Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. W Krakowie jest nowy dworzec autobusowy.Skorzystanie z toalety kosztowało tam 2.50zł (teraz potaniało) i podróżni po zmierzchu załatwiali się w parku gdzie chodzimy z psami.I nikt po sobie nie pozbierał....
  2. Rejestrowałam hod.miesiąc temu i na druczku wpisałam z rozpędu 6 propozycji.Jedną kazali skreślić i spytałam czy mi to z FCI odeślą jak wszystkie będą zajęte.Podobno nie odsyłają tylko coś dopisują dla odróżnienia."Pl" toby jeszcze mogli.A jak sobie dopiszą co będą chcieli to my sobie możemy wymyślać a oni i tak zrobią swoje?
  3. Jak dostałam dypl Mł.Ch.Pl to w 3 słowach zrobili 7 błędów,a jak zadzwoniłam to mi powiedziano że pewnie "zły rodowód" przysłałam(?!).Odesłałam z powrotem i napisałam:uprzejmie proszę o prawidłowe przepisanie z rodowodu danych psa i hodowcy.Teraz są tylko 2 błędy a nr pkr i rej się zgadzają to im dałam spokój.Dobrze,że Intera za granicą wypisują....
  4. puli

    Kleszcze!!!

    Fiprex jest co do składu identyczny z Frontline tyle że o połowę tańszy.Zaden nie zapobiega wbiciu się kleszcza tylko ma powodować że ten do 48 godz zdechnie i nie porz....a się w psa.Najczęściej zdychają tak szybko że pies się nie zdąży zacząć drapać.Weci czasem zapominają powiedzieć,że przed zastosowaniem pies ma być niekąpany,bo preparat rozłazi się w warstwie lipidowej skóry.Raz skropiłam psa po praniu i oblazły go natychmiast,bo wtedy ta warstwa jest uszkodzona kosmetykami.
  5. Przecież w każdej psiej szkole wiedzą jak psa pokazywać,tyle,że się trzeba umawiać na indywidualne zajęcia.A jak nie wiedzą tzn.że szkoła jest do niczego
  6. Patiszon,przerabialiśmy to w tem. Smierdząca sprawa czyli kupki naszych milusińskich.W Krakowie moja S.M.grodzi stalowymi płotkami każdy trawnik żeby nie weszło ani dziecko,ani pies.Koszy na osiedlu NIE MA.Sanepid napisał że można wyrzucać do zwykłych,ale niech mi je postawią.Specjalne na psie kupy są na plantach i jeszcze w kilku miejscach,co jak na Kraków to trochę mało.Moje psy załatwiają się na skwerku,gdzie jest 1 kosz bez dna od roku.
  7. Greven,ty je lepiej jednak jakoś zabezpieczaj.Mój kolega wiózł grzeczne psy na tylnej kanapie a na drogę wybiegło jakieś psisko.Ten ostro zahamował żeby go nie rozjechać a jeden z jego psów spadł z siedzenia i złamał łapę.
  8. Z jedną moją suńką jest tak,że jeżeli najpierw biegamy,a potem są macanki i ząbki to jest nieźle.Jak są najpierw macanki i grzebanie w pysku to potem specjalnego nastroju do prezentacji już nie ma i te biegi są takie wymuszone.Druga jest mniejszej urody,za to pokazuje się jak marzenie i jest w tym tak radosna jakby się urodziła na wystawie.Zeby je tak zmiksować,to miałabym zwycięzcę świata...
  9. A nie macie tam jakiegoś przytomnego prawnika,który w ramach relaksu pomółby wam ud...ć delikwenta?Prawnicy też ludzie i psy mają...
  10. Pytanie do władz wszystkich miast:Że mam sprzątać po psach to rozumiem.Ale dlaczego muszę zbierać szkła z parkowych alejek,żeby się zwierzaki nie kaleczyły?Dlaczego ekipy sprzątające potrafią tylko nadziewać papierki na szpikulce,a rozbite butelki leżą od Sylwestra?
  11. Polna,po prostu twoja panna się zapomina w towarzystwie innych psów i tylu zapachów.Pilnuj,żeby na trenowała do wystawy z różnymi psami,bo przywyknie do swojej grupy i na wystawie znów się wydurni.A w ogóle to ciesz się że nie masz psa,bo na wystawy potrafią przychodzić durnie z sukami w cieczce i nawet najlepiej ułożone psiska dostają głupawki.
  12. Macie jeszcze tyle czasu,że zdążycie poćwiczyć w jakimś ruchliwym miejscu.Prawdopodobnie wyst.będziesz w hali.Yorki tak najczęściej są lokowane,więc nie mogą być zszokowane hałasem i zapachami.Ale myślę że mając taką panią dadzą sobie radę.Czyżbyście się wybierali w czerwcu do Krakowa?
  13. Jak maluchy się dowiedzą że to taka frajda to się popiszą i wyróżnią,bo większość jednak zaczyna ćwiczyć 3 dni przed wystawą.Ale mimo 2-letniej praktyki moje burki zachowują się odmiennie.Jedna chodzi jak zawodowa modelka z przylepionym uśmiechem niezależnie od pory i okoliczności a drugą zdarzyło mi się wlec po ringu honorowym(!)bo stwierdziła że jest zmęczona i nie będzie biegła.Oportunistka taka
  14. Ja ćwiczyłam na spacerach dosłownie po minucie.Mam 2 bliźniaczki i 1 przwiązywałam (potem wystarczyło "siad") a z drugą kółeczko,postawa i zmiana psic.Jak czekają w kuchni na kąsek to czasem dostają jak staną w pozycji wyst.i chwilkę tak wytrzymają.Te ćwicz.to się robi po kilka razy dziennie tak "w locie",przy okazji.A supernagroda się należy jak psisko tak postoi w towarzystwie innych psów.
  15. Idźcie po prostu do jakiejś psiej szkoły i powiedzcie,żeby trener pokazał wam jak psa wystawić.A potem na spacerze,podczas np czesania,zabawy chwalić i nagradzać za każde 5 sekund w bezruchu w pozycji wystawowej.(i oczywiście za ładny bieg przy nodze).Niech te ćwicz trwają po minutce,ale często.Po np 2-3 tyg przydałaby się kolejna konsultacja fachowca żeby skorygował tempo,ewent błędy itp.Jak już pies złapie o co chodzi,trzeba ćwiczyć w ruchliwym miejscu (np okolice dworca)żeby się potem na wyst nie rozpraszał tylko robił co trzeba.Ja swoje psy zaczęłam uczyć 2m-ce przed wystawą,ale powinno się zaczynać od szczeniaka.
  16. Bardzo dużo psów nie jest szczepionych regularnie (albo wcale) p. wściekliźnie.Można by je przy 1 szczep.chipować,a potem:wałęsa się piesek po osiedlu-1000zł za pieska bez opieki a nie szczepiony-to jeszcze 500. I byłoby trochę grosza na sterylkę dla schroniska. A są wsie gdzie ludzie(?)mają po 5-6 psów których nie karmią i one polują żeby przeżyć.Co pewien czas "właściciel"zamyka 1 pieska w klatce na króliki (żeby nie tracił wiele energii) i tuczy go ok.1,5 m-ca w wiadomym celu.Zanim zostanie skonsumowany w klatce już czeka następny.Samo chipowanie tu nic nie da.Przydałby się jakiś sposób na sprawdzenie czemu pies zniknął."Miastowy"też,chipowanego w lesie nie przywiąże,ale z 10 piętra...
  17. Jeżeli wprowadzimy obowiązkowe chipowanie np przy okazji szczepienia p.wściekliżnie i Straż wyposażymy w czytniki to zarobi sama na siebie.Bardzo wiele psów jest nie szczepionych regularnie (a jest to obowiązk.)Poza tym za psa wałęsającego się po osiedlu niech właściciel zapłaci np 1000zł.Za porzuconego-1000zł.Powinno zadziałać
  18. Mam nadzieję,że ta straż ma rzeczywiście skutecznie interweniować.Jak doniosłam do TOZu na faceta głodzącego psy,to mu posłali straż miejską a ci mu pokazali pismo z moimi personaliami i adresem i nie znależli podstaw do interw.Czekałam,czy się ten socjopata nie zemści,ale mi się udało.Pies całymi dniami wył na balkonie i sąsiedzi wezwali TOZ.P.inspektor napisała kartkę o której przyjdzie i wsadziła w drzwi.Jak przyszła to pies był wysikany,nażarty i leżał na kanapie.I poszła.A pies dalej spędza życie na balkonie.czasem po kilkanaście godz.dziennie.Tak działa krakowski TOZ.Dla chętnych mam więcej przykładów.Więc Straż tak,tylko niech działa!
  19. To już nie chodzi nawet o twarze a o to że handel kwitł,bo organizatorzy mają zadbać o to żeby go nie było.Ale spróbujcie się postarać o te fotki z Katowic.
  20. Związkowi hod.mają zakaz sprzed.poza hodowlą.Zw.Kyn.przysłał plan wystaw gdzie była info o zmianie w przepisach.A w Katowicach były szczenieta w bagażnikach,a obok fura medali i pucharów na zachętę.Jamniki w teczce(!),psiaki w klatkach tak ciasnych,że leżały jedne na drugich.To trwało 3 dni.A obok wet,ochroniarze,policja i nikogo to nie obeszło. WAŻNE! P.Mrzewińska b.prosi o zdjęcia tego handlu.Ja nie mam,ale popytajcie znajomych może ktoś zrobił.Przeczytajcie jej post w tem. "walki psów"na str 30.Podobno można to ukrócić.
  21. To zależy.Może spisać odpowiednią umowę,może go sam wystawić,albo tylko ponamawiać.
  22. Jagoodka,właśnie dlatego że takich sędziów którzy potrafią (przede wszystkim)prawidłowo wytknąć wady u rzadkiej rasy jest niewielu,to ja tak grymaszę.Bo zbierać pochwały jak nie ma konkurencji,albo dostać BOBa od specjalisty od pekińczyków to średnia frajda.Zdarzyła mi się też osoba szanowana z ogromnym stażem,której się moja suka nie spodobała(o co nie mam pretensji).Podczas oceny uświadamiała mnie gdzie jest doskonała hodowla zagr.Gdy powiedziałam że właśnie stamtąd mam psa,kazała jeszcze pobiegać po ringu.I o to mam pretensję, że zareagowała na hodowlę a nie na psa.Teraz wiem,że ta osoba zna rasę bardziej z obrazków niż z praktyki.Nie chcę więcej takich sędziów.Niech to będzie ktoś kto ma dobrą opinię chociaż jako znawca grupy jeżeli nie rasy.
  23. Jagoodka,Nie wystawiałam u sędziów z całego świata ale przed wystawą staram się dowiedzieć kto będzie oceniał mojego psa.Każdy sędzia ma jakieś "swoje" rasy,które hoduje,lub które ocenia najczęściej.Byłam na wystawach gdzie podczas werdyktu rozlegały się brawa i klaskali też przegrani.Do Katowic przyjechałam bo sędzia jest specjalistą w "mojej"rasie i jego opinia jest dla mnie bardzo ważna.Moja sunia jest interką,ma resBIS na zagr.wystawie klubowej ale każde słowo fachowca jest dla mnie cenne bo każdy dostrzeże coś innego i pomoże w rozsądnym rozmnażaniu.Nie chcę wystawiać u sędziego o którym nic nie wiem bo mogę zmarnować czas i pieniądze a niczego się nie dowiem.
  24. Nawet to kulawe prawo,które mamy nie jest egzekwowane.Byłam wczoraj na wyst. w Katowicach.Szczenięta na sprzedaż pod spodkiem stłoczone w klatkach tak,że leżały jedne na drugich,w bagażnikach a nawet w teczce(!).Obrazek standartowy niestety.A obok weterynarze,straż miejska,policja i nikogo to nie obchodzi.Jak zwykle...
  25. Przecież przed wysłaniem zgłoszenia każdy może sprawdzić obsadę sędziowską.Możecie jeździć do sędziego którego szanujecie za kompetencje.Zaoszczędzicie pieniądze,czas i nie będziecie się kłócić. Pozdrawiam wystawców i sędziów
×
×
  • Create New...