Jump to content
Dogomania

Wiola.od.Gacka

Members
  • Posts

    1205
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiola.od.Gacka

  1. Witaj Tosia w W-wie ale niespodzianka. Kiedy możemy Cię wyściskać?. Ja mieszkam w W-wie na Ochocie dajcie znaci czy chcecie się z nami spotkać w chłodniejszy wieczór to przyjedziemy. Pozdrawiam Anka
  2. Pola to lubi zagadki zadawać zgaduj zgadula. Nagroda dla zgadującego za ile pkt-ów? Zaskakuj Nas zaskakuj czekamy! Pozdrawiam Anka
  3. Czasem wet może coś zbagatelizować trzeba spytać czy wyklucza nasze podejrzenia. Weci choć bogaci w wiedzę nie są nieomylni. Pewnie nikt nie chce źle prorokować i straszyć piszą ludzie jedynie co może być ale nie musi wiadomo, że ostateczne zdanie ma wet. Pozdrawiam ANKA
  4. Magda trzymajcie się jak zawsze dzielnie przesyłamy pozytywne myśli. Jak smerfy? My już niedługo na wieś z psiakami na dwa tygodnie wybywamy, ale się zdziwią bo dalej jak na Pola Mokotowskie to nie wyruszaliśmy obawiam się jak to będzie bo w wodzie zarazki znaleźli i nad rzekę nie będę chodziła. Apteczkę z lekami zabieram zapasy jedzenia choć to 100 km ale przeżywka dla mnie. Pozdrawiam Anka
  5. Jak Tośka na tym nowym etapie? . Pola pisze tak enigmatycznie dla inteligentnych. Polu zagladamy, zaglądamy nie bojaj się jak tu do Tośki nie zaglądnąć pisz jak najwięcej. Chyba nie zwątpiłaś w nas jesteśmy z Wami. Pozdrawiam Anka
  6. Wychodźcie z doła szybko depresja to choroba egoistów mogę Wam podć rękę ja to stale mam ale walczę nawet złoty korzeń kupiłam na poprawę samopoczucia do góry głowa i do przodu nie dajcie się jesteśmy z Wami wirtualnie wypłakać sie i będzie OK kłopoty są po to żeby je pokonywać. Pozdrawiam Anka
  7. Był taki okres w moim życiu, że stale siedziałam w klinice z BF ze schronu wiem co Pola przeżywasz może powinni jej tlen podać lub steryd na lepsze oddychanie trzeba spokojny tryb życie prowadzić niech nie chodzi po schodach jak woda zalewa płuca to nie ma czym oddychać. Moja Zuza oddechowo również marna cały czas jej się przyglądam i żyję w stresie jest dzień że wścieka się i łobuzuje a jest i taki że iść nie chce na to lepsze odychanie robię jej inhalacje. Trzymajcie się napewno Tosia wydobrzeje oby tylko ta woda siię juz nie zbierała. Pozdrawiam Anka
  8. Mnie ugryzła wczorajj osa zamist lepiej jest coraz gorzej puchnie cała twarz biorę wapno wygladam jak świnka. Ola to stres związany ze zdrowiem Tosi jeszcze w Tobie siedzi będzie dobrze Tosia całą wodę z płuc wysika. Pozdrawiam Anka
  9. Bulwy to trochę inne pieski można powiedzieć uczłowieczone mają problemy zdrowotne żle jeśli kilka wad u jednego psiaka występuje. Trzeba nauczyć się zyć normalnie z pewnymi ich nienormalnościami. Wiem co Pola przeżyłaś jakiego miałaś stresa upały miną i Tosia będzie dobrzała ustawią ją na lekach nasercowych i poprawi się jej dobrostan. Pocieszm Ciebie tak jak pocieszano mnie upały miną i będzie lepiej . Pozdrawiam Anka
  10. Może w lekach wspólczesnej terapii jest ten lek i można przeczytać lub w ulotce jakie uboczne działanie może po nim wystąpić. Bardzo mnie Tosia tym przybiła ale woda zejdzie to bedzie jej się lepiej oddychało. Ważne ze jezyk nie jest siny to juz bardzo duzo. Pozdrawiam Anka
  11. To mi wygląda na przegrzanie choć by trzeba spytać czy antybiotyk może spowodować że zbiera się woda w płucach to krążenie raczej siada przy takiej pogodzie ale weci wiedzą najlepiej. Moja wetka przy obrzęku płuc przy babuli myślała że juz nie da rady ale babula silna była tylko ona miała 13 lat i guza śledziony z przerzutami na wątrobę i płuca ale serce było zdrowe. Tosia trzymaj się dzielna jesteś już musi być tylko OK dobry lek dostałaś woda zejdzie bedziesz teraz trochę więcej siusiała. Pozdrawiam Anka
  12. Niestety termiczne są bardzo nasze BF co lato ten sam skecz wiatraki u mnie chodzą nawilżać powietrze trzeba. Dla sercowców upały są zabójcze pozdrawiam Anka
  13. Dobrze, że dostała Furosemid powinna jeszcze dostać tlen jak mi się Babula przegrzała i miała wodę w płucach to siedziałam do 4 nad ranem na tlenie a Furosemid wodę ściągnie i witaminy B dostawała sytuację opanowalam wtedy ale ciężko było a terkotała wtedy seniorka jak czołg język ogłądałam całą noc jak się różowy zrobił to skakałam ze szczęścia schładzaj łepek szyję wcieraj ręcznikiem mokrym w kark łapy do wody lub cała do wanny lub miski w upały tylko rano i wieczorem wychodźcie . Pozdrawiam Anka
  14. To sobie wycieczkę do niemiec zrobimy lub kogoś zaprzyjaźnionego z forum poprosimy o zakup kto pomoże? Ja bym takie dwa termiczne cuda do wbicia w nie bulwy chciała. Pozdrawiam Anka
  15. Oczywiście i nie y w nazwie leku sorki Akita masz rację ten lek jest dobry ale czy u Tosi zadziała to by trzeba wetów zapytać. Pozdrawiam Anka
  16. Zuzi bardzo pomógł Orydermyl starej babuli ze schronu również zapytaj może o ten lek weta pewnie znajdą coś skutecznego jak już wiedzą co to za licho toczy uszy Tosine Pozdrawiam Anka
  17. Od serducha pewnie będzie w W-wie dr Niziołek z jego usług korzysta Monar i moja staruszka Bunia była przez doktora badana u Gacka wykrył arytmię i powiedział jakim lekiem jedynie można Gacka znieczulać. Pozdrawiam Anka
  18. Miłosci widzę jej nie zabraknie, aby tylko zdrowie było od serca mamy w W-wie dobregp specjalistę. Pozdrawim Anka
  19. Bardzo dziękuję za kulinarne podpowiedzi muszę próbę z kalafiorem zrobić bo tego Zuzi jeszcze nie dawałam. Tośka jak juz będzie szczęśliwie w W-wie to dajcie znać na PV to wyściskamy i przywitamy. Pozdrawiam Anka
  20. Już niedługo 2 lipca królowa matka Zuzanna jedzie na wieś na dwa tygodnie na wakacje razem z Gacusiem. Od kleszczy się zabezpieczymy i nie będziemy się w mieście kisić. Pozdrawiam Anka
  21. Zaczął się sezon pewnie na ranczo siedzi Maupka z brygadą nie muszą się w mieście kisić. Ja w lipcu biorę moje zuchy i jadę na wieś na dwa tygodnie jak to będzie nie wiem pierwszy raz od trzech lat zabieram Gacka dalej niż na Pola Mokotowskie no i Zuza wyemigruje strach sie bać ale jakoś damy radę od kleszy się fest zabezpieczymy no i dwa tygodnie na wiosce siedzimy. Pozdrawiam Anka
  22. Jak to nie tajemnica to zdradź co gotujesz dla Ambruni bo ja trzymam Zuzę na indyku. Pozdrawiam Anka
  23. Trzymamy kciukasy za Tośkę szybko dziewczyna wraca do zdrowia to silne babole są tak łatwo się nie poddają juz akumulatorki naładowane te bidule naprawde dzielne i silne są. Ważne że mają aniła przy sobie który czuwa trzeba nauczyć się żyć normalnie z pewnymi nienormalnosciami ja wiem jak to trudne jest ale dacie radę. Pozdrawiam Anka
  24. Wiek robi swoje czasu niestety nie uda się cofnąć ani oszukać. Czasem pewnie się pobawi na ile starczy sił. Piękne są wiekowe seniorki choć życie dało im w kość. Maja to ukochana mego TZ psina jakos ją sobie upodobał choc Zuzę kocha bardzo. Dzisiaj nie chciała na działkę Zuzanka iść ale na wózku pojechała a drogę powrotną na łapkach własnych zaliczyła może dlatego, że działka dopiero co kupiona i pierwszy raz tam się kierowała. Przyzwyczaić się musi pewnie będzie tam się dobrze czuła bo lubi w kwiatkch grasować. Pozdrawiam Anka
  25. Zobaczę poczytam w lekach współczesnej terapii o tym medykamencie. Zasugeruję wetowi teraz daję siemie lniane i Renigast i małe porcje jedzenia operować przełyku nie będę bo to ryzykowne jest trzeba nauczyć się żyć normalnie z pewnymi nienormalnościami ważne ze Zuza żywotna i apetyt ma. Pozdrawiam Anka
×
×
  • Create New...