[/U] albo kogos z pragi z autkiem, sa dar (koce i koldry) do odebrania,dokladnie z ulicy Osowskiej - to gdzies bliziutko nasze kochanej doktorki Wojciechowskiej. Obiecalam, ze ktos z nas odbierze po swiecie.[/quote] Będziemy w Wawie po 6.11 - skontaktujemy się z Tobą Laruś i jakoś po te rzeczy podjedziemy... Haka niestety też nie mamy przy żadnym z samochodów :shake: Kinga super byłoby gdyby udało się pożyczyć jakiś większy samochód :lol: Jak nie wyjdzie z Twoimi znajomymi, to będziemy kombinowały jakoś inaczej i np. poszukamy czegoś w miarę taniego do wynajęcia... Szkoda żeby psiaki marzły skoro czekają na nie np. budy.
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Witokret replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
:loveu: :loveu: :loveu: Cudowne fotki :lol: Ligia wytarmoś od ciotek chłopaka ;) -
Mikrusek (Ostrów Maz. ) już szczęśliwy u swojej Pańci!!
Witokret replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Ale fajna parka :loveu: -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
Witokret replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Swan - wielkie gratulacje !!!! Caly czas sledze Wasze postepy i jestem pod wrazeniem :lol: -
[quote name='esperanza'] Martwią mnie te nowe maluchy. Gdzie my je upchniemy :placz: Maluchy od zbieracza także trzeba koniecznie zabrać, tylko gdzie? Kto da dom tymczasowy?[/quote] Ciotki, musimy wyciagnac wnioski z ostatnich przykrych doswiadczen. Wiemy, ze wirus w schronisku jest i jeszcze dlugo bedzie. Szczeniaki, ktore tam trafiaja, a ktore nie zostaly zaszczepione moga w kazdej chwili zachorowac. Uwazam, ze nie ma sensu sciagac do Warszawy psiakow, ktore za chwile moga zachorowac na nosowke. Taka walka jest z gory skazana na przegrana. Musimy sie ograniczac do szczepienia na miejscu i jesli po 1 lub 2 tygodniach nie bedzie objawow choroby, wtedy mozemy brac do domkow tymczasowych. Niestety na chwile obecna wszystkie nasze domki tymczasowe sa skazone :(.
-
Speranza bez łapy - strach, cierpienie i nadzieja.MA WRESZCIE DOM!
Witokret replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ale ona przerazona :(. Niektorzy ludzie nie zasluguja na miano czlowieka... Sliczna sunia. Czy wiadomo w jakim jest wieku??? -
Nesiu kochana bądż szczęśliwa za TM [*]
Witokret replied to Maćka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
['] ['] ['] :-( juz nigdy nie bedziesz cierpiec psineczko :-( -
[quote name='esperanza']Spiesznie komunikuję, ze do domu po szczepieniach powróciłam dopiero 3 godziny temu, eh... Ola zaszczepiła 40 psów, zabrakło szczepionek dla 25 z czego tylko 19 by szczepionke dostało, bo kilka ma przełożone szczepienie ze względu na choroby, kiepski stan [/quote] Szczepionek bylo 30 szt. pojedynczych i 2 dziesiatki, czyli w sumie 50 szczepionek. Dlaczego wiec tyle zabraklo???
-
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Witokret replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Mocno trzymamy kciuki za psinki !!!! -
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Witokret replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Ostrów odpada ze względu na nosówę :shake: -
Nesiu kochana bądż szczęśliwa za TM [*]
Witokret replied to Maćka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj jak nie dla Neseczki (która dostała już chyba wszystko co możliwe), to z pewnością przydadzą się dla innego psiaka z nosówą - a tych mamy teraz całą masę :placz: