Jump to content
Dogomania

Basia&Safi

Members
  • Posts

    2612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Basia&Safi

  1. klaudia napisałam do znajomego ma hodowle rotków, nie wiem czy to cos da moze cos załatwi
  2. to była taka babska sprzeczka heheh :) teraz sa jak nigdy nic :) jak eldo i york heheh :) z tym zabudowanym tarasem to rewelacyjny pomysł:) zawsze dziewczyny moga biegac kagancu :) my czasem zakładamy eldo kantarek jest miekki i wygodny :)
  3. Ewa napisz ksiazke !!!! prosze to bedzie hit ! :) tu nie pisz tyle bo nie wyrabiam z czytaniem heheh :)
  4. u safi (moja buldożka) spioszki tez zdaja sprawdzian najlepiej :) jak ma napady drapania to w spiochy :)
  5. tak sobie pomyslałam ze dawno nic nie wstawiałam to wstawie :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg4/scaled.php?server=4&filename=dscf8446e.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3759/dscf8460p.jpg[/IMG]
  6. udostępniam !!! Marusia słoneczko i aguś bedzie dobrze :) jakiś czas temu byliśmy na działce Eldo, Amstaffka znajomych i york siostry TŻ-a Eldo i Amstaffka znaja sie b. dobrze bawiły sie z yorkiem, ale.... york sie w czyms wytaplał do tego wpadł do bagna ..... nie wiem cieżko mi powiedziec czy to było powodem ale Edlo go troche poturbował York kontra Staffik eldo tylko raz go złapał wygladało to masakrycznie krew sie lała jak sie pózniej okazało nie było to poważne rany bardziej powierzchowne,ale York ma uszkodzony jakiś nerw i nie widzi na jedno oczko :( to był okropny dzień :( Eldo nigdy nie przejawiał agresji w stosunku do yorka bawiły sie,Eldo sie przy nim wychował, to był moment moze hormony nie wiem moze zapach tego w czym sie wytaplał york nie wiem od tamtej pory psy sie widziały wiele razy eldo zaczepia go do zabawy ale nie potrafie mu zaufac jestem strasznie wyczulona na jego ruchy cały czas na niego patrze upominam go Aguś potrawie soebi wyobrazic co czujesz, i jak zwracasz tez na wszystko uwage pewnie az do przesady jak ja teraz :) 3maj sie jestem z wami
  7. W Tychach w schroniksu jest taki misio :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg9/scaled.php?server=9&filename=aresp.jpg&res=medium[/IMG] Cytuje [QUOTE]ARES (nr ewid. 4093) - duży, masywny pies o charakterze typowym dla amstafa. Nadaje się tylko do odpowiedzialnego właściciela, który zna rasę i będzie uczestniczył z psem w profesjonalnych szkoleniach. Ares trafił do schroniska 06.06.2011r. ponieważ błąkał się po Czułowie.[/QUOTE]
  8. Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!! Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego. Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa. Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem „Dla Karusia” z serca dziękujemy!!!
  9. kolejny zlot buldożków za rok :) zapraszam był na stole albumik z buldozkami w potrzebie :)
  10. justyna a jak Ci sie podobało na moim zlocie buldożków widziałam ze byłąs :)
  11. foteczki już dawno dodane ;P i nikt nie oglada :( aaa i gdzie jest moj banerek ;(
  12. malutka już w nowym domku w Tychach :) mam na nią oka :) postaram sie za jakis czas o fotki :)
  13. [IMG]http://images49.fotosik.pl/893/f14853eb3f92ff17med.jpg[/IMG] [url]http://img828.imageshack.us/img828/6952/dsc01381z.jpg[/url] [url]http://img847.imageshack.us/img847/387/dsc01373hj.jpg[/url] i safi jest i safi [url]http://img850.imageshack.us/img850/1097/dsc01145.jpg[/url] była ksiega pamiątkowa [url]http://img709.imageshack.us/img709/7514/dsc01267ed.jpg[/url] [url]http://img7.imageshack.us/img7/5513/dsc01271d.jpg[/url]
  14. i dalej to tylko garsta ludzi :) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6077/dscf8063i.jpg[/IMG] fotka grupowa najbardziej odpornych na upał [IMG]http://images35.fotosik.pl/697/662178f960c0bdb6med.jpg[/IMG] to jeszcze nie wszyscy [IMG]http://images38.fotosik.pl/873/c9d20edaae29e8c1med.jpg[/IMG] bulwy bulwy wszedzie bulwy hehe [IMG]http://images49.fotosik.pl/893/bc13c4d2bcda10efmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/842/bcb0e16704d63af0med.jpg[/IMG]
  15. w niedziele organizowałam zlot buldozków francuskich w Tychach :) jestem ogromnie szczesliwa i zadowolona :) liczba uczestników przeszła moje oczekiwania zjawiło sie ok 70 piesków :) tłum ludzi :) były buldozki z katowic, chodzowa, mysłowic, zabrza, tychów, rudułtopwy, ruda śląska Tychy nawet kraków ..... coś pieknego nie mam za wiele fotek :) był fotograf jak mi wysle to wstawie wiecej a teraz kilka moich [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/2051/dscf8103.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/884/dscf8104l.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6337/dscf8105d.jpg[/IMG] najmłodsza [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4800/dscf8079q.jpg[/IMG]
  16. Zapraszamy na Dzień Otwarty oraz na akcję „Grabie i kopaczka” Dnia 04.06.2011 od godz.12. organizujemy kolejny raz dzień otwarty Przystani. Zapraszamy Was kochani– oczywiście jeśli możecie- z prezentami, dla naszych zwierzaków- (marchew, kapusta, pietruszka, buraki, ziemniaki, kabaczki, dynie, cukinie i wszelkie inne warzywa, jabłka oraz inne owoce, karma dla psów i kotów, kasza, makaron, ryż, chleb, bułki oraz różne zboża). Szczególnie prosimy o warzywa oraz karmę suchą i puszki dla naszych kotów! Ponieważ zbliża się Dzień Dziecka to specjalnie dla dzieci przygotowaliśmy niespodzianki. Chcielibyśmy również prosić Was kochani o pomoc w posprzątaniu pastwisk oraz plewieniu grządek z zasianymi warzywami dla naszych zwierzaków. Co roku mamy z tym dość spory problem, gdyż chwasty rosną na potęgę, a nam nie starcza czasu na skuteczną walkę z nimi. A najbardziej wytrwałych zapraszamy wieczorem na ognisko z herbatą i wegetariańskim bigosem!!! Kto ma czas i dobre chęci niech przybywa. Zapewniamy słoneczne solarium (przyda się krem z filtrem) oraz zgubienie kilku gramów pozostałości po świętach i zimie. Murowana poprawa urody oraz bardzo dużo satysfakcji co podnosi na duchu i dodaje skrzydeł! W razie ulewnego deszczu– podamy inny termin.
  17. dzis jest zlot buldożków !!!! :P
  18. czy mogła bym prosic o fotke ale pieska ze tak powiem w całosci :)
  19. na 80% mam domek dla jednej :) wieczorem tylko potwierdze:) tel do mnie 503841783 :) dom sprawdzony wczoraj odeszła 13 letnie sunka chca nowego pieska :) dom pod moim okiem :)
  20. Młoda klacz trafiła razem ze swoim miesięcznym źrebakiem do punktu skupu koni rzeźnych. Kiedy oglądaliśmy ich zdjęcia, które nam podesłano biliśmy się z myślami jak pomóc. Nadal mamy bardzo trudną sytuację -nie mamy pieniędzy, ani nawet jednego wolnego boksu......ale sumienie nie pozwalało spokojnie spać, dlatego postanowiliśmy poszukać jakiegoś ratunku. Szukaliśmy więc miejsca dla nich, wszystko szło ku dobremu .....aż do wczoraj. W nocy otrzymaliśmy tragiczny telefon- klacz przewróciła się i złamała tylną nogę, ponieważ warunki w jakich stoją konie urągają wszelkim normom- brud, smród i ubóstwo. Złamanie jest skomplikowane więc zapadła decyzja właściciela skupu, że klacz rano jedzie do rzeźni, a jej źrebię- w tej chwili już 2- miesięczne- zostaje w skupie na tuczu. Podzieli los swojej matki za 2 miesiące. Jest noc, ale nie możemy spać. Zastanawiamy się co robić i razem z Ewą z Fundacji Centaurus postanawiamy ratować jeszcze żyjącą, ale leżącą klacz, aby nie pojechała do ubojni. Ewa wykupiła z tego miejsca już kilka koni (my zresztą też), dlatego w jakiś przedziwny sposób udało jej się wymusić na właścicielu skupu ,że na nasz koszt przyjedzie weterynarz i uśpi klacz. Jedyne co mogliśmy dla niej zrobić to pomóc jej spokojnie i godnie odejść bez bicia, kopania i tego strasznego bólu jaki byłby jej udziałem przy załadunku do rzeźni konia, który leży i nie może wstać. Chcieliśmy jej też oszczędzić dalszych cierpień już w rzeźni..... Ale w skupie pozostało jej maleńkie dziecko-nawet nie wiemy czy jest to źrebak czy źrebica. Stali tam razem przez ponad 3 tygodnie-ona uwiązana krótko za głowę do ściany, a małe w gnoju i brudzie ułożone obok niej, bez słońca, bez możliwości wyjścia na dwór. Stali w kolejce na śmierć, od czego dzielił ich tylko czas kiedy matka nabierze wagi, a źrebię podrośnie. Dzisiaj nie ma już klaczy ,ale źrebię zostało -samo w tym strasznym miejscu oczekuje na śmierć. Właściciel chciał je dziś rano razem z matką wywieźć do rzeźni, ale ostatecznie stwierdził, że jeszcze te 2 miesiące poczeka. To nie z sentymentów, a z powodu brutalnej ekonomii. Po tym co się wydarzyło nie możemy go tam zostawić i pozwolić, żeby trafiło do rzeźni. Całą noc nie przespaliśmy z jednej strony szukając szybkiej pomocy dla nich, potem już tylko pomocy w odejściu dla klaczy, a z drugiej ze smutku i bezsilności wobec tej tragicznej sytuacji. Dlatego z całego serca prosimy Państwa –ze względu na pamięć klaczy pomóżmy maluszkowi. Klaczy już nie pomożemy, ale źrebię możemy jak najszybciej zabrać z piekła. Za wszelkie wpłaty –„dla sieroty” z serca dziękujemy.
  21. W pewnym czasie stała się najbardziej znaną krową w Polsce. Po spektakularnej ucieczce z podsuwalskiej rzeźni oraz naszej i Państwa walce z urzędnikami i prawnymi kruczkami udało się ją uratować i zamieszkała w Przystani. Przez kilka kolejnych dni stała się medialną gwiazdą. Dziennikarze radiowi i telewizyjni ustawiali się w kolejce pod bramą Przystani, aby zrobić wywiad z „bohaterską krową”. W końcu kiedy wszystko się uspokoiło, zaczęła się przyzwyczajać do nas i do tego co daje jej Przystań. Nie lubiła być dotykana, trudno było ją czyścić, o głaskaniu nie było mowy. Bała się ludzi i wielkim strachem, a później straszeniem, reagowała na osoby ubrane na biało. Idąc do niej, musieliśmy się albo przebierać, aby zakryć jasne części ubrania. Z czasem nam zaufała. Zrozumiała, że Przystań to dobre miejsce i nic jej tu nie grozi, więc stała się spokojniejsza. Teraz już można ją głaskać, dotykać, czyścić, wita się z nami kiedy wchodzimy do obory. W ostatnich dniach nasze inne krowy postanowiły pobuszować po okolicy. Złamały dwa przęsła betonowego ogrodzenia swojego pastwiska i poszły na okoliczne pola. Wydawało się, że Borutka będzie szła jako pierwsza – w końcu jest najbardziej doświadczona w ucieczkach i zwiedzaniu, nawet ruchliwych, pełnych samochodów ulic i miasta się nie bała. A tu zaskoczenie- została na pastwisku. Stała sama na pastwisku i obserwowała koleżanki z rozkoszą brykające po polu z naszą marchewką. Uciekła z rzeźni bo czuła śmierć, ale chyba już znalazła swoje miejsce i nie ma zamiaru go opuszczać. Inne nasze krowy zapewne też się czują tu dobrze, choć zwyciężyła chęć znalezienia dłuższej trawy!!! Za miesiąc Borutka będzie obchodziła swoje kolejne urodziny - to może tylko takie nasze myślenie, ale bardzo nas to cieszy, że jest tu szczęśliwa!
  22. Zapraszamy 28 maja w Tychach odbędzie się EKO FESTIWAL [url]http://www.master.tychy.pl/pdf/PROGRAM-IV%20FESTIWAL.pdf[/url] na którym przystań będzie miała swoje stoisko Za wszelkie dary dla naszych podopiecznych serdecznie dziękujemy
×
×
  • Create New...