Jump to content
Dogomania

madalenka

Members
  • Posts

    760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madalenka

  1. madalenka

    Freya

    A mnie to nie przeszkadza. Rozmawiajcie sobie. A ja co jakis czas bede sie o nas uzupelniac. Odrobaczylam Freye. Zaszczepilam. No i odpchlilam (tym razem probujemy expota). :cool3: A w przyszlym tygodniu jedziemy na wakacje. I wracamy na wystawe w Warszawie. Jak ja sie boje... Bo suka nadal nie chce tych lapek przednich poprawnie trzymac :shake:
  2. Mi nie chodzilo o to ze bym sie na to polasila! Wlasnie to dla mnie taka latwa sprawa - dla pseudochodowcow... Dlatego mysle, ze to nie jest najlepsze...
  3. To bez sensu tam nalezec... Chociaz mniejsza konkurencja - latwiej zdobyc fajne tytuly... :roll:
  4. Czy jak sie jest tylko w tym klubie to tez mozna wystawiac psa??? Po co cos takiego???
  5. A no to sory - pomylka. Chociaz prawie o to samo chodzi. Tak czy inaczej jak kupi psa z metryka to juz prawie jak z rodowodem. Klub Psa Rasowego co to jest? Normalny i elitarny rodowod??? WYtlumacz mi to...
  6. JA BEDE NA PEWNO! :lol: :lol: :lol:
  7. Mi sie wydaje ze jest ok. A poniewaz w tej kwestii kazdy mowi inaczej, wiec robie po swojemu. :p No to ja robie tak: (ja klikam kiedy chce - przy rownaj nie klikalam) ide krok, pies przy mnie smakolyk. Ide dwa kroki pies przy mnie smakolyk. No i tak jakis tydzien. Potem dluzsza droga. No i ostatnio doszlam do kilkunastu metrow po czym mojej suce sie znudzilo i nie chce wogole. A rozumie, bo wczesniej robila...
  8. [quote name='kamiss'][COLOR=purple][I]O hodowle z aktualnymi szczeniakami do kupna, pieski niekoniecznie muszą być z rodowodem ale żeby były z metryką, wolne od dysplazji i w ogóle żeby były zdrowe. Pieski niebędą raczej wystawiane.[/I] [/COLOR][/quote] Jak chcesz kupic psa z rodowodem, ale bez metryki??? :lol: Razem ze szczeniakiem dostajesz metryke, a z metryka idziesz do twojego oddzialu zwiazku (w twoim miescie) i na tej podstawie wydaja ci rodowod... :cool3: Nikt nie da ci 100% gwarancji, ze kupujesz calkiem zdrowego psa. Jesli kupisz szczeniaka po przebadanych, zdrowych rodzicach to raczej szczenie bedzie zdrowe, ale NIGDY nie masz gwarancji... Poszukaj w necie. Jest bardzo duzo hodowli goldenow. Podpytaj o szczenieta.
  9. Jak sie spytasz czy mozna to daj znac - ja tez chce sie jeszcze zglosic :cool3:
  10. Jakie kochane!!!:lol: Taki duzy! Ile on ma???
  11. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Probowalam kilka przerw robic i potem rownaj znow, ale nie wychodzilo. Tak jak robilam 2 kroki i dosc potem wiecej krokow, potem jeszcze wiecej itd. Ale my jakies ciolki jestesmy jesli o to chodzi. Od kiedy mozemy cwiczyc agility? Uff. Dobrze ze to ja daje psu jedzenie. :lol: Chociaz rodzice i tak caly czas mowia ze za chudego mam psa. Ja karmie 2 x royalem i raz BARF-em. I mysle ze tak jest dobrze, bo dobry bilans, a na kolacje pies czeka cala dobe :cool3: A tu jest link do naszej galerii - za chudego psa :D [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22764&page=14"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22764&page=14[/URL]
  12. madalenka

    Spacery

    Za rzadko na pewno nie!!! :cool3:
  13. No dobra to ja sie wypowiem :lol: agility - ktos mi kiedys mowil ze nie ma golden najmniejszych szans z np. borderem... (zwrotnosc i szybkosc). Ale zobaczymy - moze tego sprobujemy, tylko musimy dorosnac, bo niechcemy nadwyrezac stawow... flyball - nie mam warunkow... :-( Wiec raczej nie sprobuje obedience - boje sie ze to jest zbyt ciezka praca (jak narazie) dla mnie. No i wolalabym sie uczyc pod kogos okiem, a jak na razie siodme poty wyciskam przy rownaj :angryy: <nie lubie tego> A nie chce isc na szkolenie bo inne komendy dobrze umiemy. TYlko ta nam nie idzie. canicross - Sonika - witaj w klubie. Ja tez nie lubie biegac, a kondycja by sie przydala... (chociaz i tak nie moge biegac) frisbee - ekhm... to ja ide cwiczyc aport.... :oops: Bo moj pies tylko na smakolyka, albo ewentualnie biegnie za aportem, bierze go, tylko omija mnie potem szerokim lukiem. No a ja traktuje to jako zabawe, wiec na razie nie wyciskalam tego z niej. Jak nie chce to nie. Moze sie kiedys przekona. (jak wyglada frisbee?? Bo to takie plastikowe dla dzieci moim skromnym zdaniem sie nie nadaje... :cool3: ) tropienie - taa. Jak sie pozbieram do kupy to moze kiedys sprobuje. :lol: Ale najpierw chcialabym zdac PT1 a te cholerne rownaj mi w tym przeszkadza... NO to by bylo na tyle :razz:
  14. Nie, no jasne ze mam. Kilka. No i wlasnie nie wiem, ktorym by tu poleciec. Bo auto mam jedno do wyboru. Wiec nie ma problemu :lol: Tak. Mile wypady do weta.... Niestety nie czesto bo to najmniej ode mnie zalezy... Kilka razy bylismy u cioci, troche nas tata podwozil na spacer, ale to nic nie dalo... A za tydzien jade do Krakowa. :roll:
  15. madalenka

    Spacery

    Nie wiem czy odwazylabym sie miec psa w miescie... Jak czasem jezdze do Warszawy to mi sie serce kraje jak widze te biedne powloczace noga za noga psiaki. No a wlasciciele nie moga ich sposcic ze smyczy. Np. taki bernardyn (!!!) :-( A Freya bardzo czesto sika. Nie wyrobilabym ze spacerami :cool3: A w ogrodzie mam takie fajne, wypalone przez mocz placki.... ;)
  16. Jak to nie woz w samochodzie?? A co mam przeleciec?????????
  17. A ja chodze na pola i do lasu, a do najblizszego miasta mamy kilka dobrych kilometrow. :lol: Tak wiec pozwolcie - ale nie bede zakladala mojej goldence rzadnego kaganca, a smycz albo jak ktos idzie (niezaleznie czy zpsem czy bez, bo ci wstretni niektorzy to predzej by mojemu psu krzywde zrobili, niz ona im no i sie o sunie boje), albo przez ,,ulice" (drozke). :cool3: A co do trzymania psa na smyczy, gdy idzie drugi pies wolno - to ja nie wiem - straszne to jest. Przeciez moj pies nie ma ZADNYCH szans na obrone na smyczy... A juz w kagancu to nie wspomne... :angryy:
  18. madalenka

    Spacery

    Oj zapewniam cie, ze nie zawsze jej sie chce! Jak np. jest upal to ledwa ja z domu wyciagam, a na spacerze kladzie sie w cieniu i niech sobie pancia biega! :cool3: Ona oprocz spacerow prawie caly dzien siedzi w ogrodzie, chyba ze jest upal, albo pada deszcz. W taka pogode damie nie przystoi ganiac po podworku! :lol: No i naturalnie oprocz naszych spacerow jakas szalona zabawa z pancia, albo z innym psem. No i codziennie odpowiednia dawka szkolenia. :eviltong: Wychodze z nia rano na te pol godzinki, potem spi, potem zabawa i szkolenie, potem znow spi, a potem wychodzimy na kilka godzin, tak ze jak wraca to wie tylko gdzie jej legowisko. Dlatego wtedy nie wychodzimy na ten 3 spacer. :cool1: :cool1: :cool1:
  19. madalenka

    Spacery

    A ja mam wprowadzac jakies limity spacerow dla 6 miesiecznej goldenki? Czy nic jej sie nie stanie??? A ty Sonika masz goldena? I jak wam idzie agillity? Jak Twoj pies na tle innych biega?
  20. Wylap fikolka klikierem. Ja tylko bym sie bala ze pies sobie cos zrobi przy tych fikolkach. Moim zdaniem to troche niebezpiecznie wyglada... :))
  21. Moja choc na zupelnego glodniaka (nie dostanie sniadania) jedzie to i tak zwymiotuje... Jesli nie w aucie to juz jak wysiadzie. A ile np. Aviomarinu dla 20 kg szczeniaka goldena???
  22. Tak moze byc tak, ze wymiotuje na sam pobyt w aucie. Moja tak ma :/ Moja jak nie ma czym to wymiotuje slina. To sie jeszcze trudniej czysci niz karme... Jak guma do zucia, tylko bardziej wodniste... :roll:
  23. madalenka

    Freya

    Dzieki wielkie! Na pewno damy znac jak bylo... :cool3:
  24. madalenka

    Spacery

    Jak u was ze spacerami???? :lol: Ja wychodze albo 3x albo 2. Albo rano i popoludniu dluuugi spacer, albo po pol godzinki razy 3. Zalezy czy mam czas i czy nam sie chce :cool3:
  25. madalenka

    Freya

    Mysle ze ten pomysl z ABC - klikier nie jest zly. Tak troche klikam. Mala zalapala o co chodzi i wyklikalam uklon. Teraz klikam slalom (ja ide do tylu). Chcialam skorygowac postawe klikierem, ale jej sie to po prostu - NUDZI. Wiec tu zostaniemy przy zwyklej metodzie. Uczymy sie w zasadzie obiema metodami. Gdzie mi wygodniej to klikier, a gdzie nie to tak jak zwykle :lol:
×
×
  • Create New...