-
Posts
3299 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Witokret
-
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']nie no ja to 2 sztuki jednak, będzie im raźniej ;) [/quote] :multi: :loveu: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']Wieziecie na śląsk te maluchy? Kiedy akcja zabierania i transport?[/quote] 4 maluchy zaklepane na Śląsk ;) tylko niestety wyjazd najprawdopodobniej przesunie nam się o kilka dni... albo stety - bo będziemy mogły zająć się resztą maluchów... Idealnie byłoby odłowić je już jutro i przechować do naszego wyjazdu - czy ktoś ma taką możliwość ??? Mamy nadzieję, że Halbina i Wandul poczekają jeszcze chwilę na maluszki ??? -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Zaraz jedziemy do psiaków - postaramy się popstrykać im troszkę fotek, no i przede wszystkim podkarmic mamusię... -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Stan na dzień dzisiejszy mamy taki: 2 maluchy - Halbina 2 maluchy - Wandul 1 (ewentualnie 2) - Pidzej czyli 5 lub 6 srajdków :lol: - zostały nam jeszcze 3 lub 4 :razz: czy ktoś jeszcze może wziąc chociaż jedno maleństwo ??? -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Wandul :loveu::loveu: Dwa maluchy masz z dostawą do domu :evil_lol: W takim razie 4 sraluchy zabieramy na Śląsk :razz: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Asiu, w takim razie sie zdzwonimy, zeby razem tam w sobote podjechac. Kochani, pomozcie! my wyjezdzamy w niedziele i nie bedzie nas 2 lub 3 tygodnie. Te maluchy nie moga tam zostac, na pewno znajda domki, tylko trzeba je gdzies przechowac. Czy nikt juz nie moze dac DT szczeniaczkowi???? -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Może na wszelki wypadek zapisz sobie do nas nr - 601 299 709 i będziemy jutro w kontakcie :lol: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Na 11 jesteśmy umówione z nasza wetką, potem musimy odstawić nasze psiaki i możemy gdzieś po Ciebie podjechać :lol: - nawet do Azylu - p. Agnieszka już wie o maluchach i suni - dzisiaj u niej byłysmy i rozmawiałyśmy. -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Asiu będziemy tam jutro i pojutrze - w niedzielę niestety musimy wyjechać i tego obawiamy się najbardziej... Stąd pilne poszukiwanie DT dla szczeniorów - obawiamy się, że maluchom może sie coś stać :shake: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Asik - informację o dokładnym miejscu gdzie są maluchy - przekażemy Ci bardzo chętnie osobiście :lol: Może zechciałabyś (jeśli oczywiście masz czas) się z nami spotkać - jutro i pojutrze będziemy u suni i maluchów. Z wyłapaniem suni chcemy poczekać do momentu zabrania wszystkich maluchów - zaden z nich pozostawiony tam sam bez matki nie ma szans na przeżycie. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Całe szczęście widać, że to nie suka :razz: Bo by nas powiesili :evil_lol: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Zonia, jesteś wielka !! :lol::lol::lol::lol: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Na zajecie sie sunia mamy troche czasu. Ona niestety jest dzika :shake:. Nie podchodzi do czlowieka blizej niz na odleglosc wzroku. Jest jednak bardzo madra, zapamietala sobie, gdzie podrzucamy jej jedzenie. Dzisiaj jak tylko nas zobaczyla, od razu tam pobiegla... Z czasem, jesli nie przeniesie sie gdzie indziej, moze uda nam sie ja troche oswoic i odlowic, zeby nie trzeba juz bylo wylapywac kolejnych miotow. Teraz boimy sie, zeby suka nie ukryla gdzies mlodych, bo za kilka tygodni one tez beda dzikie.... a to oznacza, ze w okolicy bedzie o 9 bezdomnych, dzikich, blakajacych sie psiakow wiecej :-( Teraz maja duza szanse na normalne zycie z czlowiekiem. -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Pidzej o nic się nie martw - domki posprawdzamy dokładnie ;) Namiary na nas - mój nr 601 299 709 Jutro (mam nadzieję, że suka nie poukrywała gdzieś maluchów) weźmiemy porządny aparat i popstrykamy nieco więcej fotek - zgarniemy też od razu te, dla których będziemy miały zapewnione DT żeby nam nagle nie "zniknęły"... -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Halbinko - masz to jak w banku :loveu::loveu: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Pidzej - wielkie dzięki - będziemy w kontakcie :lol: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Tanitka problem polega na tym, że mama jest kompletnie dzika i za żadne skarby nie podejdzie do człowieka :shake: na dzień dzisiejszy jedynym rozwiązaniem jest zgarnięcie maluchów i stopniowe oswajanie mamy (możemy się nią zająć na miejscu - będziemy za jakiś czas po sąsiedzku)... Nie podamy karmiącej suce sedalinu - zwłaszcza, że i tak jego działanie jest niepewne :shake: -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
No niestety :shake: Musimy je stamtąd jak najszybciej zabrać... tylko dokąd ???? -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Witokret replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
Wiemy, że takie kluseczki szybko znajdą domki, ale MUSIMY jes najpierw stamtąd zabrać i umieścić w bezpiecznym miejscu !!! Przekażcie komu się da :modla::modla::modla: Zobaczcie jakie to słodkie puchatki: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szczeniaki01.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szczeniaki02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/szczeniaki03.jpg[/IMG] Ich mama jest średniej wielkości ... -
02.02.09 Dzikunia jest tak kochanym i wspaniałym psem, że nie jesteśmy w stanie jej oddać :shake: Zostaje z nami !!! :lol: 6.10.08 Po 6 miesiącach prób oswajania i regularnego dokarmiania, Dzikunia pojechała z nami do hoteliku do Gajowej. Dzika okazała się cudownym psem, który mimo, że został tak skrzywdzony przez człowieka, nadal go kocha i pragnie być blisko niego. To niewiarygodne jak ta sunia potrafi okazywać swoją miłość do opiekuna. Dzika jest wyjątkowa i szuka równie wyjątkowego domu. [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia44.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia26.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia10.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia35.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia18.jpg[/IMG] Aktualne informacje i zdjęcia suni na stronie 73. ------------------------------------------------------------------- Od jakiegoś czasu w okolicy jednej z budów w Wawrze obserwowałysmy sukę, która platała się po tamtej okolicy. Zauważyłyśmy, że suka jest karmiąca i zaczęłyśmy ja dokarmiać - uznałyśmy, że na pewno gdzieś ma szczeniaki... No i stało się - dzisiaj wytropiłyśmy legowisko suki... i zastałyśmy tam 9 !!!!!! około miesięcznych maluszków :-o :shake: Psiaki są już za duże do uśpienia... Najgorsze jest to, że maluchy zaczynają rozpełzać się juz po okolicy i lgną do człowieka :placz: Dookoła tych terenów trwają budowy i plącze sie mnóstwo robotników. Bardzo uważałyśmy żeby nie zauważyli dokąd nosimy jedzienie, ale... Bardzo martwimy się o te maluchy musimy PILNIE je stamtąd zabrać - mamy czas do niedzieli - wtedy wyjeżdżamy na 2-3 tygodnie z Wawy i nie będziemy mogły ich doglądać ani dokarmiac suki. Boimy się żeby maluchom nie stała się krzywda albo żeby nie wyszły na Trakt Lubelski, do którego mają niedaleko :placz: Dzika: [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzika12.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzika24.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzika40.jpg[/IMG]
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dea, bardzo bardzo pieknie dziekujemy za 150zl na Szakusia :loveu::loveu::loveu: -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasz cudny usmiechniety pychol jest naprawde w swietnej kondycji. Bardzo dziekujemy hotelikowi :loveu:. Tylko chyba troche za bardzo sie zaokraglil :mad: zarciuch jeden ;) Problemy z piciem faktycznie ustaly. Dalysmy Szakiemu miche z woda - chlapnal jezorem z 2 razy i tyle :). Bardzo sie cieszymy :multi: Masz racje Fasolka, szukamy Szakiemu najlepszego domu z mozliwych, ten psiak MUSI dobrze trafic. W jego przypadku nie moze byc "zwrotu", dosyc juz przeszedl. A teraz zobaczcie jaki to kochany pulpecik :razz: A jaki ma piekny, puchaty ogon!!!! :loveu: i do tego z bialym swiatelkiem na koncu :lol: -
A my po dzisiejszych odwiedzinach u Bajeczki... stwierdzamy..., że dziewczyna baaardzo nam "zmężniała" :evil_lol: - no normalnie na ulicy byśmy jej nie poznały :cool3:
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Witokret replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zabrałyśmy dzisiaj naszego Pulpecika na spacer. Łezka nam sie w oku zakręciła, jak zobaczyłyśmy, że Szaki po tak długim czasie dalej nas pamięta i cieszy się na nasz widok :loveu:. Otworzyłyśmy drzwi samochodu, a Szaki od razu hop! do środka :). No powiedzmy, że prawie od razu, bo doopcia już trochę za ciężka :mad:, ale dał radę (z małą pomocą ;). Nie ważyłyśmy go, ale tak na oko waży już chyba ze 30kg!!! :lol: - przypominamy, że w dniu zabrania ze schronu ważył niecałe 17! Szaki zdecydowanie się wyciszył i uspokoił. Zwykle przez całą drogę non stop szczekał, dzisiał było to tylko niecierpliwe popiskiwanie. Poza tym cały czas rozdawał całusy :loveu:. Gdybyśmy tylko miały miejsce dla 4 psiaka, ale cóż, nie mamy... :shake: Nasz Szakuś to naprawdę super psiak. Co z tego, skoro i tak nikt go nie chce :(. Zresztą sami zobaczcie, jaka z naszego wilczka jest maskotka :loveu: ....reszta zdjątek jutro :) Fasolka, dziękujemy - Samcia jest leczona, nie miewa już wprawdzie ataków, ale ciągle ma jeszcze jakieś fobie i musimy mocno pracować nad psychiką. W końcu to sunia po przejściach...