-
Posts
252 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by myriad
-
Olu i Joasiu, dzieki za fotki mojej Umy. Sa swietne! Lukaszu i Wendko, wasze foty, jak zwyke zreszta, pelen profesjonalizm!
-
Widze fajna, dokladna relacje z zawodow na portalu Psisport, swietne zdjecia i filmiki wszystkich zawodnikow na profilu psisport na youtube. Polecam!
-
Seminarium frisbee - Warszawa, 11 maja
myriad replied to Toller's topic in Seminaria, warsztaty i kursy
Dla osob, ktorym NIE udalo sie znalezc transportu samochodowego z Warszawy. Sa dwie opcje - latwiejsza do wytlumaczenia i mniej przyjemna i trudniejsza do wytlumaczenia, ale bardziej przyjemna spacerowo. W pierwszej wersji wysiadacie z kolejki WKD (do ktorej mozna wsiasc na stacjach np. W-wa Srodmiescie, Ochota, Zachodnia) i wysiadacie na stacji REGUŁY (wcześniejsza stacja to Michałowice), nastepnie idziecie wzdluz ulicy Regulskiej w strone Palacu w Pecicach (ok. 1 km). Przed Palacem droga rozwidla sie (jest rondko), po srodku jest palac, droga idzie w prawo i lewo. Skrecacie w prawo i idziecie jeszcze ok. 400 ulica Pecicka. Natychmiast po minieciu zolto-zielonego przystanku PKS skrecacie w lewo kierujac sie na budynki wygladajace na stajnie (i rzeczywiscie nimi bedace). Wchodzicie na ogrodzony teren z tabliczka "Gospodarstwo Agroturystyczne Nad Utrata" ignorujac zakaz wjazdu. Nastepnie pytacie sie najblizszej placzacej sie blisko tych koni osoby jak dojsc do "tych ludzi od psow," machaja wam reka w odpowiednim kierunku i tam sie udajecie. Dojscie od stacji Reguły zajmuje ok. 20-25 minut piechotą. Dojście od następnej stacji (Malichy) zajmuje ok. 15-20 minut, a droga wiedzie przez pola i łąki, wiec jest przyjemniejsza. Niemniej, strasznie trudno wytlumaczyc jak isc, no bo idzie sie glownie przez pola. Jesli ktos chce zaryzykowac, niech spyta sie na stacji o przejscie do Pecic lub Komorowa z Malich. Idzie sie kawaleczek wzdluz domow, a potem polami wzdluz rzeczki Utraty. Rzeczka utrata dochodzi do samego gospodarstwa w Pecicach. -
Gosiu, please, a istnieja jakiekolwiek szanse na dowiedzenie sie przed sobota GDZIE beda zawody?
-
Niestety nie dotarlam na te zawody, czego szalenie zaluje, ale OGROMNE gratulacje dla zwyciezcow kwalifikacji i dla Gosi z Watazka i Marysi z Una za tak ekspresowe przejscie do A2. Dziewczyny i chlopkau Watazko, jestescie NIESAMOWICI!
-
Szczenie musi miec zaszczepiona wscieklizne co najmniej na 2 tygodnie przed wjazdem do Polski + oczywiscie posiadac szalenie oficjalny certyfikat zdrowia wydany przez lokalny oddzial ichniejszej inpekcji weterynaryjnej.
-
Nie mowie, ze tu tak bedzie (bo nie wiem), ale spotkalam sie z zawodami w Czechach, gdzie robi sie trzy osobne klasyfikacje A1+J, A2+J, A3+J. Ale pewnie Gosia nam zaraz odpowie. Tez mnie ciekawi gdzie w Warszawie to bedzie :-)
-
Super zdjecia! Dzieki!
-
Bardzo dziekuje, ze Uma sie zalapala na tyle filmikow!
-
No, ja ten usmiech rozpoznaje :-) Ja tez dziekuje Dorotce za zawody, naprawde medal sie jej nalezy za organizacje takiej ilosci zawodow i zabudowanie zimowego "martwego sezonu." Melduje sie juz w domu, cala i absolutnie nieuszkodzona. Bylam tylko przez jeden dzien i to ten zimniejszy, ale naprawde ogromnie sie ciesze, ze dojechalam i ze moglam pobiegac. No, potruchtac.
-
No wlasnie u mnie dokladnie to samo. Okazalo sie, ze w zaleczonej juz lapie zrobil sie ropien. Trzeba bylo rozciac, wycisnac ropie i seria atrakcji. Wet ma podjac decyzje w piatek czy ta lapa sie do czegokolwiek nadaje i wtedy sie potwierdze/odwolam telefonicznie, zeby bylo szybko i pewnie. Ale trzymam za wszystkich kciuki mam ogromna ochote jechac!
-
Doroto, wielkie dzieki za zawody. Warunki naprawde komfortowe. Jestem strasznym zmarzluchem, a wiekszosc czasu siedzialam sobie w hali w podkoszulku :-) Lack jest w ogole moja ulubiona lokalizacja dla zawodow, i w zimie i w lecie, jest tam po prostu slicznie, mnostwo terenow spacerowych, swietne noclegi, a dzieki temu, ze jest centralnie zjezdza sie i wschod i zachod agilitujacej Polski. Super udogodnienia dla ludzkich maluchow i ich opiekunow! Jako mama-in-spe patrze teraz z troche innej perspektywy na miejsca zawodow ;-) Tory byly naprawde fajne, choc sedzia nie stal sie moim ulubiencem, ale no... bywa. Raz jeszcze dziekuje za dobra zabawe!
-
Ja bylam w tym nieszczesnym samochodzie, ktory zdechl w Poznaniu i tam juz pozostal, wiec pozostaje mi jedynie pochlipujac sobie z zalu pogratulowac wszystkim dobrej zabawy i sukcesow zwyciezcom.
-
Oczywiscie, ze za nadbagaz policzyliby za sztuke i by nie zsumowali. Co wiecej, jestem pod wielkim wrazeniem, ze LOT zgodzil sie na psa powyzej 30 kg, bo na trasie, ktora mam obcykana (Chicago) sie nie zgadza ze wzgledu na wielkosc lukow bagazowych (oficjalne tlumaczenie - transporter wiekszy niz 400 im nie wejdzie). I to na molosa. Wiec uszy do gory, bo naprawde to brzmi na swietne rozwiazanie!
-
Ogromne gratulacje udanych zawodow i wyrazy zazdrosci ze strony leniwej frakcji warszawskiej, ktora zdecydowala sie przez te sniegi nie przebijac do Jeleniej, a teraz chlipie sobie po cichu z zalu... Ale moze wiosna powtorka? Chi, dasz sie namowic? Ogromne gratulacje dla zwyciezcow i dla wszystkich za dobra zabawe!
-
Ja wam powiem, ze mnie to kusi ciagle.... oj kusi. Mokka, jak Ty jedziesz w koncu? Chi, do kiedy przyjmujesz zgloszenia?
-
Klaudia, dzieki ogromne za tyle czarno-bialych!!! :loveu:
-
Cerber, dzieki serdeczne za foty moich psiakow i innych tez. Przyznam, ze niektore mnie rozbawily nieco. Na przyklad ta: [quote name='Cerber'] [URL]http://images33.fotosik.pl/18/56f57bada42512fd.jpg[/URL]
-
Mudik, dzieki za filmik. No i ogromne podziekowania dla Fortu i oddzialu radomskiego za zawody. Poza tym, ze podpisuje sie pod dotychczasowym peanem pochwalnym, to mam jeszcze wlasne spostrzenie. Mnie uderzyl.... spokoj ogolny panujacy w hali. Nie mialam z kim zostawic w domu szczeniaka, wiec bylam zmuszona zabrac go ze soba, ale balam sie, ze bedzie jazgot, halas i mi sie mala zestresuje. A ludzie byli naprawde (w wiekszosci) zdyscyplinowani i szczekaczy bylo niewiele. No i chusteczki do pupki niemowlecej sa najbardzien nietypowa nagroda jaka kiedykolwiek wyskakala mi Uma :-)
-
Tego, ze strefy sa zatrzymywane na zawodach takiej rangi w zasadzie prawie nie widac, bo wszyscy ktorzy takowe maja stosuja szybkie zwolnienie. Cala druzyna Large USA ma strefy zatrzymywane (wtedy kiedy chca) i, jak podejrzewam, wiekszosc druzyny Medium (Guess na przyklad). Oczywiscie, zgadzam sie z wszystkimi przedmowcami, ze strefy zatrzymywane mozna popsuc tak samo jak i zbiegane i ze nie od metody to zalezy, ale od konsekwencji w jej stosowaniu.
-
Ciesze sie, ze te zawody sie jednak odbeda! Moze jakis formularz zgloszniowy?
-
Brawo Magda z Maczkiem! ! ! W przebiegu agility ogromna klasa. Czapki z glow i wielkie gratulacje!
-
Oj, szkoda Silvii. Ciekawe na czym sie potknela :-( Ale strasznie mnie cieszy 3 miejsce Jennifer Crank z Guess! Bardzo lubie ten team (nie tylko dlatego, ze Guess jest czarno-bialy :evil_lol:)