Jump to content
Dogomania

Wiola.od.Gacka

Members
  • Posts

    1205
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiola.od.Gacka

  1. O masz ci los juz na dzisiaj mam dośc dopiero co wyczytałam o uratowanej BF co dzisiaj miała operację uszu i podniebienie a tu nowa bida. Pozdrawiam Anka
  2. Fantastyczne konisko Maupowe, a jak kozy bo chyba miały być? Pozdrawiam Anka
  3. Ciekawe jak reszta dzieciaków się miewa nie ma wieści ani fotek trochę przykro ale brak wiadomości to również wiadomość pewnie dobrze. Pozdrawiam Anka
  4. Dzieciaki dorastają czas tak szybko zapyla do przodu. Zleci lato szybko a na jesieni to roczek im stuknie i moje towarzystwo o rok starsze będzie. Oj Zuza moja to jak jest w dobrej formie bo czasem ma gorsze dni to tak z Gackiem ścigają się na złamanie karku. Na Polach wszystkie psy wykorzystuje najbardziej te duże, dzisiaj uwiesiła się Dogowej łapy i tylko filuje na kogo wskoczyć. Pozdrawiam Anka
  5. Zuza moja waży 13,35 kg ale Zuza to większa od Majeczki jest ona to bardziej Boston na tych długich łodygach. Zdjęcia jak zwykle rewelka. Jak pada to dopiero nieszęście nuda w domu doświadczyłam w niedzilę Gackowe miałczenie z nudów. Jak za gorąco niedobrze bo łazić się nie chce dzisiaj było bardzo dobrze były takie ganianki po parku na złamanie karku. Pozdrawiam Anka
  6. Pozdrawiam i co u Was słychać kochani już chyba posty nie giną ? Anka
  7. Katorga naskrobiesz się i wszystko w kosmos leci, ale Ty cierpliwa jesteś to napiszesz jeszcze raz. Wolno coś to Dogo chodzi myślałam, że tylko mój komp to muł. Już może ciepło wreszcie będzie choć się bardzo nie cieszę, aby zbyt ciepło nie było bo dla Bulwy upał również nie dobry. Pozdrawiam Anka
  8. Faktycznie to jeszcze dzieciak. Ja dokładnie nie wiem ile Zuzia ma lat jedna wetka powiedziała, że 6 po startych ząbkach drugi powiedział, że 5 inna wersja 4 to najmniej. Pozdrawiam Anka
  9. Ja to juz nie wiem czy się tesciowej żwidziało czy nie jakoś to dziwnie przedstawiła TZ . Moze byc taka dziwna cieczka czy to nie zawcześnie? Nasza znajoma ma 8 m-cy i cieczki nie było już się bała że coś z jej sunią nie tak. pisałam o tych zwidach teściowej ale post wcieło. Pozdrawiam Anka
  10. Trzeba to Edkowi wybić z głowy co on taki waleczny. Tej cieczki to jeszcze nie było coś się teściowej zwidziało. Pozdrawiam Anka
  11. Wózek jest genialny jak ładnie Monarek sobie siedzi i elegancko panicho jedzie. Mam zamiar kupić dla Zuzi. Pozdrawiam Anka
  12. No to trzymajcie się dzielnie musi być Ok tylko tak. Nie palcie proszę Was go do Gines księgi trzeba będzie Was wpisać. Pozdrawiam Anka
  13. Jak dieta czy skuteczna? Wytrwałaś pochwal się jaki wynik? Fajki to nic dobrego tak czy siak lepiej to odstawić w pracy koleżanka mówi i co będziesz robiła stale pracowała tak to na dyma wyjdziemy. Pozdrawiam
  14. Mnie już dwa dni łepetyna nawala chyba mam zatrucie papierosowe trzeba to g rzucić. Anka
  15. Spacerówkę może jakąś wyczaję ciutkę tańszą bo teraz dałam zadatek na wynajęcie domu na wsi na dwa tyg. żeby miały gdzie poganiać. Jakoś sobie z tym Zuzinym uporem radzę przekupuję ją smakołykami tylko żeby mi się nie zatuczała ale bardzo sie na wóek nakręciłam nie mam takiej konieczności jak Monarek ale dziwigać 13 kg uparciucha co się gdzieś dalej cyka isc muszę a juz młoda nie jestem i siły nie te. Pozdrawiam Anka
  16. Ja bym Zuzi kupiła wózek przyda się jak do lekarza nie chce iść i muszę ją nosićł. Pojadę na giełdę albo polukam w necie może ktoś ma używny do sprzedania.Tak to ją noszę a waży 13 kg tak chyć do wózeczka i jedziemy. świetny pomysł dla Zuzi akurat ale sie nakręciłam. Anka
  17. Chefrenku Ty również masz dobre serduszko taka młodziutka jesteś i wrażliwa kochasz piesiolki i tu zaglądasz. Dużo ludzi pomaga, ale są i tacy co mówią o matko to dwa ma. Ja mówię dwa to jak trzy wyżywie jednego krzywdy mu nie robię to i drugi dla towarzystwa się przyda wolę z psami jak z ludżmi gadać, aby zdrowe były. Jak Gacuś pomalutku idzie po schodach to mówią przecież on ledwie lezie to właśnie ludzie z prowincji co myślą że zwierz jest po to by były z niego korzyści mleko, jajka a tak zwyczajnie kochać mieć przyjaciela to po co? Nie wiedzą co tracą nie widzą Zuzinej lambady jak się do domu przychodzi. Pozdrawiam Anka
  18. Zuza by chętnie odwiedzała Was częściej ona Was autentycznie kocha. To to Wy jej w bardzo trudych chwilach pomogłyście czego Wam nie zapomnę nigdy. Ja niezmotoryzowana jestem a autobusem to przeżycie jest Zuzia kocha to co stabilne jest i znajome każdą podróż bez Gacka przeżywa już i nas chyba pokochała bo my ją bardzo. Ja lubię do Was wpadać ale się miarkuję by często głowy nie zawracać w robocie nerwy jak się już wnerwię to siły na nic nie mam i biorę psy idę na Pola trasa znana już się nie boimy. Nie psiaków wina, ani nasza, że zdrowie szwankuje, że jest na bakier, że się o nie boimy nawet już o tym wszystkim nie piszę choć gaduła jestem. Trafiły do Nas i musimy zrobić wsystko by było im u nas dobrze. Pozdrawiam Anka
  19. I tak by tego nie zrozumieli i wiesz co by było pilot i na inny kanał przeskoczą oni czują innaczej może nie są aż tacy żli tylko myślą jakoś innaczej. Kazdy robi jak czuje, a że dużo zła jest to inna sprwa. Film Kogiel- mogiel mi się przypomniał i pani z Pusią jak pojechała na wioskę. Dziewczną należą się tymczasem duże brawa od Nas. Mnie powiedzieli nie ma kogo już chyba kochać to sobie pieski wzięła. Radujmy się z wózeczka dobrze że są takie rozwiązania. Pozdrawiam Anka
  20. Ten patent z rowerem również dobry, każdy pomysł się liczy potrzeba jest matką wynalazku. Daję Wam Nobla za wózek. Jesteście wielkie Szkoda że ja taka pomysłowa nie jestem ja tylko umiałam za serce ruszyć dobrych ludzi ze Śląska, żeby przesłali wózek do W-wy dla chorego owczarka. Taki miły gest ludzie z Głogowa pomogli owczarkowi w W-wie. Zuzię wszyscy kochają spotykam wiele osób na Polach co o Zuzi czytali lub śledzili jej losy aż jestem zdziwiona i pytają czy to ta Zuzia.Zuzia jest nadzwyczajna chyba każdy o tym wie można sie wiele od niej nauczyć. O Monarku jakby ludzie pocztali w MP to by dopiero zobaczyli co to za fenomenalna rodzinka i jaki dzielny piesio. Zwykli - niezwyklii był kiedyś taki program ja bym tam zgłosiła to wszystko. Pozdrawiam Anka
  21. Akucha pomagałaś pani Irenie czytałam art. w gazecie jechałam wtedy autobusem i głupio mi było bo się pobeczałam. Czytam listę pomagających intern. byłaś tam wymieniona. Sama starsza kobita nie dałaby rady ale z ludzką pomocą jest wspaniale tak niewiele potrzeba do szczęścia. Pozdrawiam Anka
  22. Borsuk nie pal tyle bo się uwędzisz litości dla płuc własnych. Anka
  23. Klaryska już po sterylce i wszystko dobrze to się cieszę . Dobre wiadomości. To i u Borsuków musi być dobrze na nasze kciuki możecie liczyć przydadzą się. Pozdrawiam Anka
  24. Mona artystka pierwsza klasa popisy na chodniku nieziemskie. Anka
×
×
  • Create New...