-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mosii
-
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
mosii replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Lakuś dzisiaj(nie cierpi fotografowania) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/9325/laku2va.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img462.imageshack.us/img462/7461/laku28fs.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img470.imageshack.us/img470/5442/laku40ik.jpg[/IMG][/URL] -
Tylko nie On... Pepiniu to już rok....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zima..... -
Tylko nie On... Pepiniu to już rok....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ból nie miją ale ewoluuje. Nie ma chwili abym nie myślała Pepiniu o Tobie.... -
To wspaniałe uczucie, zawsze mnie wzrusza kiedy taka bidka, kaleka, chudzielec, wyspany najedzony wychodzi na spacer, macha ogonkiem, tarza się na śniegu, widać radość w oczach psa. Esska właśnie po spacerze:) Niestety wyczułam, że po prawej stronie ciała ma guza. Guz jest przyczepiony do żeber, pod skórą, dość duży, średnica ok 4cm, twardy, Bardzo ona jest biedna:-(
-
LUSIA-INKA - w nowym domu :)) nowe zdjęcia str.40
mosii replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No to świetne wieści!! -
Essunia usnęła i śpi jak zabita, biedaczka, jakby się chciała wyspać na zapas.... Suńka jest bardzo ładna i fajna ale przerażona. Zdjęcia wstawię jak mi Rzenia pomoże, bo moje Usb zepsute zresztą o domku nie myślimy jeszcze. Ja nie uśpię szczeniat. Jeżeli uznacie, że tak trzeba, niech ktoś do mnie przyjedzie i zabierze maluchy do weta.
-
U weterynarza będę dopiero w poniedziałek. W przypadku tej suni zależy mi na konsultacji z najlepszym. Stan ogólny Esski jest dobry. Łapa jest zwichnięta, to stary uraz, mięsnie już zanikły No i ta ciąża... Taka niespodzianka. Ciąza zawaansowana, na sterylkę aborcyjna już za póżno, sunia oszczeni się za kilka dni. Martwi mnie ta łapa...
-
Właśnie przed chwila, dzięki organizacji Missieeka i uprzejmości dziewczyn z miau, trafiła do mnie przepiękna suńka. Essa. Ma zwichniętą łapę, i niestety jest w ciąży. Na szczęście wyrwana ze schronu w ostatniej chwili. Pewnie szczeniaki zostałyby zagryzione a ona uśpiona:shake: Bardzo wychudzona, nie dopuszczana zapewne do miski na wybiegu, biedaczka jadła na leżąco:-( To taki mini onek, czarna podpalana, ma piękne jasne, mądre oczy. Po konsultacji z wetem w poniedziałek, pomyślimy co dalej czy łapkę uda się uratować?
-
Wegunia-zyla cichutko i cichutko odeszla
mosii replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wegunia w swym króciutkim życiu doswiadczyła dotyku ludzkiej ręki, dotyku pełnego miłości i oddania... Wegunia umarła szczęśliwa.... (*) -
Tylko nie On... Pepiniu to już rok....
mosii replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opiekuj się Wegunią Pepiniu, ona taka malutka była... (*)(*)