Jump to content
Dogomania

Witokret

Members
  • Posts

    3299
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Witokret

  1. Jak miło czytać takie wieści :lol: Od razu człowiekowi lepiej jak wie, że na świecie są jeszcze TACY wspaniali ludzie :loveu: Wszystkiego najlepszego dla Gumiśka i całej jego rodzinki :lol:
  2. Ależ skąd Dea ;) allegro już mu zrobiłyśmy :lol: - dziękujemy bardzo
  3. Pewnie, że dobrze ;) Bardzo dziękujemy :lol:
  4. No faktycznie :lol: a my szukałyśmy go na stronie z linku podanego poprzednio :cool3: Super psisko z niego :loveu:
  5. na stronach niemieckich nie ma juz żadnej informacji o Aresiku... Czy wiadomo co u niego ???
  6. Zrobiłyśmy o Rudzi maila przechodniego - może pomożecie przy wysyłaniu ???
  7. No to teraz już będzie tylko lepiej :lol: Cały czas mocno trzymamy kciuki za sunieczkę :thumbs::thumbs::thumbs:
  8. Piesiulku z całych sił trzymamy za ciebie kciuki :thumbs::thumbs::thumbs:
  9. Postaramy się chłopaka we środę pokazać jeszcze pani doktor - od razu zaszczepimy go na wirusówki - teraz już pewnie nie będzie żadnych przeciwskazań :lol: Przy okazji znowu zabierzemy go na jakąś wycieczkę i popstrykamy trochę nowych fotek :razz:
  10. Widzimy, ze wszyscy maja gdzies Szakusia :-(, a to taki kochany psiak...
  11. Dea, czy mogłabys umieścić w pierwszym poscie - przy zdjęciach Szakusia link i informacje o jego nowym wątku ?
  12. Troche wiecej zdjec Szakusia... moze komus zapadnie w pamiec nasz kochany wilczek... Dodam jeszcze, ze Szaki jest bardzo zabawowy i w ogole nie pasuje nam jego metryka :lol: Tutaj Szaki sprzed 1,5 m-ca, to niesamowite jak juz sie zmienil :) ...i to co Szaki lubi najbardziej ;)
  13. ... bez komentarza... :angryy: trudno zrozumieć politykę schroniska/sk...
  14. Szaki to naprawde swietny psiak. Bardzo nie lubi zamkniecia w ciasnym pomieszczeniu. Podczas pobytu w klinice (byl tam az tydzien) kiedy zamykano go w klatce zaczynal wyc i szczekac.. i tak non stop ;) Trudno jednak sie dziwic, ten pies przezyl smierc swojego pana, ktory umarl w swoim mieszkaniu, a Szaki pilnowal go jeszcze 4 dni i non stop szczekal. W koncu ktos sie zainteresowal dlaczego... Szaki jest bardzo inteligentny. Kiedy chce wyjsc na spacerek przynosi smycz i ostentacyjnie rzuca przed nos ;) Szaki ma tez obsesje na punkcie jedzenia... kiedy go zabieralysmy ze schroniska wazyl 17 kg :( mial ok.10 kg niedowagi...:shake: Ponizej troche wiecej zdjec Szakiego: Tutaj pierwszego dnia po wyciagnieciu ze schroniska, w pierwszej lecznicy. Byl tam tylko dobe, a pani doktor juz sie w nim zakochala... uslyszalysmy wtedy: to bardzo wrazliwy pies. Miala racje :) Tutaj w kolejnej lecznicy, gdzie podanu mu kroplowke. Byl tak wycienczony, ze slanial sie na nogach. Kiedy tylko moglysmy zabieralysmy Szakiego na spacerki. Mimo, ze Szaki swoim ciaglym szczekaniem nie dawal zyc pracownikom kliniki, i tak wszyscy bardzo go lubili :) A to prawdziwe oblicze Szakiego :loveu:. Uwielbia sie przytulac. Szybko sie przywiazuje. Taki duzy pluszowy wilczek :) To zdjecie zostalo zrobione zaledwie po kilku dniach w hoteliku. Szaki bardzo szybko sie przywiazuje, dlatego kolejne rozstanie bedzie dla niego duzym stresem. Im szybciej znajdzie dom, tym lepiej dla niego...
  15. Na razie chłopak zawędrował do Warszawy ;) Od niedawna Szakulec chodzi juz bez smyczy o! :razz:
  16. Szukamy domu dla Szakiego. Jest juz w takim stanie, ze moze pojsc do adopcji, dlatego zalozylysmy mu odrebny watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9049575#post9049575[/URL] Zagladajcie czasami do niego...
  17. Oto Szaki, psiak, który powienien już nie żyć. W schronisku dostał wyrok za swoją chorobę, której nabawił się właśnie w schronisku - postanowiono o jego uśpieniu. Miał nużycę i dodatkowo zaawansowaną infekcję skóry. Pół roku marnego jedzenia, a przede wszystkim pół roku zamknięcia wystarczyło, żeby z pięknego, radosnego psa o wygladzie wilka: przemienił się w przeraźliwie smutny, chory i zagłodzony szkielet, któremu nikt już nie dawał szansy na powrót do zdrowia. W dniu kiedy wyciągałyśmy go ze schroniska wyglądał tak (zdjęcia nie oddają jego prawdziwego wyglądu, niestety zdjęcia robione są tylko komórką) Dzisiaj Szaki wraca do zdrowia. Odrasta mu sierść i znowu przypomina wilka. Jest radosny i zdrowy, nie ma tylko domu. Szaki jest już długo w hoteliku i pilnie potrzebuje dobrego domu. Dzisiaj Szaki wygląda tak: Historia Szakiego i innych potrzebujących psów z jego boksu jest w tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92226 One ciągle potrzebują pomocy...
  18. Krycha, a wiadomo jak Rocky dogaduje sie z innymi psami? Czy jest dominujacy, czy raczej sie podporzadkowuje?
  19. Bardzo bardzo sie cieszymy :D
  20. [quote name='ronja']biedna rudzia:( ktoś pisał jakis czas temu, ze domek jest dla niej...[/quote] Niestety poza tym jednym postem nic dalej sie nie wydarzylo :( Widocznie sie rozmyslil...
  21. [quote name='Dea']"Na oko" zdaniem wetki Lara ma świerzba:-([/quote] Dea, bylabym ostrozna z tym "okiem" wetki... Szaki nie mial swierzba. Inna wetka tez na "oko" stwierdzila, ze na 100% ma. Co do laczenia advocate z ivermektyna, to Szaki mial laczone obydwa specyfiki. Tzn na poczatku dostal advocate, a pozniej juz tylko ivermektyne. Nasza wetka dodala do kuracji zwykla surowa slonine (nie wedzona). Do karmy dodaje sie (w przypadku Szakiego) pokrojony kawalek wielkosci 2 pudelek zapalek. Podobno slonina jest swietna na skore i jest tania.
  22. Psiak miał niesamowite szczęście, że trafił na Was :loveu: Teraz już będzie tylko lepiej :lol: Z całej siły trzymamy kciuki za malucha :thumbs:
  23. Biedny Snoopcio :-( [*] Może chociaż uda sie pomóc temu drugiemu biedakowi !!!
×
×
  • Create New...