-
Posts
3023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moriaaa
-
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhan1']Dyrekcja schroniska nie zgadza się na udzielenie mu pomocy?[/quote] Pomagają na tyle na ile mogą. -
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhan1']Jak najszybciej podajcie mu płyn fizjologiczny z glukozą i elektrolity w kroplówce!!! Te płyna mozna dostać w każdej prawie aptece. Roztwór glukozy można dać mu równiez do picia. Możliwe jest to w schronisku, tylko ktoś musiałby załozyć wenflon. Lekarz wam to przeciez może zrobić, a wy go przypilnujecie podczas kroplówy.... No i błagam...ŻADNEJ KASZY !!!!!!!!!!! Ani wędlin, kiełbas itp. Chcecie mu pomóc? Ugotujcie ryż z chudym mięsem (najlepiej drób) i startą marchewką i podawajcie często, w małych ilościach. W takim stanie jak go widać+wymioty ( i oby nie biegunka), psiak się szybko wykończy.[/quote] Filip jest niestey jeszcze w schronisku więc jakiekolwiek decyzję nie należą do nas. Póki jest w schronie nic nie możemy zrobić:( -
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Mieliśmy Julka, Antka...hmmm...coś w tym stylu prosimy, bo te tak nazwane nasze boksie w mig domki znajdują :P -
[IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1716/bokservk5.jpg[/IMG] Zdjęcie mówi samo za siebioe. Boksio około 3-4 lat, baaardzo chudy, na dożywianiu, ale cały czas zwraca to co zje...w jego stanie potrzebne jest żywienie dożylne a nie micha kaszy. Potrzebujemy pomocy!!!
-
Agata była u Bumernga,teraz ma dom pod Bonn :) cuda sie zdarzają
Moriaaa replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Sabinko...nie musisz przeze mnie unikać łódzkich psiaków ...i tak- Moriaaa jestem:diabloti: A jak dobrze wiesz zgrzyty były z niedoczytań Twoich kochana...więc nie do mnie pretensje. -
Super:) Tylko Olenka błagam o konkrety...Antoś jest w hoteliku 35 km od Łodzi, ja jestem tylko zmotoryzowana, więc musiałabym psiaka przywieźć do Łodzi, a w piątek rano jadę odwieźć Szarotkę do nowego domciu...muszę wiedzieć konkretnie jak już bedzie wiadomo;)
-
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tutaj więcej zdjęć malutkiej i krótki opis: http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=964 -
Trójłapek Bratek...śliczny,młody...kaleki??? MA DOM!!!!:))))
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Bratuś hopaj! -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Funieczka do góry!!! Wiem wiem aukcję mam zrobić..tylko czy ktoś mogłby jakiś tekst sklecić??? Ten który był do tej pory jakoś mi już nie pasuje do sytuacji Funi:/ -
Wczoraj znowu pół dnia czatowałam na chowka...i d***pa. W nocy niestey nie jestem w stani9e ruszyć się z domu ze względu na córkę.
-
Nie będzie za mała..ta obróżka ;) A dzisiaj odwiedziłą Szarotkę w hoteliku...jejku jak ona się cieszyła:) Dochodzi do siebei laleczka, wesolutka majta ogonkiem:) Zosiu..czy możemy przyjechać w piątek? Raniutko byśmy wyjechali z Łodzi...o pilotowanie się nie martw, ja już zaprawiona w bojach jestem, więc na pewno trafię:)
-
Antusia dzisiaj zabrałyśmy na wycięcie jajeczek;) I chłopak właśnie sobie odsypia zabieg:) Napiszcie proszę co i jak z transportem?Czy już coś jest?
-
Jamnik chory na serce,strzelano do niego ze śrutu MA DOM! Łódź
Moriaaa replied to katya's topic in Już w nowym domu
Jamniś jest przecudowny...zauroczyła mnie jego delikatność..i coś jeszcze...on tak bardzo przypomina PIRECZKA:( Dziewczynki...znajdziemy mu domek nad domkami..ten jeden jedyny...zobaczycie:) Jolu, Natalko..dziękuję że go złapałyście, że pomogłyście..teraz będzie tylko lepiej:) -
Łódź- sczeniaczka-jużaczka..odeszła za TM[']['][']:(
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ona absolutnie nie jest łagodna! To jest sunieczka dla znawcy psów...kompletnie nie nadaje się dla osoby która da się zdominować. Dla ludzi których pozna, bardzo przymilna i kochana. -
SAGITTARIUS...nie wiem jak Ci dziękować...właściwie nie wiem co napisać...PO RAZ KOLEJNY CUUUUD!!!!:bigcool::bigcool::bigcool: Jutro od rana zadzwonię do Pani, mail cuudny...Pancia zapewne też:) :) :) Jeśli udało by mi się znaleźć zastępstwo to wpakuję niunię jutro i jedziemy, jeśli nie, wyruszymy do Panci w przyszłą sobotę(niestey tylko weekendy wchodzą w grę)...choć tak bardzo chciałabym żeby to było JUŻ:) SAGITTARIUS jescze raz DZIĘKUJĘ:loveu:
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Moriaaa replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psiak był badany przed wyjazdem, Neris ja Ci przy odbiorze mówiłam przecież o tym guzie :roll: że dopiero zobaczyliśmy przy wyjściu. Kamila go wymacała, ale ciężko cokolwiek powiedzieć w momencie kiedy to badanie w warunkach schroniskowych.Nikt wcześniej nie wiedział o guzie..ja go wyczułam jak chłopaka wyciągałam..niewiele mogliśmy zrobić. Szcerze powiem, że mi to na nic dobrego niestety nie wyglada, al e trzeba będzie chłopaka zbadać. -
Łódź - TERRIEROWATA SASZA już nie cierpi w milczeniu. MA DOM!!!
Moriaaa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Szaszeńka w nowym domku:) Dziewczynka nie dała się z bosku wyciągnąć jak miałyśmy w drogę ruszyć...pielęgniarz nie mógł jej wyciągnąć i ja musiałam latać po boksie i nakłaniać Sasze że jednak będzie jej lepiej poza schronem;) Potem jak już ruszyłyśmy Sasza początkowo była bardzo nieufna, dostała jednak od cioteczki gryzka czekoladki...(a co, się dziewczynie należało) i czipsika, i już było dobrze, choć specjalnie wylewna nie była...co natychmiast zmieniło się jak dotarłyśmy na miejsce. Psiak zmieniła isę nie do poznania...wesoła, ogonek nie przestawał majtać, wszystko było fajne, ciekawe, a najfajniesza była nowa Pancia od której Saszeńka nie chciała odejsć...będzie dobrze cioetczki:) -
[quote name='Klaudia :-)']W tą sobote zajęcia o 8.30 na Jagodnicy,w niedziele nie ma bo są zawody w Pruszkowie.Moriaaa i Inez-Aga zapraszamy:-)[/quote] Ja w tą sobotę niestey odpadam..suczydło cieczkę dostało..ehhh..:roll: Ale jak tylko sie uporamy z naturą;) na pewno ruszymy doopcie do pracy ;)
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Moriaaa replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Taki może być? Czy coś jeszcze zmienić?;) -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Moriaaa replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1']Oskar niestety już sobie poradił z pieluchą, ma ją na kolanach.:shake: Czy któraś z mam może napisać czy sa jakieś pieluchy z przedłużanym stanem?[/quote] Są...zapytajcie w aptece...są takie dla dosrosłych..może mu poprostu z tych kupić najmniejszy rozmiar.