Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Chyba na nauki do Nutusi pójdę. Bo bez czarów nie pozbędę się Blanki. Klątwa jaka czy cuś ? A może wyczerpałam już limit szczęścia w tym sezonie ?
  2. Ale fajnie :) Jak widać warto ogłaszać psa od razu.
  3. Dziekuję i Tobie, Moniko :) W poniedziałek udostepni na swoim fb koleżanka z pracy mojej pozadogomaniackiej koleżanki (która nie ma konta). W naszych kręgach wszyscy zapsieni.
  4. Wznowiłam Blankę na fb. Dziekuję Agnieszko i Krysiu za udostepnianie :) Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, wiec Wszystkim Pozostałym Osobom tez dziekuje :)
  5. Plakacik Marysi z Blanką już zawisł na Magicznej Brzósce :) Jak wróce do Warszawy to go obfocę na dowód.
  6. Co tam pieski. Nasza Ewa odmieniona :) Oczywiście cieszę się z wizyty zapoznawczej :)
  7. Skacze jak kózka. Dobry znak :)
  8. Dzięki :) To teraz o trochę szczęścia w wyekspediowaniu Blanki poproszę :)
  9. No właśnie. tez jestem ciekawa.
  10. Dobrze, ze jest taki taki telefon na który można zadzwonić w nagłych wypadkach, Nutusiu :) A to zdjęcie SUPER "eksportowe" :)
  11. Pani potwierdziła dzisiaj moje podejrzenia, że nie dojrzeli jeszcze do psa. A ja się z nią zgodziłam. Myślę, że mały, spokojny piesek byłby dla nich lepszy. Blanka potrzebuje dużo ruchu i porządnych spacerów. Tak więc nadal ogłaszamy.
  12. Zdjęcia jak najbardziej "eksportowe" :)
  13. Ja powiedziałem, aby się jeszcze na spokojnie zastanowili i porozumieli w gronie rodzinnym. Wyczułam, że jeszcze w pełni nie dojrzeli do decyzji. Pani bardziej chciała. Przez Pana przemówił głos rozsądku i zaczął zastanawiać się czy dadzą radę logistycznie (spacery).
  14. Dziękuję bardzo Marysiu :) Jutro podeślę Ci 12 zł.
  15. Zrób jak byś robiła dla siebie, bo nie wiem.
  16. Wizyta odbyła się jednak dzisiaj w "szczerej i przyjaznej" atmosferze. Państwo bardzo sympatyczni. Pojedliśmy, popiliśmy i poszliśmy razem do lasu na grzyby (owocnie). Chłopczyk Antoś (4 lata) nie był natrętny. Blanka nie uciekała przed nim, ani się go nie bała. Chodzaca łagodność. Do Państwa Blanka była przymilna, jakby czuła, że to o nią chodzi. Nawet grzecznie wróciła z pola na zawołanie. Ale zostawiliśmy sobie tydzień na zastanowienie się czy to bedzie dobry mariaż. Ja w tej sytuacji zostaję jeszcze tydzień na wsi. A potem definitywnie wracam, bo rano i w nocy robi sie naprawdę zimno. Aby nie tracić czasu wznawiam ogłoszenia na Warszawę. Marysiu, wyróżnij, proszę, ogłoszenia na południe Polski. I napisz ile Ci podesłać na to kasy. Jakby co ,to z Warszawy będzie łatwiej ją wyekspediować.
  17. Dopiero na zdjęciu samochodowym widać jaka to malizna :)
  18. Powodzenia Aresku na nowym etapie psiego życia :)
  19. W oczekiwaniu na rozwój sytuacji pochwalę się dzisiejszymi zbiorami. Wczoraj było tyle samo. Część smażymy, resztę suszymy na proszek jako "dosmaczacz" zup i sosów.
×
×
  • Create New...