-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
No nowa Funia;) Dzisiaj zrobię nową aukcję z nowymi fotkami:) A teraz hop malutka się pokazywać:) -
Agata była u Bumernga,teraz ma dom pod Bonn :) cuda sie zdarzają
Moriaaa replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, z Agatą wczoraj naprawdę nie było źle. Oczywiśćie trzeba ją poobserwować, mam nadzieję że Natalka to dzisiaj zrobi, ale nie róbmy tragedii skoro jej faktycznie nie ma. Agata w takim stanie jakim było wczoraj, absolutnie nie nadawała sie do hospitalizacji, zachowywała się całkiem normalnie, wskakiwała na kraty i raczej nie wyglądała na umierającego psiaka. Oczywiście dominantka w boksie to zupełnie inna sprawa...bo tu faktycznie mogą być problemy...ale niestey u nas taka sytuacja w co drugim boksie:( -
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nikt nas tu nawet nie odwiedza..a niunia taka słodziutka, młodziutka...ehhhh... -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Funieczka szuka domku... Choroba z allegro zero odzewu..:( Może jak pójdzie nowa aukcja ze zdjęciami nowymi coś się ruszy... -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Moriaaa replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1'] Dzwoniłam do Grażyny będziemy próbować z pieluchami[/quote] Tylko te pieluszki niech będą takie np.pampersy z gumkami, jak reklamują, żeby nie były sztywne z boków, a miały takie rozciągane ( nie pamiętam jak to się tam nazywa). I żeby były na tyle duże (nie wiem jakiej wielkości jest Oskarek) żeby zachodziły dość wysoko na plecki , a pod brzuszkiem aż za siusiaczka,żeby mógł spokojnie siusiać w pieluszkę. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Moriaaa replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ledwo chodził, a właściwie nie chodzi a się czołgał. Czasami jednak wstawał. U nas pieluszki pomogły. -
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Moriaaa replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, przeczytałam właśnie o Oskarku...czy nie można chłopakowi poprostu pieluch zakładać??? My tak robiliśmy z psiakiem który nie trzymał. Nasz był sporych rozmiarów, więc trzebabyło w aptece talkie dla dorosłych kupować, ale Oskarek to chyba takie dla większych dzieci. Robi się dziurkę na ogonek i naprawdę pomaga a psiak nawet się w tym wszytskim ca łkiem oki czuje:) -
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Puchowa kula prosi o domek. -
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hopaj..... -
Szczeniaczka przyszła do schronu ze złamaną szczęką. Miała założone druty, wszystko się zrosło, druty zdjęte,l teraz maleństwo szuka nowego super domku. Nie może siedzieć w pawilonach za długo..i tak juz ją dziewczyny przetrzymują, aby nie wrzucić na boksy, ale nie może to trwać w nieskończoność. Jużaczka jest bardzo łagodna i kochana w stosunku do ludzi których pozna...to obcych bardzo nieufna.
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Matko..co za baba... W takim razie szukamy jej domku, nie chce jej odebrać, łączy się to z porzuceniem. Lalunia jest już od jakiegoś czasdu na allegro..może nowe fotki jej zrobić i wystwić na nowo? -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Myszonku..i co ta babka? Co mówiła? Zrzeknie się FUni?? -
[quote name='mulinka']a jak ją odebraliście ? aż strach pomyśleć... Sposobem, cioteczko sposobem;) Dziewczynka już grzejej tyłeczek u cioteczki Saskia, której baaaaardzo dziękuję za tymczasowe przyjęcie pod swój dach Szarotki:) A niunia jest naprawdę wyjątkowo grzeczną, kochającą koty sunią:) Jak ją odebrałyśmy, ciężko było zauważyć jakąkolwiek reakcję. Dla niej nie istaniałyśmy..a po paru godzinkach niunia podchodzi i trąca nochalem, żeby wymiziać tą łysą doopkę:) Oby tylko znalazła swojego człowieka.
-
Dziewczyny na razie bez zmian...czekam na telefon od Pana który ma "złapać" chłopaka na swojej działce, jak przyjdzie na jedzenie. Pan już raz miał go u siebie, ale żona nieumyślnie otworzyła drzwi. Niestey Pani od której wszystko się zaczęło nie ma ochoty już współpracować, ma masę swoich problemów:(