Właśnie ;) Naprawdę amstaffa jak dobrze się wychowuje, zawsze jest przy tobie na dobre i na złe ( sensie jak jestes smutna, zla albo placzesz). Na przyklad jak kulalam na jedna noge, moj pies wyczul ze cierpie jak mnie ciagnie, dlatego ladnie wtedy chodizl przy nodze. Nparawde sa to madre i wspaniale psy, tylko kwestia wychowania.