Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3553/obraz207in9po.jpg[/IMG][/URL]
  2. Bardzo bardzo mocno trzymam za ich zdrowie...
  3. jest bardzo cięzko o domy....na razie nie mam nic... Jak się uda, to może je do Wyborczej damy na poniedziałek. Postaram się. szkoda ich
  4. pół roku to bardzo długo, a nie wiadomo, co będzie potem...Moim zdaniem pani powinna znaleźć mu dom u swojej rodziny na stałe. jesli potrafi bez niego jechać, to myślę, że ta wieź nie jest bardzo silna. Dla psa w tym wieku pół roku to wieczność.
  5. Kiwi ona jest boska po prostu!!! :loveu: :loveu:
  6. na razie cisza..... nie ma chętnych...szkoda :shake:
  7. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: :eviltong: Darsik ma charakterek!
  8. Już kilka telefonów było, ale akurat nie da niego... jedna pani chce kudłata mała suczkę, drugi pan dużego młodego do ogrodu (luzem puszczony ma być i spać w garażu ogrzewanym), trzecia pani mówi, ze węxmie największa bidę ale po remoncie - gdzieś w sierpniu...Wszystkie kontakty pilnie notuję i wykorzystam dla piesków
  9. Kiwi nie wiem, co Ci powiedzieć... nie znam się na tym, ale może jednak jest nadzieja? Przytulaj ją jak najwięcej.... utul Kiwi trzymaj się !!!
  10. Ja też lubię wodę:lol: a Denisek po prostu ma wyrazistą osobowość i co ma się chłopak przejmować, :loveu: Wreszcie może być sobą...a Ty to akceptujesz i to jest bardzo bardzo cudowne...
  11. Ten pies jest tak cudowny że az brak słów. jutro ma szansę -bo ogłoszenie się ukaże, ja waruję od rana w domu.
  12. To ma takie znaczenie, że nie będzie uceikał gdyby zamieszkal w domu z ogrodem, natomiast co do zgadzania się z suczakami, to za ciekawie to chyba nie wygląda...musialby być dom bez zwierząt.
  13. [quote name='black_sheep']O to dopisze to na allegro[/quote] trochę niejsano odpowiedziałam, wiec jeszcze raz: pies jest wykastrowany, ale za suczkami zdaje się też nie przepada...:shake:
  14. tez się zastanawiam, co tam ...Kiwi miała przyjechac do mnie po kasę ze składek dogomaniaków na jamnikczki i nie zjawiła się....:shake:
  15. [quote name='rk66']A to łobuziak :mad: ;) On musi się czuć bardzo niepewnie. Aga dałaś mu poczucie stabilizacji i domu. Teraz pewnie nie wie co jest grane :shake: I co będzię? Może zostać w gabinecie?[/quote] No może zostać może.. ale szkody codziennie jakieś. dzisiaj zgryzł kabel od klawiatury. To juz drugi kabel (ostatni zgryzł inny pies przeze mnie tam przechowywany juz nie pamiętam który...) jak tak dalej pójdzie, to z torbami pójdę. on wyamaga mojej uwagi, miziania, jak mu znikam to się niepokoi...Dziś odkryłam że podaje łapę i siada na komendę. je tylko suchą karmę. Drań wzgardził pysznym jedzonkiem od Asieq - mięskiem z makaronikiem i sosikiem. Kupiłam ogromny wór karmy dla dużych psów, bo taki najtaniej wychodzi , a jak wydam zahira zamierzam resztę wakacji poświecić na ratowanie psów. (małgosia juz się zgodziła, aby pewien pies ze schronu zamieszkał tu po zahirze).
  16. [quote name='black_sheep']Aga, wiesz ze ja nie mieszkam w Krakowie... Napewno i tak poradzicie sobie bezemnie... jak bylam na uczelni to powiesilam Aze:)[/quote] a własnie że sobie już bez Ciebie nie radzimy:eviltong: :eviltong: jestes nam potrzebna :loveu:
  17. Piękny ten szarik i pewno jak to wilkowate zapatrzony w człowieka?
  18. oczywiście, że go kochamy ..uwielbiamy i zawsze czekamy, co nam napiszesz...Black -sheep to nie sztuka mieć psa bezproblemowego, lecz takiego własnie troszkę trudnego i kochac go jak Ty. :loveu: :loveu: a miłość działa cuda... jak to miło pomyśleć, że denis nie siedzi w brudzie i w scisku, lecz ma Ciebie, domek...trawkę zieloną do biegania...jest wycałowany, wymiziany...:loveu: :loveu:
  19. Black-sheep podjedź tez po plakaty proszę i rozwieszaj z nami. podaję adres lecznicy (od 10-18) ul. Na barciach 12/2 (gabinet "nasze zwierzaki")
  20. zahir boi się chyba gabinetu, albo wieczorego sam na sam. U mojej mamy nic nie niszczył, a teraz znów kocyk zgryziony, pudełka zgryzione. :shake:
  21. już mój net działa. plakatów cała tona :loveu: Ach21 jest pod tym względem (i wieloma innymi) niesamowita. Wczoraj dzwoniła do mnie około północy.. no i wtedy się spotkałyśmy:lol:, żebym mogła wziąć plakaty.ja tez myślę, że ganbinety weterynaryjne takie bardziej oblegane to dobry pomysł, może też parki?, sklepy gdyby poprosić...ten atrament jest wodoodporny...więc deszczem nie trzeba się martwić. [COLOR=magenta]dziekuję Asieq[/COLOR] :calus: :calus: :calus: :calus:
  22. No jak Deniska rodzinka wpuszcza do domku gdy leje, to potem będzie wpuszczać już wtedy gdy lać nie będzie...:loveu: :loveu: Podkreśl tacie, że denisiątko wtedy nie szczeka ...że tak jest lepiej dla wszystkich
  23. Dokładnie tak. Rozstanie z nim będzie dla mnie bardzo trudne....a spacery z nim to czysta przyjemność. idzie pięknie przy nodze, nie obszczekuje psów..., nie rzuca się na dzieci. Przy moim Hugu to nowośc dla mnie. ideał
×
×
  • Create New...