-
Posts
2290 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viz
-
Monisiu nie panikuj tyle, Twoja Jasmin jest śliczna i Zw. Młodzieży macie w kieszeni :) Mówi mi to moje wewnetrzne, trzecie oko :cool3: :lol: No i ciesze sie, ze bede mogla małą wymiziac w Katowicach i wszystkie jamniorki znane mi :loveu:
-
Bety caly czas nad tym pracuje :) Rezultaty sa, ale jeszce nie takie jak bym chciała. Ewentualne zawody beda dopiero wted, kiedy bede pewwna, ze Teddy by nie warknal na sedziego za "niespodziewane" dotkniecie. Narazie cwicze ze slabo znanymi mu osobami, a w nagrode zabawa lub szyneczka. Ten sposob najlepiej mu pasuje :)
-
Zakla szukalam po tytulach na tych 3 stronach i jakos nie za bardzo moglam znalezc :( Moglabys mi przeslac link? Bylabym wdzieczna :) I chodzi mi tylko o debiuity, wiec zamiast zwracac uwage najlepiej bylby napisac i tyle. A tak to dodatkowe posty pochlania ;)
-
Hejka Wam :) Od dawna (a moze niedawna?) dla zasady podczas niektrych spacerow trenowalam z moim psem zasady poszlusenstwa. Teraz pomyslalam, ze mozna by bylo wykorzystac te nasze umiejętności w sporcie, jakim jest obedience :) Dlatego tez kieruje do Was pytanie. Jakich elementów mogę spodziewać się na debiucie? Czyli w tej najniższej klasie... ;) Chcialabym sie dobrze przygotowac :) Dodaje, ze moj pies to jamnik krotkowlosy :)
-
Bylam u weta, ale Teddy nie mogl byc operowany, ponewaz dzien wczesniej jeszcze zwymiotowal. Tak jak myslalam - główną przyczyną była przepuklina. Dostał zastrzyk, wet go dokladnie obejrzal, dal nam tabletki i musimy psiaczka podleczyc jeszce, aby na operacje byl w jak najlepszym stanie. No i dzisiaj nie wymiotowal, wszystko jest pieknie. Umowilismy sie na czwartek o 12.00. Co mam zabrac? Kocyk i cos jeszcze?
-
U nas jest gończy francuski na agility :) Aktualnie ma przerwe, ale wcześniej doskonale dawała sobie rade :)
-
Ehh no moge przetrzymac te 2 tygodnie, ale oby to byl naprawde koniec zimy :(
-
Widze, ze zawody sie zblizaja wielkimi krokami, wiec zycze wszystkim starttujacym powodzenia :) Nie dziekujcie!
-
No staram sie tego nie okazyac, ten bojkot nerwów jest raczej wewnatrz. A przed operacja postaram sie maxymalnie wyluzowac. Jak tylko bedzie to mozliwe.
-
Ehh no prosze jaki zbieg okolicznosci :lol: o nic, im blizej operacji tym bardziej sie trzese :oops: :oops: Znowu bede ryczec :(
-
o moj skret jelit mial, teraz przepuklina sie otworzyla. Blizna okolo 12 cm w tej chwili ma. Mam nadzieje, ze wszystko przebiegnie bez komplikacji, bede stale Was informowac :)
-
Tylko bym musiała kołnierz załatwić. Bo nie dość, że będzie miał dużą ranę pooperacyjną z opatrunkiem na brzusiu, to jeszce na łapach. :-o Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, ze Teddy tak strasznie boji sie weta :( No, ale dobrze, ze wszystko zrobimy za jednym zamachem..
-
[quote name='maga18']ja placilam 5 zl za palca - ale to moj zaprzyjazniony wet - tak czy siak na pewno nie duzo :)[/quote] Oo taniusko :) A jak szybko to sie goi i czy pies musi nosic jakies specjalne opatrunki czy jak? Poprosze wszytskie info, bo wtedy utro mu usune :)
-
A jeszce mam pytanie. Ile taki zabieg kosztuje? Jutro Teddy jedzie na operacje dluzsza, wiec przy okazji mozna by bylo mu usunac, w razie pozniejszych komplikacji, ktore jednak moga sie zdarzyc....
-
Ehhhh mi został "wcisnięty" pies z początkiem skrętu jelit :( Juz w pierwszy dzien byly bardzo niepokojace objawy, ale wine zrzucilismy na podróż (Toruń - Gdańsk) oraz na stres, zwiazany z nowym miejscem. Następnego dnia nie było lepiej, toteż interweniowaliśmy u weterynarza. en jeszce zamiast zrobic dokladniejsze badania dal zastrzyk, wzial kase i do widzenia. A z psem wcale lepiej nie było. Na szczescie trafiliśmy na p. Bohdana Rutkowiaka, ktory natychmiast podjal sie operacji i w taki sposob ma po wypakdu blizne i przepukline, ktora jutro zostanie usunieta ;)
-
Moje oba psy mają wilcze pazury i nigdy nie sprawiały problemów... Chyba wiec nie ma sensu ich usuwać :cool3:
-
Rauni geanialny pomysł ma koleżanka :lol: Korki dobry pomysł, ale niestety jakoś nie wchodzi w zycie, bo ja nie chodze na agility z powodu braku checi, czy złosci na pogode, a dlatego, ze zajecia sa odwolane :( Ehhh :(
-
No to czekamy w takim razie ;) A ja sie bede dowiadywac co z naszym agility... Ehh taka przerwa :(
-
O i przy okazji prosze mi powiedzieć dokladne miejsce, w ktorym bedzie klubik :cool3:
-
To wlasnie nam wet powiedzial. :( Operacja najprawdopodobniej w poniedzialek.
-
A ja robię bunt! :lol: :cool3: Jak nie to bede chodzic po dworzu z suszarka i sama wszuystko ogrzeje, o! Nie poddamy się! :eviltong:
-
Mój Teddy (jamnik krótkowłosy) w wieku szczenięcym miał skręt jelit. Nie pytajcie skąd, bo mozna sie tylko domyślać... Chorego psa już kupiłam :( Po jakimś czasie wyskoczyła mu przepuklina. Zamierzam mu to zoperować, ponieważ ćwiczymy agility, a nie chce, aby były z tym jakiekolwiek problemy. Zatem... Na czym polega taka operacja? Czy jest jakies zagrozenie dla psa? :( Musze dodac, ze Teddy od dwoch dni ma problemy zdrowotne. Wymiotuje i ma problemy z zywproznianiem. Dzisiaj rano zwymiotował wodą. Byliśmy u weta. Dał jakiś zastrzyk i kazał przetrzymać na głodówce. Narazie wyglada na to, iz z miśkiem wszystko wraca do normy :) Prosze wypowiadajcie sie na temat tej operacji... Bo ja już się boję. Panikuję na zapas, jak to miewam w zwyczaju.
-
Gosiu ma ponizej 60 cm (mierzylam!) :lol: A gdzie bedziecie cwiczyc to agility? :) Powstaje w koncu ten klub gdański? Bo ja muszę wszystko wiedziec :cool3:
-
Mozna sie kontuzji nabawic, bo sie mozna na sniegu zabic... Juz kilka razy zaliczylam pare naprawde efektownych gleb, po ktorych kosc ogonowa długo dlugo dawala o sobie znac. Nigdy wiecej :lol: gdzi ejest ta wiosna?!