Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. [quote name='flashka-g']zapewne:diabloti:[/quote] [quote name='flashka-g']nie bo sie wstydze:placz: :oops: :oops: :oops:[/quot E tam wstydzisz... wstydzić to się będzie jak juz powiesz:eviltong: Myślałam flashka, ze ty jednak nigdy nie rzucasz słów na wiatr ale jak widzę się pomyliłam. Szkoda, bo chciałam zobaczyć jak wyrzucasz wszystkim po kolej co do nich masz:loveu: Byłoby fajnie
  2. quote=flashka-g;2515088]zapewne:diabloti:[/quote] [quote name='anna1']jakos nie bardzo wierze w towje szczere chylenie czola- i nie chyl go bo nie ma po co; ja sie klocic nie bede bo nie widze w tymk sensu- mam co innego do roboty;za toba tez nie przepadam i niech tak zsotanie; jak juz mialam sytulacje ze facet chcial ode mnie kupic 2 gryfony hurtem ale wtedy dostal cene zaporowa i szybko mu przeszlo; stwioerdzil ze zarobia spokojnie na jego emeryture bo juz 10 jorczek tak pracuje; niestey hoidowcy sprzedaja zeby sie pozbyc a takiech jak ten znajdzie sie bardzo duzo; i juz w okolice tego numeru kierunkowego nikt psa ode mnie nie dostal- tylko sprawdzone domy; niestety tu jest duzy problem bo facet kase dostanie i tyle i dalej bedzie psi handel uprawiac; i nie zlikwidujemy tego, starac sie mozna ale czasmi to jest jak wlaenie glowa w mur;[/quote] Wierzyc nie musisz. ja tam się nikomu nie przymilam nigdy - w myśl zasady że jak mówic to się zawsze szczerze. Zaprzyjaźniac sie z tobą nie mam zamiaru, ale szanuję za pewne decyzję - tego się nie wstydzę. Nie mam też zamiaru z braku sympatii do twojej osoby udawać, że twoje psy mi się nie podobaja i tyle.
  3. [quote name='flashka-g']zapewne:diabloti:[/quote] Flashi dawaj, nio nie daj się prosić...:loveu:
  4. Nio cóż AIK,spodziewałam się takiego pytania, ale niestety jedyne co ja mogę zrobić to dać kasę. Ewentualnie wziąść któregoś z tych bezrodowodowych szczeniaków. Nie wiem jak moja tasia zareaguje na dorosłego psa. Przyznaję uczciwie, że pewnie dlatego zareagowałam w ym przypadku, że posrednio znam te osoby i nie rozumiem jak ktoś z dogo mógł wiedząc co to za człowiek sprzedać mu swoje psy. Po za tym nie wierzę, by ktoś z dogo pomógł psom (wyłączjąc nielicznych) które są nierodowodowe. Własnie tym razem widzę szanse, bo sa to piekne i rodowodowe psy. I dlatego moze ludzie zechcą pomóc. Gdyby Ilonka napisała że chce te psy odkupić, ale brakuje jej kasy i ze psy beda mieszkac u niej. Dałabym jej te pieniądze, bo chodzi mi tylko o to by 12 miesięczne suczki nie były inkubatorami.
  5. [quote name='flashka-g']a czemu Germanice- nie rozumiem?? To ze Kolja jest z Germaniką na współwłasnosc to nie moja sprawa. Takze uwazam ze mało jaka hodowla ma takie sukcesy jak ta- czego serdecznie gratuluje i trzymam kciuki za kolejne sukcesy- w koncu to POLSKA hodowla, ale tez nie kazdy pies przeciez jest idealny- ba zaden nie jest, tak samo jak i zaden czlowiek. Z reszta pod moim dachem razem ze mną mieszka takze peis na wspołwłasnosc z Germaniką. Mnie interesują tylko psy...a jak juz ktos ma jakis widoczny problem to jego sprawa.[B] Denerwujace jest tylko to jak ludzie potrafia obgadywac za plecami i obrzucac błotem, a szczerej prawdy powiedzianej prosto w twarz sie boją.[/B] Widzisz Ciebie zadowolił by juz Kolja... a mnie tylko Nabab...no może jeszcze Werset podpasuje:razz: Ludzie są tacy ze jedni bronią tamtych nastepni znowu innych- i wszystko sie przekłada na osoby, a nie psy. Vitalea szuka psa z tego co pisala...wiec napsialam ze Kolja nie jest idealny- i za to dostaje opierdziel ze szydze itd. A jak ktos bedzie slodzic i tuszowac wady roznych psow, hodowcow itd to gdzie ona znajdzie tego wymarzonego psa?? Badz jak bedzie sluchac tylko tych co uwydatniają tylko wady a ukrywaja zalety roznych psow. Kolja jest niezle przygotowany i zaprezentowany, ma kupe włosa- czego nie jeden powder by mu zazdroscił i zapewne moglabym wymieniac tu na tak i nie...ale po co? jak zaraz mnie zjadą ze patrze krytycznie tylko na inne psy...a mysle ze tak zkrytykowanym psem przez moją osobe jak mój pies to nie ma zadnego innego. Oczywiscie znam wartosc swoich psow i wiem jakie maja szanse na wystawach, wiem jakie ma wady a jakie zalety i wiem takze ze juz byla pora na zakonczenie kariery. Narazie nie bede jezdzic na wystawy bo zmienili sie moje plany osobiste i moze takze po światówce uświadomiłam sobie jak te wystawy są żałosne, a szczególnie co niektórzy ludzie którzy tworzą tępą atmosfere, ale na szczescie są też tacy dla dzięki którym nigdy nie zrezygnuje z kynologii ktora jest moim uwielbieniem. Z reszta narazie nie mam psa na show, no dopóki nie zaczne wystawiać nowego złotka ;) A a co do Campariego to chyba tak jak teraz gdy jest przygotowywany przez Wania i wystawiany to dawno nie był w tak dobrej kondycji na show. Byanjmniej wyroznia sie w ringu:)[/quote] Hahahaha - Flashka w tej materii nikt Ci nie dorówna. Obgadujesz wszystkich jak leci.... Jesteś mistrzynią!!!! Drąż temat myslę ze niektórzy chetnie by usłyszeli prosto w twarz rewelacje, które mówisz na ich temat. DAWAJ!!!!!! DAWAJ!!!!!
  6. [quote name='AiK'][quote name='miniaga'] , albo że kupi ktos dziecku pod choinke a następnie wyrzuci bo pies jest niesocjalizowany., nie wydaje Ci się że może to zrobić nie konicznie kupując u tego pana mamy przykłady tu na dogo siwego i psa Han[/quote] Tak może się to zdarzyć zawsze, tylko jakos nie wierzę, ze te psy spotka cos dobrego. I wiem że jeżeli nie trafią do ludzi odpowiedzialnych to może się to skończyć tragicznie.
  7. Aniu Dzięki za odpowiedż - Jestem pod dużym wrażeniem, nawet jezeli nie zdecydujesz się pomóc. Chcę zebrać kasę na psy które poskupował ten facet z Poznania. Czekałam cierpliwie, aż hodowcy u których te psy się urodziły cos zrobią, ale się pewnie nie doczekają. Wywołałam cię z nazwiska, bo fajnie by było gdyby ktos z atorytetem jak twój pomógł. oczywiscie zgadzam się z ress że nie ma co się spieszyć, bo facet wali ceny że hej, ale chciałabym wiedzieć czy umiemy sie zorganizować, zebrać jakąś sumę i zapewnić trochę inny start tym psom. Wydaje mi się ten temat trochę ważniejszy niż nasze wszystkie spory. Jestem bardzo mile zaskoczona, że się odezwałaś i chyle czoła.
  8. Wykupie sobie reklamę na całą stronę w katologach wystawowych i zrobię reklamę społeczną o pach pomagajacych dzieciom a potem napisze ich historię. Dokładnie :loveu::loveu::loveu: W 3 językach.
  9. Toteż Bartku piszę to ja nie ty. Nie potrzebuje zakładac nowego topiku, bo jak dla mnie temat dotyczy nas wszystkich. I dlaczego mam nie wywoływac z nazwiska? Pytam konkretne osoby publicznie. Ja moge kupic jednego psa, ale nie bede spac spokojnie wiedząc że inne tam dalej siedzą, albo że kupi ktos dziecku pod choinke a następnie wyrzuci bo pies jest niesocjalizowany.I żeby nie było niedomówień : Onka, Maga 18, Gruca, Ania i Psy, Emka, Ress. Moge tak kazdego z osobna....pytac czy pomogą. W innych rasach nie trzeba pytać... u nas niestety tak. Kazdy psioczy, że tu same kłótnie, rywalizacja itp. A jak jest szansa zjednoczyć się i razem cosik dobrego zrobić to cisza.... Nie ma. oczywiscie można temat przeczekać i sie na dogo nie udzielac, można jak co niektórzy tryskać humorem . Można udawać że tematu nie ma a potem krytykowac innych, ale najgorsze co człowiek może zrobić to nie zając stanowiska.
  10. Nio to mamy trójkę. Czekam. Czy ktos ma może pomysł kto bedzie zbierał kase. Ja się nie podejmuję, ale może znacie jakiś sposób by złozyć je w depozycie tak by mogły pójśc tylko na ten jeden cel?
  11. Nio więc Agama, Ja. Mamy tu jeszcze jakiś miłośników grzywaczy? Zwracam się zwłaszcza do wszystkich, którzy tytułuja się hodowcami. Bo w całą resztę nie watpię. Ja zbiore ta kasę - zawezmę się i ją zbiorę. Psy przekaże do ludzi, którzy zajmują się dogoterapią w ośrodkach dziecięcych, ale jeżeli środowisko wypnie się na te psy, to starczy mi determinacji by w każdym medium opisac to środowisko.
  12. [quote name='Agama']AGA przez pol nocy rozmawialysmy o tym problemie i co nastepnego dnie nikt sie nie odezwal-ja oczywiscie jestem za realizacja projektu[/quote] Nio więc z braku reakcji, posanowiłam wywaołaś kazdego z osobna do tablicy, jezeli ktoś nie chce pomóc lub jakiś względów nie moze to nich napisze o tym otwarcie. Chcę by kazdy zajął jakieś stanowisko. Nawet jeżeli ktos da 1 zł to bedzie dla mnie już cos. Od nas zalezy ile psów odkupimy. jeżeli ktoś ma w dupie co się stanie z tymi psami to nich ma odwagę o tym napisac.
  13. [quote name='Czarne Gwiazdy']Biorąc pod uwagę jeszcze wiecej szczegółów to [B]współwłaściciel[/B][/quote] hahahah. Nio i znów musze przyznać Ci racje:placz:
  14. Bartuś mówienie o tym że cosik ci się w psie nie podoba nie jest wbrew panujacej na tym forum opini rzeczą złą. Przyznam, że nie sprawiło mi większej radości nic ostatnio niż Twój sukces z Happy. Mimo iż nasze stosunki uległy wręcz zlodowaceniu.Nie przepadam również za Anną 1, ale uważam, ze Cody nie dorasta do pięt Campariemu, który jest powalający. Caparii nigdy w moich oczach jednak nie dorówna Nababowi. Widziałam Nababa w Sopocie i z całą moca stwierdzam, że nie widziałam do tej pory grzywacza, który tak płynąłby po ringu jak on. Jest to moje zdanie i kazdy ma prawo mieć inne. Dzisiaj jednak w nosie mam sukcesu obu. Za to hodowców wywołuje do tablicy. Panie Ostrowski, pani Domosławska przyłaczycie się do zbiórki na psy, które sukcesów nie mają? Czy interesuje Was rasa tylko w obrebie własnego podwórka? Przyznam szczerze, że bardziej niz które z Was odniesie większy sukces hodowlany interesuje mnie- ot zwyczjenie czy pomożecie.
  15. Oczywiście przewidziałam brak reakcji wszelkiej, ale ze uparta baba ze mnie to poddawać się nie mam zamiaru. Czas drodzy Państwo pokazać na co was stać - w przenosni i dosłownie. A więc na gwiazdke proponuje zapewnić nowe domy psom z przytułku jerry. Ja tam w was wierzę, że sypniecie kasą i w wigilię uśmiechniecie się z poczuciem, że zrobiliscie coś dobrego. Czekam na oficjalne deklaracje - zagrajmy w otwarte karty. 500 zł - więcej naprawdę nie mam, ale tyle mogę przekazać.
  16. A czepiajac się szczegółów to to jest hodowla next Germanika.....:evil_lol: Hahahaa. Nio przydomek nie ten sam, ale własciciel jak najbardziej.... Moje subiektywne opinie nie sa bynajmniej próbą bronienia jakiegokolwiek hodowcy a jedynie stanowiskiem, że ludzie nawet najmniejsypatyczni zasługują na to, by przed obrobieniem im tyłka, powiedzieć im w twarz co sie o nich myśli . Ja tam jestem monotyczna jednak i stwierdzam, że jezeli już ktosik musi się czepiać jakiś hodowli to jest u nas w kraju sporo takich, których się czepiać wręcz należy, ze wzgledu na liczne zaniedbania jak i ignorancje. Nie są mi zadrą w oku, ani snów z powiek nie spędzają mi sukcesy innych (bardziej doświadczonych). Za to przeboleć nie mogę grzywaczy w konterech lub w rękach rozmażaczy. Zachęcam za tem do zbiorowej kłótni, awantury czy jak to sobie nazwiecie - tych wszystkich, którzy takich atrakcji potrzebuja. Kłóćmy się na potęgę, za łby rwijmy - byle w słusznej sprawie. Choć raz jeden na gwiazdkę zjednoczmy się w miłości do rasy i jak na miłośników grzywek pomóżmy tam gdzie pomoc jest potrzebna. Monotematyczna jak zawsze, idealistka do przesady - być może. Ale tak jakoś czytajac forum od dwóch dni - wstyd mi że oto ludzie, których łaczy tak wiele odzywają się jedynie wówczas, gdy jest jakaś rozróba. A przy temacie ważnym i zasługującym na to by cos wspólnie uradzić - nabierają wody w usta.
  17. O co ten krzyk - ja też uważam, że w hodowli Germanika sa psy piekne, które powalaja mnie na kolana i zapierają dech w piersiach i takie, które są "jedynie" poprawnie zbudowane. Ba!!! Jeden pies wręcz mi się nie poddoba:loveu: Świadczy to jedynie o moim dobrym guście i nie popadaniu w zachwyt nad wszystkim co nosi ten przydomek. Jaki jest idealny grzywacz? Odpowiedzi pewnie tyle co miłosników tej rasy, bo każdy z nas ma swój typ grzywacza.... Kolja na swiatówce wywarł na mnie pozytywne wrażenie, choć na kolana mnie nie powalił, ale myślę, ze byłabym osobą szczęśliwą mając takiego psa. Flashi bardzo czesto zgadzam się z tobą, bo nazywasz pewne rzeczy po imieniu, ale nie da się również ukryć, że ostatnio rzeczywiście starasz się delikatnie dołozyć Germanice - twoje prawo, tylko błagam rób to jak zawsze - otwarcie, bo wszyscy umieją czytać i wyciągac wnioski (ja nie umiem tylko pisać - zwłaszcza po polsku:evil_lol:)
  18. Domysliłyśmy się Małgosiu;) Dobrej Nocy zmykam spać
  19. Gdyby nie wiedziała mogłabym to zrozumieć, bo ludzie umieją się maskować, przedstawiać siebie tak jak inni chcą ich widzieć. Rozmawiając z tym Panem dowiedziałam się ze wszystkie psy sa cały czas na sprzedaż - kupuje pierwszy, który da wymaganą kwotę.
  20. Ja sobie nie pisze o tak o tym, zeby popisać, dołozyć komus czy jak, ale mam nadzieję, że Ilonka (i inni) zmoiblizuje się do działania i kiedy psy trafią do niej zastanowi sie zanim cokolwiek postanowi o dalszym losie psów. Jezeli znów kasa bedzie decydować to srodowisko szybko ja podsumuje. Nie wnikam jaka wiedzę na temat jej poczynań miała Katrinka - jezeli pełna to obie w moich oczach sa współwinne. Jeżeli żadnej to również nie specjalnie dobrze świadczy to o tym jak interesuje psami z własnej hodowli. Nie bede pisać o Pani Broniszewskiej, która dawno przegrała w moich oczach i nie licze, że nagle ją olśni. Z Pania Supronowicz rozmawiałam, bo zastanawiałam się nad odkupieniem jednej suczki, była zszokowana postepowianiem tego pana. Ale tylko Ilonka zostala uprzedzona przed sprzedażą co to za człowiek(może inni też, ale o tym nie wiem) i ona napewno była alarmowana, że jej psom dzieje się krzywda.
  21. Małgosiu a myslisz, że gdzie trafiają mioty? Obawiam sie o te psy, nawet jak odkupia je osoby, które sprzedały te psy. nie ma pewności, że suki nie sa w ciąży. Co zrobia wówczas osoby, które sprzedały pieski tylko dla kasy? Nierodowodowe szczeniaczki (nawet jak nie wie się co z nich wyrosnie, czy będą wolne od wad) to tez jakis material na kaskę:angryy: Co zrobi taki hodowca, gdy odkupi psa? Bedzie próbował doprowadzić psa do równowagi psychicznej czy sprzeda go dalej nie liczac sie z tym co to dla psa oznacza?:angryy:
  22. Ja też z nim gadałam, ale tylko by się sama przekonać co to za człek. Moja tasia może nie zakceptowac dorosłego psa i nie bedę jej narażać. Pan weżmie dwa tysiące lub wogóle nie sprzeda. Psy skończą w sklepie zoloogicznym w Niemczech.
  23. Agamo chodziło mi ogólnie a nie konkretnie o te psy. Chyba czas najwyższy by ludzie, którzy tytułuja sie hodowcami zaczeli ponosić konsekwencje swoich czynów. O tym co to za człowiek wiadomo bylo od poczatku a jednak sprzedano mu psy, wiadomo bylo że psy parzą się bez kontroli, ale co tam - Pan płacił gotówką dając nawet wiecej niż chcieli hodowcy i to było najwazniejsze. Ilonka wiedziała, ze jej niespełna roczne suczki w kazdej chwili moga zaciążyć i nic. Dopiero jak pisze się o tym publicznie to powstaje problem, ale chyba chodzi raczej o złudzenie ze coś się robi by nie pogrązyc swojego wizerunku do końca niż o dobro psów, które pochodza z naszej hodowli i za które odpowiadamy. Gdyby było inaczej pseudo miłośnik grzywaczy Ilonka wsadziłaby dupę w pociąg i pojechała po swoje psy. Jezeli boi się je zabrać siłą to poprosił by na forum : pomórzcie mi odkupic te psy. Pierwsza dałabym kase nie żadając nic w zamian. Dno!!!
  24. Popieram Agamę - trzeba założyć konto na grzywacze w potrzebie. Ja bardzo chętnie co miesiąc wpłacę jakąś określoną sumkę.
×
×
  • Create New...