Gra
Members-
Posts
161 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gra
-
Kurcze, też chciałam się wybrać, ale... Zresztą jeszcze zobaczymy. Mam w Toruniu rodzinkę, a stamtąd do Bydgoszczy rzut beretem! :lol: Może jednak się skuszę. Pozdrawiam, Grażka
-
Dajcie znać, czy ktoś się wybiera? W końcu w kupie raźniej!!! :lol: Pozdrawiam, Grażka
-
No to do zobaczenia niebawem!!! :lol: Obiecałam P.Ani zrobić parę zdjęć siostrzyczki Pikselka (słyszałam, że jest bardzo ładniutka). Już nie mogę się doczekać! Pa, Grażka
-
Niestety, jak sama napisałaś, na kaszel kenelowy nie ma 100% szczepionki! Mój maluch na razie się uchował bez kaszlu, też go szczepię, ale na ile to jest skuteczne??? Pozostaje tylko pilnować psiaki i jak nie ma się pewności, nie dawać się witać z innymi psami (hihihi - łatwiej napisać, niż zrobić!!!).
-
Arima, ale ja przecież nie do twoich piesków "się czepiam", ale do tych "mądrych" ludzi, którzy Ci psy zarazili!!! :D Gdyby nie oni, nie musielibyśmy się martwić, że coś takiego może w ogóle mieć miejsce (szczególnie na wystawie)! Ale mam cichą nadzieję, że tym razem się to nie zdarzy! Nie chciałabym wrócić z prychającym biedakiem... szczególnie jeżeli tak by sie stało przez bezmyślność innych! Pozdrawiam, Grażka
-
Ale przecież psy z kaszlem kenelowym i tak nie nadają się na pokazywanie na ringu?! Po co więc je dodatkowo męczyć i targać na wystawę???
-
Ale ja własnie o czymś takim piszę - nic nie dadzą dodatkowe zaświadczenia od weterynarza, jeżeli właściciel zwierzaka jest nieuczciwy i przywiezie chore zwierzę ze sobą! Kiedyś na jednej z wystaw rozmawiałam na ten temat z innym wystawcą i ta osoba była bardzo zdziwiona, jak powiedziałam, że ja po takie zaświadczenie idę z psem... :o Podobno w wielu przypadkach wystarczy książeczka zdrowia i świstek wypisany. I co się później dziwić, że trafiają na wystawę chore psiaki - ale za to z zaświadczeniem!!! Według mnie ważniejsze jest podejście właścicieli do tematu. Jak w ogóle można ciągnąć biednego chorego psiaka i narażać jeszcze gorzej??? Przecież na wystawie pies powinien prezentować się jak najlepiej, więc koniecznie musi być zdrowy i w pełni sił. W końcu to też jakiś wysiłek (zarówno fizyczny jak i psychiczny) dla naszych milusińskich!!! Życzę wszystkim samych sukcesów!!! :lol: Grażka
-
A ja myślę, że to dodatkowe zaświadczenie jest zupełnie zbędne!!!!! Wszystkie szczepienia mamy wpisane w książeczkę zdrowia psa. Łatwiej ocenić prawdziwość tych wpisów, niż jakiegoś świstka papieru (który dodatkowo kosztuje). Już parokrotnie musiałam taką kartkę załatwiać (i za nią płacić), a później i tak nikt mi tego nie sprawdzał! A poza tym nie wyobrażam sobie jechać na wystawę z chorym zwierzakiem... Pozdrawiam, Grażka
-
I do nas przyszło potwierdzenie i numerek "97". :wink: I powoli zaczynamy trochę panikować :-? , to dopiero druga nasza wystawa w "dorosłej" klasie... Pozdrawiam, Grażka
-
Zapewne "duża sweterka"!!! :lol: Pa
-
Baffi szła na skórzanej, grubszej ringówce z zabezpieczeniem przed wbijaniem się rzemienia w szyję (taki dodatkowy kawałek skórki) i wyszło całkiem nieźle! Dajcie znać, jak Wam poszło?! A sąsiadkę pozdrowię po południu... POzdrawiam, Grażka
-
Najłatwiej się pieklić i ciskać!!! Każdy kto choć raz miał okazję brać udział w wystawie, wie doskonale, że w większości wypadków nie można nawet się dowiedzieć, czy doszło wszystko do ZK. O innych wiadomościach (typu plan ringów, czy plan sędziowania) w ogóle nie wspomnę!!! Nie narzekajmy więc na dziewczyny z Legionowa! Tylko dzięki ich uprzejmości i dobrej woli, w zasadzie jesteśmy na bieżąco informowani o wszystkim. O zmianach w składzie sędziowskim również. O co więc chodzi??? Do miłego zobaczenia, Grażka
-
Panikujesz. Moja sąsiadka (właścicielka Baffi - siostrzyczki) też trochę panikowała i co .... wróciła do domu z tak dobrym opisem suni, że niejeden by pozazdrościł! Zobaczysz - będzie dobrze! Pozdrawiam, Grażka
-
Wszystkim chorym życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!! A Pani sędzina Niciewicz jest bardzo miła i ma dobre podejście do psów (lubią ją i te duże i te mniejsze), więc nie narzekajcie... :lol: Pozdrawiam, Grażka
-
Skąd wiedziałaś?:D Ale w sumie do bydgoskiej wystawy mamy jakiś sentyment... tam zaczynaliśmy w zeszłym roku!!! I poszło nam całkiem nieźle... :lol: Jedno, co na pewno jest pozytywne, to to, że wystawa jest dwudniowa! Jeden dzień w tych halach kojarzy mi się ze strasznym ściskiem i zupełnym brakiem miejsca dla naszych pupili... A czy kogoś z Was oceniali już Państwo Redliccy? My jeszcze nie mieliśmy okazji poznać tych sędziów, ale jestem bardzo ciekawa Waszej opinii.
-
Pozwoliłam sobie wkleić temat schroniska na forum szetlandziarzy! Myślę, że i oni powinni wiedzieć, że wiele psów znalazło się w potrzebie!!! Z pewną nutą nieśmiałości się pytam - kiedy możemy spodziewać się katalogu? :oops: Pozdrawiam, Grażka
-
Faktycznie, pomyliłam się - w zeszłym roku też tak było: 2 sędziów na pastuchy + 1 na ON. Zasugerowałam się inną wystawą, stąd pomyłka... :oops: Ale nadal nie wiem, kto będzie oceniał szetlandy - pan czy pani?
-
Słuchajcie!!! Będzie dobrze!!! :lol: W końcu to ostatnia wystawa w tym roku, więc musi być dobrze, żeby było co świetować!!! U nas jest 11 sztuk (a miało być 6) i mam nadzieję, że jednak będzie OK... A przynajmniej będzie okazja, żeby się spotkać ze znajomymi!!! I to jest w tym najbardziej pozytywne. Pozdrawiam, Grażka
-
[quote]Border,Old Eng.sh.,Collier K+L.Shelti,Bearded C.-ANDREA SLADASCHEK -A[/quote] Czy ktoś z Was był już oceniany przez tą Panią? Jaka jest? I na co najbardziej zwraca uwagę? Pozdrawiam, Grażka
-
W sumie pierwsza ciekawość zaspokojona! Teraz grzecznie i bez nerwów czekamy na katalog! My mamy numerek 97 (chyba)... :D Pozdrawiam, Grażka ps. A tak z ciekawości - o ile został przekroczony limit przyjętych psiaków?
-
Gosiu, może warto spróbować w szczeniaczkach? Malutka jest taka słodziutka, na pewno odniesie sukces! A może najlepsze szczenię wystawy? :lol: Pozdrawiam, Grażka
-
To się tylko tak wydaje! Dopiero co zastanawialiśmy się nad tym, czy jechać doPoznania, a już niebawem będziemy w Nowym Dworze Maz. Sama zobaczysz, jak to szybko zleci! A małą pięknotkę też będziesz wystawiać? Ona jest słodka. :lol: Pozdrawiam, Grażka
-
Gosik i Musiałek!!! Koniecznie dajcie znać, jak Wam poszło i jak to wszystko wyglądało??? Będziemy trzymać za Was kciuki!!! Może i my w przyszłym roku (2007) się wybierzemy... Pozdrawiam, Grażka
-
Ale do wystawy pozostało jeszcze trochę czasu i w sumie organizatorzy mogliby skorzystać z naszych sugestii i poprawić co nieco. Oznaczenia dojazdu do wystawy faktycznie nie było żadnego... Pozdrawiam, Grażka
-
Na to, żeby doszły do nas potwierdzenia i numerki jest jeszcze kupę czasu. Nie masz co się stresować na zapas. Przeważnie dostajemy je w ostatnim tygodniu przed wystawą. Dziękuję wszystkim pracującym w ZK Legionowo - jesteście wspaniali i bardzo słowni!!! :lol: I "odwaliliście" kawał roboty!!! Pozdrawiam, Grażka