Rzeczywiście cudna :)
Cholera co robić ? Ja dopiero w maju mogłabym wziąć tymczasa jak na wieś wyjadę na 6 miesięcy. A nie da rady jej gdzieś przetrzymać ?
Na wątku Zapa (Samsunga, Samiego), o którym wspominałam wyżej, w poście #2 jest filmik z jego historią.
On był jeszcze bardziej wystraszony niż Popcorn i wyszedł na ludzi (na psa) :)
http://www.dogomania.com/forum/topic/82663-zap-nareszcie-w-domu/,
Nie mogę edytować pierwszych postów, więc tutaj wklejam zdjęcia archiwalne.
Moje pierwsze (udokumentowane) kontakty ze zwierzętami.
W Kątach Rybackich na wakacjach z wiejskim Burkiem.
Na pulpicie mam zdjęcie dobrze ułożone, Fotosik je odkręca. Nie wiem co zrobić :(
U Dziadków ze strony Ojca w Pruszkowie.
A tu z AMISEM, moim pierwszym psem.
Na zdjęciu ma 12 lat (1978 rok) i wkrótce zostanie uśpiony z powodu choroby.
Zrobił to mój Brat weterynarz u nas w domu.
Ktoś kiedyś mi mówił, że jeździł na wystawy z cieczną suką i psikał ją pod ogonem perfumami.
Amantów podobno skutecznie odstraszało, ale nie wiem jak suka znosiła ten paskudny dla psów zapach.
Był na dogo super strachulec Zap (Sami, Samsung) http://www.dogomania.com/forum/topic/82663-zap-nareszcie-w-domu/
Trafił do hoteliku z behawiorystą u Magdy i w końcu znalazł DS.