Mam Yoreczka w wieku 5,5 m-ca. Przed jego kupnem niestety mało czytałam o jego pielęgnacji i efekt tego widać... Ramzesik ma straszne kołtuny... Nie są to supełki ale zbite wałki włosów... Czytałam, że takie kołtuny trzeba wycinać, bo są bardzo niezdrowe dla piesków ale zbliża się zima więc nie chcę strzyc małego.
Dzisiaj przyszła paczka z Hery- szampon Action Piols Abimes, odżywka Caresse Brillance i spray Demelant Eclat... Ale nie jestem pewna czy to wystarczy... Próbowałam już z pomocą spray'u rozczesać włos, jednak nie udało się całkiem wyeliminować kołtunów.
Może jak dokładnie umyję Ramzesa to kołtuny trochę się rozluźnią... ale i tu pojawia się następny problem...- piesio boi się kąpieli... robi wszystko, żeby wyjść z wanny... Dostaje smakołyki podczas mycia, ale wtedy uspokaja się tylko na czas ich jedzenia... Poradźcie jak go oswoić, lub może czymś zająć?
Po kąpieli też jest kłopot, ponieważ piesek boi się suszarki...
I co ja mam teraz począć?
Proszę poradźcie!!