Jump to content
Dogomania

ana289

Members
  • Posts

    97
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ana289

  1. Hala :-x!! Bądź dobrą ciocią :mad::lol: A jak się dziewczynki pokochają to oczywiście, że w trójkę powariują :evil_lol: :loveu: No...może Mona właśnie opuszcza schronisko? :cool3:
  2. Super! :multi::multi::multi: Mona będzie dogoterapeutką dla Melki :lol: Prywatną :evil_lol: Mam nadzieję, że rozrusza naszą Melkę, zwłaszcza w domu, gdzie Melka zachowuje się jak 100-letnia babuszka. Bo na spacerze....w lesie..to będą wyścigi - dziewczynki nie do zatrzymania :cool3::evil_lol: Hahahaha...już widzę te śmigające kitki:megagrin::Dog_run:
  3. Ach..dziękujemy Anulko, dziękujemy :calus: :oops: Jacy tam my fajnie? Normalni i tyle :lol: Trzymajcie kciuki za naszą Melkę, żeby pokochała Monę od pierwszego wejrzenia - tak ja my pokochaliśmy :loveu:
  4. I jak tam dziewczyneczka? :razz::loveu: Kochanie, dziś Twój wielki dzień - wierzymy, że ostatni w zimnym schronisku ! [B][COLOR=Red]Trzymaj się maleńka :multi::loveu:[/COLOR][/B]
  5. Hala, nawet się nie waż wysiadać ze swoją Sońką, która ustawi nasze psiaki :mad: Jak Melka ją zobaczy to się tak zblokuje, że nawet Mony nie będzie chciała :p Nie możesz nam tego zrobić :placz:;) Trzymam kciuki, że psiaczki przypadły sobie do gustu :cool3: Mona, bądź łagodną, kochaną dziewczynką w niedzielę :loveu:
  6. I co z sunieczką? Znalazła kochający domek? :loveu:
  7. [QUOTE]DZWONIŁA ZUZIAM!!! JEST DOMEK DLA ROŻKA!!!!!!![/QUOTE] [B][COLOR=Red]CUDOWNIE!!!![/COLOR][/B]:multi::loveu: nie musi biedaczysko tyle czekać! Zaciskam mooocno kciuki za super domek :loveu:
  8. [quote]Ana289 czyto znaczy, że planujesz przygarnąć nieboraka?[/quote]Właśnie tak chciałam zrobić, ale wychodzi na to, że ponad miesiąc muszę jeszcze poczekać. Dlatego, jeśli znajdzie się ktoś wcześniej kto zechce Rożka, to nie czekajcie :multi: No a jak nikomu serducho nie zmięknie dla 3-łapkowca to oczywiście, że go bierzemy (mam nadzieję na przeprowadzkę zaraz po przedwstępnej, czyli 5-6 tygodni) Czekam jeszcze na jakieś info o Rożku, na zdjęcia. Może by go na spacerek zabrać? Jak on na dzieci reaguje - to jest dla mnie bardzo ważne!! Za daleko mam do Jeleniej, żeby wpaść w odwiedziny. Jak na psiaki inne? Tak mało osób tu zagląda....:-( Słuchajcie - postarajcie się proszę zebrać jak najwięcej informacji o Rożku. Przecież chyba ktoś go odwiedza? :roll:
  9. [B][COLOR=Red]Do góry maluszku :loveu:[/COLOR][/B]
  10. W związku z nadmiarem "urzędówki" podpisanie umowy przedwstępnej przeciągnie się o 5 tygodni :-( Całe 5 tygodni :-( Tak mi przykro, Rożku - kochanie, wytrzymaj proszę. Zabieram Cię póki co na 1 :multi:
  11. [COLOR=red][B]Rożku kochanie - zabieram Cię na spacerek na 1[/B][/COLOR]:loveu: Gdzie Twoje foteczki nowe? :multi:
  12. [QUOTE]Ana-kiedy Rozia chesz adoptowac?:roll:[/QUOTE] Jejciu Oktawia6, pisałam to już w kilku postach :roll: Sprzedajemy właśnie mieszkanie i mamy się wynieść do domu - ale nie wiem ile czasu potrwa załatwianie wszystkich formalności. To może być miesiąc, mogą być 2. Gdyby ode mnie to zależało to wyniosłabym się już dziś zabierając Rożka - ale realia są inne i ja też muszę czekać. Dlatego napisałam, że jeśli ktoś zadeklaruje przygarnięcie Rożka wcześniej, dając mu wymarzony dom - to nie czekajcie na nas. My znajdziemy wtedy inną biedę szukającą domku :-(
  13. Kruszynka mała....:-( to już prawie pół roku :-( Bądź dzielny maluszku śliczniutki......:-(
  14. [QUOTE]za co zaciskam baaaaardzo mocno kciuki ! ! ![/QUOTE] Ja mocniej!! ja mocniej!! :loveu: czekam na zdjęcia z niecierpiliwością :multi:. A co do hoteliku, rzeczywiście to dużo kasy :-( Biedny Rożek, tyle czasu w schronisku siedzi i jeszcze musi trochę wytrzymać. [B][COLOR=Red]Trzymaj się Rożku :kiss_2: - ciotka o Tobie pamięta![/COLOR][/B] Właśnie, od kiedy ten biedak jest w schronie?
  15. [QUOTE]ale to pierw Rożek ma iśc do hotelu? bo ja się pogubiłam:roll:nie adoptujesz go Ana teraz?[/QUOTE] Pisałam kilka postów wyżej, że będę mogła go zabrać po przeprowadzce do domu, czyli liczę, że za jakiś miesiąc, dwa, może wcześniej. Załatwiamy wszelkie formalności z tym związane, sprzedajemy mieszkanie i jeśli wszystko pójdzie ok, to zabierzemy małego :cool3: Teraz nie możemy go wziąć (o czym też pisałam), bo oboje z mężem pracujemy, opiekunka siedzi z dzieckiem w domu, psów się boi i nie ma możliwości, żeby wychodziła z Rożkiem na spacer :-( A dla kluchy po schronisku wyjście raz na 9 godzin to stanowczo za mało :-( W domu z ogródkiem tego problemu nie będzie - chociaż i tak zamierzamy wyprowadzać niuńki poza teren działki :lol: Co ze zdjęciami? Jest jakaś szansa? :multi:
  16. [QUOTE]Ale się cieszę...:multi:chyba nie zasnę dziś wcale!:lol:[/QUOTE] O 3.59? :evil_lol: Łaadnie.... Rożek jest boski, bardzo bym chciała, żeby wszystko się udało. Mam nadzieję, że przypadną sobie z Melunią do gustu :cool3: Dom tymczasowy, albo hotelik to pewnie dobra myśl, do czasu, aż wszystkiego nie załatwimy. Ale...co będzie jak nie uda nam się kupić tej chaty? - cała jestem zdenerwowana :-?:nerwy: Ile kosztuje hotelik? Albo płatny tymczas? I czekam na zdjęcia - uda się pstryknąć jakieś? Szkoda, że tak daleko mamy do Jeleniej :-(
  17. Wstrzymajcie się z domkiem tymczasowym do czasu, kiedy nie będziemy wiedzieć na 100% że spadamy do chatki (do podpisania umowy :lol:) Chyba, że niezależnie od nas można mu domek tymczasowy załatwić - [B][COLOR=Red]byłoby cudownie!! [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Ach...i czekam na nowe zdjęcia Rożka - może udałoby się pstryknąć mu poza klatką? Na tym zdjęciu wygląda jak owłosiony ratler-kruszynka :loveu:[/COLOR] [/COLOR]
  18. Super wieści o Rożku :loveu: Fajnie, że jest taki kochany i żywiołowy. Co do mieszkania w domu z ogródkiem - pisałam o tym również dlatego, że w domu łatwiej nauczyć psiaka czystości - niestety w tej chwili oboje z TZ pracujemy, mały siedzi z opiekunką w domu i nie będzie możliwości wyprowadzania Rożka częsciej, żeby nauczył się załatwiać na dworze. Melka wychodzi rano i po południu, a sądzę, że początkowo dla Rożka będzie to zbyt rzadko :shake: Dlatego musimy się wstrzymać z adopcją do czasu załatwienia formalności z chatą. [B][COLOR=Red]Natomiast, jeśli zgłosi się po Rożka ktoś inny, wcześniej - to nie czekajcie dziewczyny na nas!!! [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Znajdziemy wtedy inną biedę do zabrania :cool3:[/COLOR] [/COLOR]
  19. Witam serdecznie :lol:To ja pytałam o Rożka, bo jest cudny i taki biedny na tym zdjęciu. Wzruszył mnie do łez :-(I wyobrażam sobie dokładnie to co napisałyście o nim na allegro: że ludzie przychodzą i odchodzą, czasem spojrzą, ale przecież nie zabiorą takiego małego, brzydkiego psiaka (dla mnie cudny :loveu:) Ale do rzeczy - mamy jedną sunię z dogo Melkę (jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28503&highlight=mela[/url] ) Jest przekochaną dziewczynką, absolutnie nieagresywną lecz trochę bojaźliwą (niestety, jej przeszłość musiała być tragiczna) Dziś, po ponad roku u nas i po szkoleniu, które pomogło jej uwierzyć w siebie, przestała się tak strasznie bać, uwielbia bawić się z psami, ale jeśli trafi na osobnika zbyt nachalnego to ucieka - [COLOR=sienna]i tu problem nr 1 - [/COLOR][COLOR=black]żeby się psiaki dogadały. Mamy też synusia 10-miesięcznego, który kocha Melkę całym swoim sercem i malutkimi raczkami, które nie zawsze są delikatne :diabloti:- a to za włosy pociągnie, a to za ucho albo ukocha za mocno - oczywiście pilnujemy bardziej psa niż dziecka, ale takie sytuacje mają miejsce i Rożek MUSI być też całkowicie pozbawiony agresji. I ostatnie - jesteśmy przed przeprowadzką do domu (z bloku z 3-piętra) i właśnie tam chcieliśmy przygarnąć Rożka. Żeby maluszka na schody i noszenie nie skazywać :shake:Stąd te moje wszystkie pytania o malucha. Kwestia przeprowadzki powinna wyjaśnić się w trakcie miesiąca - dwóch i wtedy chcielibyśmy przewieźć Rożka pod Poznań :loveu: A teraz.....co myślicie? Spróbujcie proszę dowiedzieć się o nim czegoś więcej :loveu:[/COLOR]
  20. No ja chyba jeszcze bardziej :multi: :loveu: :sweetCyb: Jak już Maksi bedzie w DT prześlijcie mi proszę, na jaki numer konta realizować comiesięczne wpłaty :razz:
  21. Dziewczyny jesteście super :loveu: Dziękuję Ci Hala za wątek Maksi... To my jesteśmy jej wirtualnymi opiekunami - od niedawna. Wybierając ją ze strony schorniska nie wiedzieliśmy nic o jej zachowaniu. I taka bidulka się trafiła a my nie możemy jej pomóc (poza pomocą finansową) Zabrać jej do siebie nie możemy (nad czym bardzo ubolewam), bo mamy schroniskową sunię w podobnym stanie - strachliwą, zalęknioną, uciekającą od wszystkiego. Prowadzimy jej socjalizację od ponad pół roku - poprawa w domu jest, ale w stosunku do obcych i psów nadal dramat. Do tego 5 miesięczny synuś i absolutny brak możliwości zabrania Maksi do siebie :-( Ale deklaruję comiesięczną wpłatę 50 - tak długo, jak Maksi bedzie w DT.
  22. [B]Gabi[/B]....jaka przepiękna sunia :-( I nawet ona w schronie....:-( Była z Wami na spacerku? Daje się wyprowadzać na smyczy? Zabieram cię śliczności na wieczorny spacerek:loveu:
  23. Ale cudny dzieciaczek:loveu: Pomocy w szukaniu domku, takie maleństwo musi mieć dobrą opiekę, dobrą karmę i dużo głasków....przecież to dziecko jeszcze:-( [COLOR=red][B]Nie pozwólmy by siedział w schronie[/B]:-( [/COLOR]
  24. Ja też myślę, że będzie dobrze. Nie martw się Anula :calus: Czasem brak wieści - to dobre wieści :evil_lol:
  25. [IMG]http://upload.miau.pl/2/23025.jpg[/IMG] spójrzcie w jego oczy...jak on pięknie prosi :-( Kropeczku maleństwo, szukaj domciu na górze:multi:
×
×
  • Create New...