Jump to content
Dogomania

Moriaaa

Members
  • Posts

    3023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moriaaa

  1. April..wiosenny staruszek. Pełna rezygnacja, zdziwienie tym co go spotkało...tak jakby jamniczek nie mógł uwierzyć, że jego życie ma skończyć się właśnie w ten sposób, niezauważony, zapomniany, niechciany. Utytłany w odchodach, z błagalnym spojrzeniem, że może jednak nie, że jest jeszcze szansa. Nie mogłyśmy go tak zostawić:shake: [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/659/apriltm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/3324/april1dv6.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6283/april2ed7.jpg[/IMG] [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/6074/april3xg4.jpg[/IMG]
  2. Malagosiu...14-sto letni Pan Jamnik. Nie radził sobie..oj nie radził :shake:
  3. Dzisiaj wyjęłyśmy ze schroniska 14-sto letniego pięknego chłopczyka. Przyjechał od swojej sparaliżowanej właścicielki która nie miała możliwośći dalszej opieki nad psem. 100% piękny załamany Pan jamnik.
  4. Bullila.nl wielkie DZIĘKI!!!!:loveu: Reno, jakby co to ja jestem gotowa na ten czwartek.
  5. Mamy nowego podopiecznego. Dziwię się, że był niezauważony, choć ktoś ostatnio poszukiwał takiej bidy.:shake:
  6. Jestem umówiona z Panem na sobotę, ale powiem Wam szczerze, że mam wątpliwości...no zobaczymy.
  7. Rozmawiałyśmy z Dyrekcją. Psy spokojnie mogą iść do nowych domów tak jak nasze, czyli na umowę tymczasową. Występujemy do Prezydenta o natychmiastowy odbiór praw do psów. Zaraz wstawię zdjęcia.
  8. Jeszcze wielkie podziękowania dla dziewczyn podróżniczek, za "nocną jazdę" z Fionką! DZIĘKI DZIEWCZYNKI!:loveu:
  9. Dziewczyny już po wizycie. OKO JEST DO URATOWANIA!!!!!! Garncarz powiedział że wyłuskanie to jest ostateczność. Nie wiadomo czy sunia będzie widzieć na to oczko, ale ratujemy! Sunia dostała krople, maści i antybiotyki do podawania przez 10 dni. Za 10 dni kolejna wizyta. Zabieg na powieki może być za jakieś 3 tygodnie w zależności jak to się teraz wszytsko będzie goić.
  10. Wizyta jest na jutro na 19.45. Jeśli Reno może jechać byłoby super, bo w moim samochodzie jak to powiedział mechanik "tylne koła się ledwo trzymają" :crazyeye: Boże, żeby się udało... Szajbusku..dziękujemy w imieniu Fionki!!!
  11. Nie, wciąż Punto. Gdyby ktoś z nami pojechał, to może ten Onek wcisnął by się pod nogi na przód, obok kierowcy?
  12. Myślę, że ta organizacja znalazła już suni dom, który na nią już czeka. I to na tej płaszczyźnie ciężko odkręcić. Jeśli nie, to chyba sunia powinna jedna pojechać do domku w Łodzi. Po diabła ją wieźć tak daleko. Trzeba poczekać na Hanię, ona ma info.
  13. Jeśli jutro oddadzą mi samochód z warsztatu, to transport jest. Tylko teraz czekamy na jutrzejsze ustalenia. Bo to może być tak, jak z innymi tam psiakami operowanymi, że najpiewr wizyta, potem kilka dni krople, a potem dopiero zabieg. Najlepiej by było albo na te kilka dni załatwić tymczas w Warszawie, ewentualnie jakąś klinikę która by przyjęła Fionę i zakraplała te oczęta. A potem przyjechać na zabieg i ją po zabrać do kliniki w Łodzi. Ale to się okaże jutro po rozmowie. A rodzinka chętna na adopcję kazała przekazać Fionce, że już ją kochają i trzymają kciuki :loveu:. Pani również chce pomóc finansowo sama, jak i roześle wici wśród znajomych.
  14. Ale bomba!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Z Arii nam się podkołdernik zrobił!!!SUPER!
  15. [quote name='jola od jadzi']Nie zapeszając, a daleko to od Łodzi?[/quote] Rodzina mieszka w okolicach hoteliku:)
  16. Dla Nochala zaświeciła iskierka nadziei!!!! Rodzina Pani prowadzącej hotel zakochała się w naszym psim weteranie! Jak odbiorę samochód z warsztatu, lecę sprawdzić domek. Trzymajcie kciuki dziewczynki!!!:)
  17. Ja też myślę, że gdyby udało się załatwić tak szybko operację u dr. Garncarza, on jest specjalistą i przynajmniej mielibyśmy pewność. Wczoraj wieczorem miałam bardzo konkretne zapytanie o Fionkę. Bardzo sympatyczna, NORMALNA Rodzina. Jeśtem z nią w kontakcie, bo teraz musimy najpierw zająć się ratowaniem wzroku sunieczki.
  18. [quote name='katya']A u mnie w mojej willi z basenem :p[/quote] Eeeeee...no z takim wyposażeniem moja droga to bierzesz wszystkie :eviltong:
  19. [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [IMG]http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/tn_P1040890.jpg[/IMG] On jest cuuuuudny!!!!:loveu::loveu::loveu:
  20. Ciaputku, to chyba jeden z tych co do mnie dzwonił pisał do Ciebie. Boże, adopcja astów to ciężki orzech do zgryzienia. Ale nie wydamy byle gdzie, najwyżej się podzielimy "naszymi" astami. U mnie może zamieszkać któryś na balkonie :eviltong: A u Joli i Natalki w ogródku ;)
  21. Basiu...wielki ukłon. Psiaku, teraz już będzie tylko lepiej!
  22. Psy są w depozycie dokładnie tak samo jak Onki od tego faceta. Z Jolą albo Natalką podjedziemy porozmawiać z dyrekcją, aby psy mogły iść na umowy tymczasowe.
  23. Ja wczoraj wieczorem dostałam tego maila. Zaproponowałam hotel, jeśli Państwo dadzą radę go opłacić, ale widzę, że Supergoga już znalazła dobrą duszyczkę. Trzymam kciuki za Pimpka!
×
×
  • Create New...