Jump to content
Dogomania

weszynoska

Members
  • Posts

    443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszynoska

  1. [B]musia[/B] widzę, że Opusowi też placzą oczka, tak jak Smudze ja ostatnio zauważylam, że to po suchej karmie a jak jest u Was?? tzn. nie chodzi o markę ale o twardość
  2. Bella [img]http://img112.imageshack.us/img112/994/pudelek3rd.jpg[/img] i Bella po :multi: [img]http://img89.imageshack.us/img89/37/pudelek26wd.jpg[/img] bardzo fajna suczka tylko wiercipiętka
  3. w zasadzie ten nienormalny rodowód rózni się od normalnego wpisem 3 pokolenia udokumentowanego pochodzenia skutkują wpisem do PKR-u a mniej wpisem do KW rodowód niczym innym się nie różni, tak samo wygląda
  4. no coś się po;) knociło i nie wysłało całej odpowiedzi w zasadzie to po co Ci kojec, do domu czy na dworze ma byc ?? bo ja w domu to pozwalam szczeniakom ganiać wszędzie, ale wtedy kiedy mam dla nich czas. Jak mnie nie ma to one spędzają czas w malutkim kojcu, a raczej w swoim pokoiku, 2,5 x 3 m a na dworze mam kojec 2x 5 m zadaszony i osłonięty z 3 stron drewnianymi deskami, a z przodu siatka , no i buda oczywiście
  5. duży, myślę,że
  6. no to prawda,większość właścicieli myśli,że uczesało psiaka, a tu pod włosem kołtunki,też tak mam tłumaczę,pokazuję czym czesać, eeeee znów jest to samo i czasami myślę, po co się szarpać, fryzjer jest od strzyżenia a nie od gadania :lol: gdyby wszyscy bardzo się starali to my nie mielibyśmy roboty
  7. tytanowe ostrze jest tytanowe do pierwszego ostrzenia ;) to jest tylko powlekane tytanem :shake: ja dziś miałam sznaucera olbrzyma, którego najpierw trymuję grabkami, a potem strzygę to kiedyś wystawowy pies, dziś już prawie 10 letni sierść ma jak drut, strzygę na pierwszym biegu bo się troszkę boi, ale ogólnie psicho fajny, grzecznie siedzi na stole dość ma już rzadką sierść i dało się zrobić błyskawicznie co do ostrza to jak nie wierzysz to jutro zrobię mu zdjęcie, normalnie pod ciemną warstwą tytanu po ostrzeniu wychodzi normalny metal taki jak w zwykłym ostrzu szkoda przepłacać
  8. do olbrzymka to użyj drugiego biegu, mnie ostrzyżenie grzbietu i boków olbrzyma zajmuje około 10-15 minut głowa łapy i wykończenie to już inna Polka ;)
  9. maszynka nie przegrzewa się , no może jest lekko ciepła ale po kilku psach, co do ostrza to musi być silnie skręcone i się grzeje musisz oliwic mocno bo zaraz stępisz ja za każdym razem jak strzygę to oliwię nie tylko między zęby ale też wysuwam do połowy ostrze nakrapiam na slizgacze i zasuwam i tak z obu stron jak ma dobry poślizg to dłużej służy
  10. w zasadzie większość naszych klientów to amatorzy, nie mający albo nie chcący za wiele wiedzieć, do fryzjera idą z psem jak brzydko wygląda, pachnie lub gubi sierść co by nie robić to czasami nie dociera tłumaczenie ale ci co chcą to słuchają, próbują faktem jest, że dopiero jak mają rodowodowego psa, pojadą na wystawę, zobaczą na własne oczy różnicę, popytają , to wtedy im się zaczyna podobać, chcą dorównać tym najlepszym ale w zasadzie każdy w domu lekko olewa pielęgnację zwalając robotę na fryzjera a potem mówi, że to fryzjera wina, że psiak nie wygrał :lol: hodowcy sami robią swoje psy i wtedy można porozmawiać o systematyczności i efektach ja już się przyzwyczaiłam, że jestem ostatnią deską ratunku ;) ale bardzo lubię swoje psiaki i pracę przy nich , nawet przy rozkudlaniu ;) a ten wielki to CTR zrobiony na sznaucerka (na zyczenie oczywiście)
  11. z ostatnie chwili :lol: goniłam za sunią i na dworze jeszcze ją dopadłam ale juz fotka taka sobie [img]http://img326.imageshack.us/img326/7699/fryzjer0461yo.jpg[/img]
  12. troszkę się na nas gniewał :lol: no i ech muszę w końcu pomalować te drzwi w tle :lol: :oops: [img]http://img152.imageshack.us/img152/4149/fryzjer0537kr.jpg[/img]
  13. i po naszych zabiegach ratujących mu urodę ;) [img]http://img152.imageshack.us/img152/5095/fryzjer0509yg.jpg[/img]
  14. wracając do galerii :lol: maltańczyk :-o [img]http://img152.imageshack.us/img152/8871/fryzjer0486bc.jpg[/img]
  15. jeśli chodzi o dzieci to włąśnie to przerabiamy :lol: Dominika usilnie chce prowadzić pieski a one bardzo lubią być przez nią zaczepiane i głaskane w czasie kontaktów z dzieckiem i wogóle jak pies przebywa w domu to obroże p/pchelną ściągam ubieram tylko na spacery a po spacerze dokładnie psa szczotkuję , tak na wszelki wypadek, żeby strącić te łążące po śierści
  16. Haniu miałam na myśli, że gończa tak sobie z własnej woli sama do budy może nie chcieć pójść :lol: ważne, żeby teren był dobrze ogrodzony, a w domu jednak ktoś był, tak na wszelki wypadek dla nas najlepszym rozwiązaniem był kojec z budą w srodku Smuga mimo, że kupowałam ją z budy a nie z salonów to jednak uparcie pokonywała wszystkie przeszkody i w tajemniczy sposób wydostawała się z każdego ogrodzenia :lol: nasz kojec jest usytułowany w ogrodzie a raczej sadzie, psy widzą wszystko co się wokół domu dzieje, w dzień biegają po ogrodzonym terenie, bywają w domu, chodzą na spacery a na noc są zamykane do kojca, mają własne budy i dach nad głową wnętrze wyłożone podłogą z desek, tak samo ściany i dach przód kojca to siatka no i Smuga ma koleżankę belgijkę do towarzystwa ;)
  17. jak znam życie ;) to w samej budzie nie będzie chciała zostać gończe garną się do ludzi i samotność to nie jest ich ulubiona forma spędzania czasu budy kupuje się w ogrodniczych sklepach na przykład, ale najlepszym rozwiązaniem jest domowe majsterkowanie, wtedy wiadomo, że jest odpowiedniej wielkośći i dobrze izolowana.
  18. pies w rasach polskich np. owczarek podhalański, ogar lub gończy polski, zgłoszony jako dorosły do księgi wstępnej uzyskuje po odpowiednich przeglądach uprawnienia psa rodowodowego, przy czym w jego dokumentach jako rodzice figurują NN jeśli taki pies zostaje ojcem szczeniąt to metryki wydane na szczenięta uprawniają do wpisu do księgi wstępnej i te szczeniaczki już mają rodowód ale niepełny tzn nie ma wszystkich przodków( to nazywa się KW) po 3 pokoleniach w pełni rodowodowych następne otrzymuje normalny rodowód tzn PKR ale to tylko w rasach polskich i chyba dla PON-ów juz Księgi Wstępnej nie ma
  19. oglądając galerię Twojej suni domyślam się, że chodzi Ci o strome kończyny tylne, niestety tego nie da się poprawić jakimkolwiek strzyżeniem czy zatuszować w inny sposób. Wada niestety jest widoczna nawet dla mało znającego się na berneńczykach, a co dopiero jeśli chodzi o sędziów Poza tym taki układ powoduje specyficzny chód i jeśli w statyce jeszcze można by było coś ukryć to po pierwszym kółeczku, nawet jeśli by tam dokleić firanki z włosów to stromizna wyjdzie na wierzch w postaci podrzucania tyłeczka ;) i krótkiego kroku
  20. no i przykład z dziesiejszego poranka nie pozwolono zrobić zdjęcia :mad: CTR tak zarośnięty, że cały w dredach trzeba było do skóry jechać, niestety głowy już sobie nie pozwolił ładnie zrobić bo choć to chciałam uratować ale :roll: państwo nie panowali nad psem, nie dał podejść i już zaniedbanie tłumaczyli długą zimą :-o bo akurat psu na śniegu cieplej w takich mokrych ciągle kołtunach ale chyba zrozumieli i będziemy próbować częsciej
  21. [B]Flaire[/B] to jest oczywiste dla nas, ale dla zwykłego właściciela jednego pieska, a z takimi mamy właśnie do czynienia to już nie jest tak do konca prawda oni przychodzą do fryzjera w momencie jak już nie mogą patrzeć na psa, albo wszędzie jest pełno kudłów i te psy gubią sierść, wśród moich klientów jest tylko kilku co przyjeżdżają regularnie bądź pod wskazówkami sami próbują w domu trymować reszta to ludzie mający nierodowodowe teriery czy sznaucery i cóż :roll: cięzko ich namówić na pielęgnację, która kosztuje więcej niż oni dali za psa ot żyćko, jak mawia mój kolega mnie daleko do Twoich osiągnięć, ale też miałam kilka sznaucerków w zyciu, i nigdy nie miałam sladu włosa na podłodze czy gdziekolwiek a jak przyjeżdża klient raz na 3-4 miesiące to co po moich zabiegach :shake: jak on każe na 3 mm strzyc i już mieszkam na końcu świata tak można powiedzieć i z mojej perspektywy to inaczej wygląda mnie raczej zdarzają się takie piękności [img]http://img123.imageshack.us/img123/366/obraz0228bh.jpg[/img]
  22. a ja tak myślę, że czasami trzeba wypośrodkować dawno temu jeździłam z moją sznaucerką na wystawy, inny był wzorzec, wtedy sznaucerki się trymowało i na 6 tygodni przed wystawą strzygło a przed samą wystawą robiło się głowę i tył i było dobrze bo obowiązywał wzorzec niemiecki i one same miały o niebo lepszy włos do trymowania, czasami wystarczyło wyskubać raz na rok wszystko zależy od włosa, chęci no i oczywiście od decyzji właściciela dla mnie zadbany york, to piesek czysty, ładnie wyglądający, niezależnie od długości jego włosa ale z drugiej strony jeśli chce się psiaka wystawiać to trzeba albo pogodzić się z ostatnimi lokatami albo trzymać się wzorca co do wypadania włosów to nie wypadają chińskim grzywaczom (tym nagim) ;) pies szorstkowłosy, trymowany czy nie w pewnym momencie zaczyna gubić włos trymowanie przyspiesza wypadnięcie starego włosa i dopuki nowy nie odrośnie to jest spokój a potem od nowa polka ludowa ;)
  23. :) ok a wracając do tematu jakie imię dla gończej to jeśli musi być na B to ja bym dała ;) Bronia , Bronka, Broneczka, Bronisława :lol:
  24. no cóż [B]Marysiu i Gończy[/B] życie nie zawsze jest różowe i takie jakie człowiek sobie wymarzy fakt, wystawiłam hodowlę na allegro, ale po 3 dniach wycofałam, to była nieprzemyslana decyzja podjęta pod wpływem ciężkich chwil i trudnej wtedy sytuacji zdarza się psy od 25 lat są moją pasją, Smuga to nie jest mój pierwszy pies, i nie jest też zachcianką typu jak nie sprzedam to zlikwiduję, nie myślę się tłumaczyć z tamtego faktu, było i nie będzie już nigdy więcej ale cała sprawa rozwinęła się przez niesamowicie wścibską, złą i chyba niebardzo rozumną sąsiadkę, która nachodziła mnie w domu, nasyłała policję, groziła, że wszystkie psy wytruje, krzyczała na całą dzielnicę, po prostu zrobiła mi taki terror psychiczny, że poczułam się całkowicie bezradna. Jej przeszkadzały szczekające psy a może raczej to, że ja czerpię z tego korzyści :shake: nikomu nie życzę takiej sytuacji, ja jestem zgodną i spokojną osobą i nawet nie potrafiłam się bronić nie chciałam sprzedać hodowli, bo nie stać mnie było wychować podrośnięte psy, zresztą wszyscy zaintereowanie mogli sledzić ich rozwój i piękno na naszej stronie internetowej, tam nie pisałam nigdy o zamknięciu hodowli po prostu wizyty dzielnicowego, krzyki tej kobiety i okrutna nagonka na nas wsród sąsiadów a kłopot w tym, że nasz ogródek jest długi i wąski, to 8 arów wokól domu i te maluchy muszą się przecież gdzieś bawić, załatwiać i szczekać na koty ;) nie trzymam psów w piwnicy, ech szkoda słów ciężko mi wspominać, do tego miałam maleńką córeczkę i nią musiałam się zajmować nie zawsze mogłam skutecznie przerwać głośne zabawy szczeniaków teraz troszkę się przygotowałam, zmieniliśmy usytuowanie kojca, wygłuszyliśmy troszkę no i nabrałam dystansu do tej kobiety bedzie lepiej na pewno no i córcia podrosła i już mi pomaga :lol: [img]http://img295.imageshack.us/img295/9291/pic054045xp.jpg[/img]
  25. ech jedno imię a u mnie będzie cały miot na literkę D też macie jakies pomysły :lol: bo ja nie mogę zaskoczyć, no ale do maja mam czas ;)
×
×
  • Create New...