Jump to content
Dogomania

bazyla

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bazyla

  1. Mam pytanie dot. bazarku: czy można tak ustawić swój komputer, żeby móc oglądać tylko nowo założone aukcje? Takie, których ja jeszcze nie czytałam? Lubię szperać po bazarku, ale czasem, żeby odkryć jakąś nową aukcję trzeba dotrzeć aż do 10 strony... Będę wdzięczna za odpowiedź. :roll:
  2. W Podkowie Leśnej k/Warszawy znalazłam na słupie takie ogłoszenie: Pies rasy Husky został znaleziony w okolicach stacji WKD Polesie 21 VII 06. Właściciela prosimy o kontakt : 022 729 16 37 ; 606 497 752. Ogłoszenie to było dość niedawno wieszane. Nie wiem czy pies został naprawdę znaleziony w 2006 r. czy to może zwykła pomyłka w druku.
  3. Tweety, przytulam Cię mocno, z całych sił... Tak mi przykro... Nie wiem co mogę napisać w takiej chwili... Tweety, wiem jak to boli... Trzymam kciuki za maluszki.
  4. A jak można ustawić jakoś komp, żeby pokazywał na żądanie tylko nowowyastawione aukcje? Coś takiego jak np. na Allegro: pokaż aukcje wystawione np. w ciągu 24 godzin?
  5. No to ja zamawiam Zosię Suszkę i Fredka. Gdzie mam i kiedy odebrać?
  6. A ja mam takie pytanie: Czy możnaby zrobić takie zdjęcia ładnie oprawione i wystawić na sprzedaż psiaczków, które gościłam jakiś czas temu u mnie w domu? Mam na myśli Zosię Suszkę (niestety przeniosła się w inne światy) i Fredka (który wyemigrował do nowego domu do Łodzi)? Ja bym kupiła od ręki ich portrety i zawiesiła w domu na honorowym miejscu. Mam straszny do nich sentyment. W razie czego - kupuję od razu. Proszę o powiadomienie na priva, bo rzadko zaglądam ostatnio na forum.
  7. A dlaczego dawni Państwo postanowili je oddać? Są teraz w schronie czy dalej u właścicieli? Jak zachowują się względem siebie? Są dla siebie przyjazne, obojętne czy wrogie? Myślę, że to istotne, żeby wiedzieć jak najwięcej o nich, łatwiej znaleźć dom dysponując takimi informacjami. Popytam wśród znajomych.
  8. Ojej, jaka szkoda, że to nie ten.........:shake: :shake: :shake:
  9. Azzie, no i co, no i co???????:roll: :roll: :roll:
  10. Trzeba prosić Azzie, żeby podzieliła się wrażeniami po rozmowie z tą panią. Ta pani miała dzwonić do Azzie, myślę, że już to zrobiła. Sama jestem ciekawa, jaki jest wynik tej rozmowy. Trzeba czekać co powie Azzie.
  11. Podałam tej Pani, która szuka swego psa tel. do Azzie. Zobaczymy czy to ten pies. Byłoby super, gdyby znalazł swoją właścicielkę.
  12. Podajcie proszę telefon do osoby, u której jest pies. Może być na forum, może być na priva. Mam ogłoszenie o zaginięciu takiego właśnie psa ze zdjęciem, na którym jest identyczny pies jak ten znaleziony. Mam kontakt do właścicieli. Tylko nie mam dokąd ich skierować, żeby stwierdzili czy to ich pies. Proszę zatem o jakiś tel. kontaktowy, żeby mogli zadzwonić. Pilne.
  13. Znalazłam w necie takie dwa ogłoszenia o zaginionych psach: 1. zaginął we Włochach ok. 10 letni pies, brązowawy, wielkość średnia, umie na komendę podawać łapę. tel. 604 22 04 23 2. Zaginął w okolicach W-wy stary , średniej wielkości pies. tel. 504 651 673 Może to któryś z nich. Zadzwońcie, please.
  14. Swan, to że miały adresówki nie ma większego znaczenia. Jakieś 2 lata temu zaginęła mi moja suka. Wystraszyła się jakiegoś wystrzału i pobiegła w szoku przed siebie. Miała obrożę a na niej wypisany adres, telefon i nazwisko właściciela (czyli moje). Szukałam jej długo, w końcu odnalazła się dzięki pomocy pewnego Pana, który zajmuje się wyłapywaniem bezpańskich psów. I on mi powiedział, że bardzo często odnajduje psy zagubione bez obroży, choć napewno ją miały. Moja sunia też kiedy się odnalazła i wróciła szczęśliwie do domu była bez obroży. Tak więc - życzę owocnych poszukiwań. A może skontaktuj się z osobą, która na Twoim terenie wyłapuje bezpańskie psy. Ona może pomóc, może coś widziała, może wie?
  15. Ania, dzwoń pod nr 0505 544 722. Tu jakaś babka z Radomia się ogłasza, że zaopiekuje się profesjonalnie zwierzem (pensjonat czy co? nie wiem) Może chociaż do jutra potrzyma Misia, a potem uda się może wykombinować transport do Cz-wy. Już więcej to kurde nie wiem co robić. Jak pomóc? Kurde, kurde, ta bezsilność:angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  16. Aniu, a może go do hotelu? Jest ponoć jakiś w Radomiu. Chwilę temu czytałam ogłoszenie. Nawet mogą przyjechać po zwierza.
  17. Miejmy nadzieję, że może jeszcze te zaginione wrócą... Popieram Larę: piszcie dziewczyny, co w schronisku, bo każda z nas martwi się tym wszystkim. Niewiedza + bezsilność = siwe włosy ze zmartwienia. A przecież nie możemy wszystkie osiwieć!!!!!!!!!!!!!!
  18. Ten, który włamuje się nocą do schroniska i kradnie kilka !!!! nie jednego psa, na pewno nie bierze ich, bo kocha zwierzęta. W ten sposób pozyskuje się psy jedynie do niecnych celów. Np. na mięso, albo do psich walk. Czytałam ostatnio w gazecie artykuł na taki temat. Tam było nawet ostrzeżenie do właścicieli psów, aby wiedząc co się dzieje, zabezpieczali swoje zwierzęta przed podobnymi zdarzeniami. Kradzione są określone psy, bo na nie jest zapotrzebowanie. Szkoda psów... To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że trzeba zwierzętom bez właścicieli intensywnie pomagać. Tym chodzącym luzem po mieście i tym w schronisku. A tym bęcwałom, którzy TO zrobili, życzę...., żeby się któregoś pięknego dnia opamiętali... Bo co jeszcze można powiedzieć???
  19. Już się zgłaszałam, ale mogę jeszcze raz potwierdzić. Więc - tak, jestem chętna. No i przy okazji - pozdrowienia o Fredka. On nadal czeka na domek.
  20. Ja też jestem chętna (chociaż mam dwóch synków, hi, hi, hi).
  21. Nie wiem co można napisać..., żeby wyrazić co czuję... Suszko, to nie tak miało być... Brykaj serduszko za Tęczowym Mostem. Tam żadne wredne choróbsko już cię nie dopadnie. A Twoje miejsce w naszym domku zajmuje od wczoraj Fredek.
  22. A kto będzie jechał w samochodzie z Panem Tomkiem??? On sam to będzie miał ciężko trafić. Jeśli będzie jakiś mały szczeniak wymagający natychmiastowej pomocy - to oferuję dom tymczasowy. Można przywozić do mnie. Podwieźć do mnie może p. Tomek - mieszkamy bliziutko siebie.
  23. Kochane ludziska! Na bok wszystko inne - czas lecieć do sklepu, kupować szampana, szykować kieliszki!!!!! :lol: :lol: Za godzinkę po Zosię przyjeżdżają jej ew. nowi właściciele! Musi być dobrze, ja w to wierzę! Będzie dobrze!!!! A potem strzelamy szampanem i wypuszczamy petardy!!! Och, emocje mnie roznoszą!
  24. Ale się cieszę!!!!!!!!! Hurrrrrra!!! :D :D Oby tylko mała Zosieńka trafiła w naprawdę dobre (BARDZO DOBRE) ręce! A jej ew. nowa pańcia nie będzie żałować swej decyzji. Zosi nie można nie pokochać, a suńka ze swej strony oferuje całe swoje maleńkie serduszko. Jestem w pracy teraz, a będę w domu ok. godz. 18.30. Do 15.00 natomiast można do mnie dzwonić do pracy. Numer chyba kiedyś podawałam. A gdzie Zosia będzie ew. mieszkać?
  25. O, rany! Czy to chodzi o Zosię????????? Która brązowa sunia ma szansę na domek?????
×
×
  • Create New...