Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Po spacerach i szaleństwach z Łezką odpoczywa. Dzisiaj ją zaszczepiłam na wściekliznę. Za dwa tygodnie wirusówki. Przy okazji wetka usunęła wystającą nić wewnętrzną i dała maść do smarowania. Mysza niespecjalnie się ta nicią przejmowała. Nic nie sączy się.
  2. Po wczorajszym sławetnym specerze do lasu (3 godziny) zupełnie się wyciszyła. Pani z dzieckiem spaceruje 2 godziny dziennie. Ale piłeczka będzie nieodzowna.
  3. Postanowiłam nie martwić się na zapas. Zobaczymy jak to się skończy. Myszka zmęczona podczas dzisiejszego spaceru do lasu. Może pierwszym w jej życiu ?
  4. Państwo przyjadą w weekend (piatek lub niedziela) poznać Myszkę. Powiedziałam, że jest żywa, skoczna i ...nieokrzesana. Ale bez próby spotkania nie dowiemy się jak to będzie działać.
  5. I kolejne szczęśliwe zakończenie :) W schronisku by się zmarnowały.
  6. Lubię takie co maja długie ryjki. To najbardziej psia z ras. Wybaczcie miłośnicy plaskatych:)
  7. Może i tak. Mam wrażenie, że atakuje nas zewsząd nadmiar bodźców. Dlatego nie mam telewizora, nie słucham radia i omijam gadatliwych (i często głupich) ludzi. Niestety, nie zawsze się da.
  8. Najpierw uprzedzę Państwa o ewentualnych problemach. Dam im czas do namysłu. Jeśli będą chcieli ją poznać osobiście to nic nie stoi na przeszkodzie. Wszystko zależy od tego czy ci Państwo będą chcieli włożyć pewien wysiłek w adaptację Myszki czy wolą "gotowca" (jeśli takowy istnieje). A pies jak chce to też może być delikatny. Nie ukrywam, że sie trochę denerwuję. Chyba się starzeję, bo kiedyś adopcje przychodziły mi znacznie łatwiej.
  9. Na pewno będzie dobrze :) Ale bez tymczasa pusto, co ?
  10. Zacznijmy od rozmowy. Na pewno nie będę ukrywać ewentualnych trudności i problemów. I nie tylko z dzieckiem, ale i tego, że Myszka jest żywa (na wsi była przywiązana sznurkiem do trzepaka) i wymaga dużo ruchu.
  11. Będzie podpisana umowa, zresztą to są znajomi agat21. O wyrzucenie bym się nie bała. Zobaczymy co pokaże rozmowa. Pewnie dużo zależy od nastawienia Państwa, ich doświadczenia z psami. Swoją drogą jest koniec wakacji, brzydka pogoda, ludzie siedzą przed komputerami. Mógłby jeszcze ktoś zadzwonić.
  12. W przyszłym tygodniu odezwą się kandydaci do adopcji Myszki, a ja gorączkowo myślę czy ona nadaje się do domu z raczkujacym dzieckiem. Jest taka żywiołowa. Zabiera Łezce zabawki. Szczeka na nią jak czegoś chce. Skąd wiadomo jak potraktuje dziecko ? Jak to sprawdzić ?
  13. Ja moją Lukę ze wsi (15 kilo) znosiłam i wnosiłam przez tydzień z trzeciego pietra. Teraz śmiga jak szalona. Bedzie dobrze, potrzeba czasu.
  14. Mam nadzieję, że i Myszka załapie się na tę rękę.
  15. Taka przemiana, Nie tylko wyglądu, ale i charakteru.
  16. Rozmawiałam przez telefon z Panią. Fryga ją sobie specjalnie ukochała. Wita ją inaczej niż pozostałych domowników. Jeżdzą razem samochodem, Pani wszędzie z nią chodzi. Wszyscy są pod jej urokiem i pozwalają z nią wejść. Pani wzięła ją nawet na badania, miłe Panie z recepcji się nią zajęły.
  17. Zapytałam Pana co u Ami. Na spacerach grzeczna, lubi pływać z innymi psami (Pola Mokotowskie). Problem zostawania samej w domu był prawie opanowany. Niestety, po tygodniowym pobycie Pani w domu trzeba zaczynać wszystko prawie od początku.
  18. To podaj namiary, proszę. Zamówię parę z "imieniem" Dom Tymczasowy.
  19. Zdjęć krzesełkowych ciąg dalszy. Wie, gdzie usadzić głowę.
  20. Dzięki :) Też tak myślę, że poczekamy.
  21. Mam nadzieję, że na polu, a nie w brzuchu.
×
×
  • Create New...