Gapa przebywa teraz w hotelu w Radomsku, w lecznicy dla zwierzat,
kocha wszystko co sie rusza, psy, suki, koty, dzieci;)
jest absolutnie łagodna i przyjacielska:)
[quote name='szmaja']dalej zadnych wiesci od tej kobiety? wyslalam jej wczoraj sms-a z neta, tylko tyle na razie moge zrobic...
tak mi cholernie przykro...[/quote]
:shake: :shake: :shake: :shake:
ale kończymy juz ten temat, ta pani Gapci juz nie dostanie.
[B]Gapunia szuka odpowiedzialnego domu![/B]
super!
wierzcie mi ze robie wszystko aby pewne sprawy przyspieszyc, julia gdyby działo sie coś złego, chcieli Noska przeniesc, dzwoncie a przyjade po niego natychmiast, najwyzej bedzie mieszkal w samochodzie;)
Tylko przypadek losowy moze tłumaczyc ta pania.
A nasza Gapunia czuje sie swietnie:) Przywitała mnie pluciem i smarowaniem slina wszystkiego co popadnie, czyli wszystko w normie, kikucik tez chodził!!! troszke sie bawiła, przewracała na grzbiet, odebrała nalezna jej porcje pieszczot i kulturalnie oddaliła sie w cień;) bede jeszcze dzis u Gapulki to moze juz nie zapomne aparatu;)