Goniu, a jak tam córcia Marzenki? Czy jest już lepiej? Przepraszam, że piszę tutaj, ale nie chce jej zawracać głowy, a trochę się martwię... :(
Jesteście bardzo miłe i pomocne dla nas, wystawców. Oby w każdym oddziale były takie osoby, to załatwianie formalności związanych z wystawami byłoby przyjemnością. :lol:
Bardzo dziękuję ... i też czekam na katalog przedywstawowy... mam nadzieję, że się uda. :D
Pozdrawiam, Grażka