-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Niestety, choroba pani (nie będę tu opisywać na co choruje bo nie zostałam upoważniona) uniemożliwia jej dalszą opiekę nad niunią...sytuacja w domu też jest nieciekawa. Co do choroby pani przyniosła wszystkie papiery dotyczące jej stanu zdrowia więc nie mamy wątpliwości że z Panią nie jest dobrze...:( :( :( -
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Super..kto by pomyślał,że tak szybko zacznie dochodzić do siebie laleczka:) :) :) -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa posted a topic in Już w nowym domu
Panią spotkałam w schronisku..pani musi na miesiąc oddać swoją sunieczkę, jest to bardzo chora osoba (przyniosła i pokazała mi wszystkie papiery dotyczące jej choroby) która w styczniu idzie do szpitala. Pani bardzo płakała, nie może rozstać się ze swoją sunią, ale okoliczności nie pozwalają jej zostawić niuni. Pilnie (bo od 29 stycznia) potrzebujemy nowego domku dla laleczki Sunieczka jest taka spanielowata ale drobniejszej budowy. Bardzo spokojna, ale nie dogaduje się z kotkami. śliczna sunia. [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/1387/papcio035ot6.jpg[/IMG] [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/7858/papcio032iw6.jpg[/IMG] -
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Aniu..widzę że Sarunia jakaś taka mniej łysa...:) Ślicznotka:) -
KarOla...przecież nie o tym piszę. Nestor oprócz tego że był stary bardzo cierpiał...przestał chodzić.i tak jak napisałam dostał godne życie pod koniec życia..nie umarł zagryziony w schroniskowym boksie..ale powiedzcie mi ..czy często wchodzicie do schroniska mając jedno wolne miejsce w hotelu i musicie wybrać psiaka...widzicie trzy w potzrebie..wybieracie jednego z nich (zawsze sobie mówię "ten jest ładny ..ten psiak zaraz pójdzie do domku") po czym właśnie ten ładny który wydawałoby się zaraz znajdzie dom zostaje zagryziony albo umiera na gila??? Często tak macie????Bo mi się to ostatnio jakies trzy razy zdarzyło...
-
Dziewczynki NASZ NESOREK JUZ BIEGA PO ZIELONYCH LAKACH....nie mieliśmy wyjścia..psiak był w bardzo ciężkim stanie:placz::placz::placz::placz::placz: Ostatni miesiąc życia spędził w miejscu gdzie dostał miłość, ciepło i pełną michę...nawet mu się udało jeszcze Maciusia pogryźć...ostatni miesiąć żył sobie na wsi wśród innych zwierzaków, wśród lasu do którego z panią wychodził na spacerki...Śpij dobrze Nestorku...już Cię nie boli [']['][']
-
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nie Karolciu..chłopak nie jest w gipsie..już sobie kuśtyka na tych swoich biednych łapkach. Operacja będzie za 5 tyg...będzie polegała na usunięciu drutów z przedniej łapki. -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
........................................................................................... -
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Sarunia wskakuj na górę laleczko:) -
Jamnik Pluto, daj mu szanse...Odszedł [*]...:(
Moriaaa replied to lon_cia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Plutku..ty tam kolegom nie podskakuj chłopie...jeszcze Ci się jakaś krzywda stanie, a Ty mały psiak jesteś..TRZYMAJ SIĘ GLUTKU... -
Derbiś..tak okrutnie potraktowany przez właściciela MA DOM!!!!:)
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='akteris']Kurcze, cały czas zastanawiam się jak mu pomóc... i niewiele przychodzi mi do głowy. Ja nie mogę go niestety wziąć:( Będę pytać ludzi, mogę dać jakieś ogłoszenia w Krakowie ale nie wiem czy to ma jakiś sens...bo gdyby nawet znalazła się chętna osoba to znowu z transportem pewnie byłby problem ;([/quote] Z transportem cioteczko prolemu nie będzie..dowieziemy psiaka gdzie będzie trzeba...tylko domek trzeba znaleźć chłopakowi ;) -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[B]Bilbo pilnie potrzebuje tymczasu w okolicach Łodzi!!!! To malutki psiaczek nie zajmie dużo miejsca!!! Do piątku musimy psiaka zabrać z lecznicy (mamy tam jeszcze jednego wielkiego połamańca, dosłownie wielkiego i teraz on zajmuje miejsce) . Boimy się że jeśli małynie znajdzie tej nieszczesnej tymczasówki będzi musiał wrocić do schronu...[SIZE=4]BŁAGAMY O TYMCZAS DLA MALUCHA!!!!:placz::placz::placz::placz:[/SIZE][/B] -
Jamnik Pluto, daj mu szanse...Odszedł [*]...:(
Moriaaa replied to lon_cia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Plutek wskakuje się pokazywać i przypominać :eviltong: -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Suńka mogłaby dochodzić do zdrowia u nas,a jeżeli bylaby potrzeba wizyty u weta.na pewno nie zostałaby bez pomocy. Tak sie nie robi dziewczyny !!!!! Czuję sie strasznie !!![/quote] Basiu..suńka nie mogłaby dochodzić do zdrowia u Was...po 5 tygodniach będzie musiała przejść tu kolejną operację usunięcia tego co w tym momencie utzrymyje jej miednicę . Ta operacja może być przeprowadzona tylko przez tego lekarza który operował malutką i to wszystko zakładał, bo on tylko wie w jaki sposób dokładnie to założył. I od samego początku mówiłam że niunia będzie musiała przez ten okres zostać w Łodzi. -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Basiu bardzo Cię przepraszam...ale zrozum proszę..teraz najważniejsza jest Nela...to ona potzrebuje swojego człowieka..i jeżeli ten człwoiek może być już od teraz z nią, pomagać jej , dać jej miłość, to nie pozwolę na to aby mała czekała, bo może mieć to już teraz...a po tym co przeszła w swoim życiu należy jej się to co najlepsze...a dla niej wyjście o którym piszę jest najlepszym wyjściem..wiem że dla Was nie..ale tu liczy się Nela. Jeżeli faktycznie ją pokochałyście, pozwólcie jej spokojnie zdrowieć w domku, który pokocha ją róznie mocno jak Wy. I uwierz Basiu że nie robię Ci na złość, to była ciężka decyzja i wiem że jest Ci przykro, ale tak jak pisałam w tym momencie l;iczy sie dobro Neli. -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Basiu..tak jak mówiłam w rozmowie telefonicznej nie mam możliwości non stop siedzieć na dogo..poza sznaucereczką i Bilbo mamy jeszcze pod opieką kilkanaście psiaków, więc wybaczcie że nie siedzę i nie piszę..zawoziłam psiaka do Wrocławia :( Więc tak jak mówiłam poprosiłam Hanie o sprawdzenie zaginonych sznaucereczków z ostatnich 2 miesięcy...mamy trzy rodziny z czego jedna z nich jest żywo zainteresowana adopcją malutkiej od zaraz. Ukradziono im sznaucereczkę prawie dwa miesiące temu..jeszcze nie widzieli małej, dzisiaj jesteśmy wszyscy umówieni. Basiu i teraz moim zdaniem jeżeli Państwo zdecydują się na małą od zaraz i jeżeli nie będzie psiakiem pozostałej dwójki postanowiłyśmy z dziewczynami dla dobra psiaka oddać malutką. Bedzie mogła dochodzić do siebie już u rodzinki docelowej i nie bedzie musiała przeżywać kolejnego rozstania, które miałoby miejsce za pięć tygodni kiedy jechałaby do Was. Mam nadzieję że rozumiesz naszą decyzję, i bardzo przepraszam za zamieszanie, ale dobro psiaka dla nas jest najważniejsze. -
Naznaczona przez los sunia, której w schronisku nadano imię Sara została oddana przez bezdomnego. Życie nie było dla niej łaskawe, widoczny popłoch w oczach, wyeksploatowane do granic możliwości ciało świadczy o tym, ze sunia musiała przechodzić gehennę. Wychudzona, ze skórą pokrytą ranami, wyciągniętymi sutkami rodziła tyle szczeniąt ile mogła. Co z jej dziećmi się działo nie wiadomo, może były oddawane za kromkę chleba, a może za butelkę wódki. Dopóki zarabiała na siebie mogła zyć na wolnosci. Zachorowała. Przestała byc potrzebna i została oddana. Rozpoczęlismy jej leczenie. Widac jaką ulgę sprawiło jej podanie lekarstw, jak jest wdzięczna za czułe gesty. Sara jest młoda, łagodna i delikatna. Gdy odzyska blask będzie piekną, urokliwą psiną. Może i dla Sary jest gdzieś ciepła przystań na jaką niewątpliwie czeka. [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/4858/sarazy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/2043/sara1vv3.jpg[/IMG]
-
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Basiu...ja naprawdę to wszystko rozumiem...ale to nasz obowiązek...w naszym schronie niestey jest tak, że jak ktoś dzwoni czy nie ma takiego i takiego psiaka, to często bez zastanowienie odpowiadają że nie i że proszą aby przyjechać i poszukać sobie wśród 600 psów, które tam przebywają. A malutka nawet jak ktoś dzwonił czy też przyjechał nie był w stanie odnaleźć malutkiej ponieważ najpierw była w zwerzętarni (do której mogą wchodzić tylko wetki) a potem już ją zabrałłyśmy do szpitala...musimy to zrobić. -
Jamnik Pluto, daj mu szanse...Odszedł [*]...:(
Moriaaa replied to lon_cia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jamnikowate śliczne...:) Ale wciąż upracie czekamy na Plutka..i może faktycznie wspólną aukcję na allegro się zrobi?:)