aede
Members-
Posts
355 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aede
-
Chyb zaden pies nie lubi takich kapieli, chyba ze w rzece czy jeziorze, tak rekreacyjnie, ale zeby szamponem traktowac... to juz zniewaga.
-
7 zdjęcie jest cudowne, taki ma wariacki usmiech;)
-
Wyslalam do evity i jeszcze raz uczulam zeby wybrac tylko te stosowne zdjecia;) Ale Antek wyglada tam jak zmokla kura...
-
Pani Kasia prosiła zeby nie umieszczc tylko tych gdzie widac majtki;) a sa tez takie ktore mozna pokazac:) Jakby się zalogowala byloby super, bo wiesci przychodzilyby bezposrednio do wszystkich.
-
potrzebuje adresu mailowego. Jak ktos moze pomoc to poprosze.
-
No to stalo sie . Wykapalam psy. Antek poszedl jako pierwszy, mam troche zdjec. Nie byl zadowolony, nie moglam uzywac prysznica bo sie bal. Mysle, ze nastepnym razem bedzie lepiej. Do rana pieski wyschna i bedzie super. Juz takiego czysciutkiego zaprowadze do kontroli do weterynarza:) Wczoraj byli u mnie znajomi i stwierdzili , ze Antek przytyl, wiec jednak nie wydawalo mi sie:) naprawde przytyl. Antek na spacerach jest juz zupelnie inny, weselszy i ogon ma juz lekko uniesiony do gory. Zobaczycie na wiosne to bedzie juz zupelnie inny pies. Antek strasznie gubi siersc, nie wiem czy jest to spowodowane tym , ze teraz jest w domu i po prostu zrzuca, czy ze starosci, czy moze jest na cos chory. Probowalam sie zalogowac na dogomanie, ale caly czas mi pisze ze moje konto jeszcze nie jest pelne czy jakos tak, nie wiem o co chodzi. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Kowalkowska
-
Dostalam nowego maila od Pani Kasi, wkleje go. Zdjecia tez mam ale pod prysznicem;) Jezeli ktos chce je tu umiesic niech napisze do mnie [email]aede@wp.pl[/email] a ja je przekaze.
-
To wielki sukces:) Antek sie boi na 100% ze ktos mu nagle zniknie i nie wpuści do domu na noc. Wiem to, bo tak robili z nim "menele" on spal przeciez na dworze, czasami w domu , wiec wiedział czy jest spanie przy człowieku i wiedział ze nagle moze się to skończyć. Już tak często zminiał"domy" że trudno mu zaufać człowiekowi tak do końca, że nie wygoni go na dwór. Mam nadzieje ze niedługo bedzie juz mial pewnosc ze nic zlego mu nie grozi. [B]Dziekujemy za wiesci.[/B]
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
aede replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja myslałam ze w tym tygodniu będe miala juz luz. Niestety jest gorzej, do tego jestem chora. Mam nadzieje ze juz niedlugo bede mogla wyjsc z psinka na specer, caly czas o tym pamietam. -
Arka ogromne podziekowania za wiesci, nie wiem czemu pani Kasia mi nie odpisala. Ciekawe czemu te wpadki. Antoś nie wychodzi bo pewnie wiekszosc zycia spedzil na dworze, moze sie boi ze znowu zostanie gdzies przeniesony. Juz tyle razy zmienial swoje "miejsce"
-
no własnie nie dostałam odpowiedzi! Chyba trzeba dowiedziec sie czegos przez Agnieszke albo Arke. Napisze do nich bo ta zwloka z odpowiedzia mi sie nie podoba.
-
napisałam mejla do pani Kasi z prosba o wiesci, jak dostane odpowiedz to wkleje.
-
też zwróciłam uwage na ogonek!! Samoyedzi ogon podniesiony do gory i zakrecony jak nalezy to najlepszy znak. Usciski dla psinek i merdy ogona mojego samka Oskara:)
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
aede replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja dopiero zaczynam;) Boje sie tylko ze sie zakocham w tym psie... -
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
aede replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
heh nierozumiemy sie ;) bo ja znam ten adres, jednak nie wiem fizycznie gdzie to jest i dlatego pytalam o krolikarnie jakos tak sobie pomyslalam po opisie tego parku. ale niewazne, zobacze , znajde i zabiore go na spacerek, nie wiem jeszcze tylko kiedy, jakos w tygodniu. -
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
aede replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
gallegro, wiem gdzie to jest, ale pomimo tego ze mieszkam na sluzewcu , to dopiero od roku wiec orientuje sie w tych okolicach niezbyt dobrze. Dlatego zapytalam, bo gdzies tam jest tez krolikarnia. -
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
aede replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy to obok królikarni?? -
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
aede replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy ktos moze mi napisac gdzie tam mozna spacerowac? Są jakies łaki czy tylko ulice? Ja postaram się znależć czas. Orientujecie sie jak reaguje na inne psy? Może bym zabrała swojego. -
Mogę w imieniu Kasi która pomagała antolkowi dokładać coś raz na miesiąc, jednak potrzebny jest ktoś jeszcze koniecznie. Jeśli chodzi o wysokośc kwoty to będę ją w stanie podac w nastepnym tygodniu.(to nie są moje pieniądze, ale na pewno będziemy pomagac regularnie. [B]Potrzebny ktoś jeszcze do pomocy, WILK potrzebuje około 600zł miesięcznie![/B]
-
czysty samek to to nie jest, ale krew samoyedzia w niej plynie na 100. To jednak nie jest najwazniejsze :)