Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. Po pierwsze rozmawiam o rasie w której są dostępne testy. Po drugie badanie kliniczne stwierdza jedynie że w chwili obecnej pies nie ma żadnych objawów choroby i jak sam zauważyłeś nie ujawni ono czy pies jest nosicielem. Dodatkowo Pies może być zdrowy prze 4 lata a objawy chorobowe pojawią się dopiero w 5 roku. O czym już włascicel zapomina poinformować a kolejne poklenia jego dzieci rosną. Zresztą o wartości takiego badania każdy decyduje sam. Niestety większoś osób po twoim poście uzna, że nie warto wydawać 600 zł na testy skoro co rok zrobimy badanko za 100 i po kłopocie. Znam dziewczynę która ma certyfikat od dr Garncarza i wynik z Optigenu. Noi cóż ten pierwszy nie jest nic wart.... w tym przypadku
  2. Badania na PRA wykonują według mojej wiedzy dwa ośrodki: OptiGen w Stana ch i Laboklin w Niemczech. Są to badania z krwi, które określają czy pies jest czysty genetycznie od jednaego z rodzajów PRA czy jest obciązony. Certyfikat Optigenu jest jedym dokumentem, który jest uznawany na całym świecie. Tymczasem Polak potrafi i tak oto dowiadujemy się , że mamy coraz to nowe przebadane psy pod kątem PRA, tylko że nikt nie robi im badań z krwi. Idzie sobie taki ktosik z psem do dr Garcarza a ten bada pieska i stwierdza że jest wolny od PRA. U nas w Polsce to przechodzi. Na świecie na szczęscie nie, bo dobry hodowca, który przebadał swoje psy żąda certyfikatu a świstek od dr Garncarza jest dla niego wart tyle co papier toaletowy.
  3. Mam grzywacze. W rasie badania to rzadkość. Właściwie znam dwie osoby kóre badają swoje psy: Ania z hodowli Ressurus i Kasia z Rosa Thea. Nie liczę pseudo badań na PRA u dr Garncarza.... Właściwie Ania Strzoda jako pierwsza przebada swoją suczkę kompleksowo, pod kątem różnych zagrożeń. Ludzie jeżeli już zdecydują się na badania to najczęściej ograniczają się do oczu. Ja rozumiem strach przed badaniami - bo przecież w niebadanej rasie może wyjśc różnie i nagle okazuje się ze super champion przekazuje wadę, ale wiem żę to jedyna słuszna droga. Mam nadzieję ze za Anią Strzodą pójdą następni i że będziemy mieć większą świadomość w Rasie.
  4. Tak sobie myślę że chyba lepiej że Goldek pyta tutaj. Jest w takim wieku, że wszystkiego chce się już i odrazu a rola bardziej doświadczonych polega na tym by wskazać właściwą drogę. Dwa lata temu w moim domu zmieszkał mój pierwszy rodowodowyy pies. Mimo, że jestem od Goldek 2 razy starsza byłam równie zielona. Miałam jednak szczęście poznać ludzi którzy służyli mi swoją wiedzą w sposób mądry. Wprowadzali mnie w świat kynologii, ucząc samodzielnego myślenia. Nie zniechęcali do hodowli, ale pokazali różnice między hodowaniem a rozmnażaniem- weszli mi na abicje. Dziś czytając swoje posty z przed roku, często nie mogę uwierzyć, że pisłam je ja, ale nie kasuję nawet tych najbardziej śmiesznych, bo wiem, że od tego czasu wiele się nauczyłam i uczę się nadal. Mam dwie suczki i psa. Po głębokim przemyśleniu postanowiłam jedną z nich wysterylizować. Głownym powodem jest niestabilność jej charakteru. Druga suczka-Jagódka urodziła się dosłownie na zmówienie. Mamy już pierwsze sukcesy, ale prawdą jest że wciąż się uczymy, krok po kroku zdobywamy obycie na ringach i wiedzę o rasie. Myślę że postawiłam sobie bardzo wysoko poprzeczkę jeżeli chodzi o hodowle. Zagraniczne krycie, piękny pies. Wciąż szukmy odpowiedniego partnera - w określonym typie, przebadnego, który daje wyrównane potomstwo, przekazując mocno te cechy, które chciałabym w mojej suczce poprawić. We wtorek rozpoczynamy maraton badań, które powiedzą nam czy jesteśmy wolne od wad wrodzonych oraz sprawdzimy co tam nam się w genach kryje. Nie jest to droga łatwa i nie chodzi o koszty. Wiem, że być może będę musiała odłożyć swoje marzenia o hodowli na jakiś czas, jeżeli wyniki będą nie po naszej myśli. Nie będzie mi łatwo suczkę tej klasy wysterylizować.... Tłumaczę sobie że odsuwjąc od hodowli suczkę z wadą np serca zrobię dla rasy więcej niż wielu których kryje swoje psy nie badając ich zupełnie i wypuszczjąc kolejne championy. Myśle że dojrzałośc hodowcy osiąga się wtedy kiedy dochodzimy do wniosku, że to nie krycie ale unikanie rozrodu niektórych osobników wpływa na jakość rasy. Wszystko przede mną....
  5. :loveu::loveu::loveu::loveu:Przesłodka...
  6. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:o to chodzi, ze ja się miałam w niego ubierać a nie z niego rozbierać... Wziełam sobie ubranie na zmianę, ale bluzeczka miała inny dekolt, więc wziełam sobie ładny staniczek na zmianę i..... wcieło go:-( nie wiem nawet jak ani gdzie i szkoda mi go bo był baaaaaaaaardzo fajny. Ja myślę że zwineła mi go pani od pudli:evil_lol: Nie miała na sobie stanika. Dobrze że mi spódnicy nie zwinełała, bo też wyglądała jakby też jej nie miała - tylko taki paseczkek 10 cm. Widać nie miała kasy bo tylko na tyle materiału jej starczyło:evil_lol:
  7. Nio ja zostwiam tylko ciężkie rzeczy: -ringówki z 5 conajmniej -ukochany grzebień -prostownice -przypinki do nr i..... biustonosz:evil_lol:
  8. Magda zdjęcia boskie a dzieci jeszcze ładniejsze:loveu::loveu::loveu:
  9. Planuję ukraść jedną sztukę, ale nie grzywacza:razz:, bo wiesz ja lubię sobie coś z wystawy przytachać:evil_lol:
  10. Oj zapowiada się wesoły weekend:multi: Ilona możesz być później:evil_lol: Ja jadę tylko z Jagą, ale wracać będę z dwoma psami najprawdopodobniej:cool3:
  11. A ja nr nie dostałam więc czeka mnie stanie w sekretariacie a ty pytałaś czmu tak wcześnie się wybieram:evil_lol:
  12. A jak daleko jest od dworca głównego do wystawy?
  13. [quote name='nane']Opis Mojego Psa :razz: : Wystawa Krajowa Bydgoszcz- sedzia międzynarodowy:roll: : [I]"Prezentowany z wdziękiem zarówno w ruchu jak i statyce."[/I] Co wy na to??:evil_lol: Całe jedno zdanko i w dodatku o Mnie :evil_lol:[/quote] W ciemno zgaduję, że owy sędzia to Pan Król. Ja wystawiałam u niego 2 razy i w każdej karcie mamy takie sformuowanie. Wystawy u tego sędziego wspominam baaaaaaaardzo dobrze i zawsze jak czytam tą oceną uśmiech pojawia się na mojej twarzy.
  14. Laluniu fajnie znów będzie się zobaczyć z Wami.
  15. My z Jadzią obie przeziębione po dwóch godzinkach na deszczu:evil_lol:więc kurujemy się bo za tydzień kolejne Show i kolejne grzywaczowe spotkania:loveu:
  16. :multi::multi::multi::multi: Metaxa i Botanika:multi::multi::multi::multi: Laluniu jeszcze chwilka i będziemy mieć Nowego Młodzieżowego Championa. Metaxa zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Szkoda że pogoda nam nie dopisała ale atmosfera owszem. :loveu:
  17. W życiu nie widziałam tak fatalnego Sekretarza i Tłumacza na ringu. Wielu wystawców na początku okazywało cierpliwość, ale dziewczyny nie radziły sobie zupełnie. Sędzina kikakrotnie załamywała ręce widząc co one wyprawiają.
  18. Nie wyspłam się jeszcze, ale idę za chwilę na obiadek do teściowej więc musiałam wstać. Bardzo dziękuję za gratulacje. Wrażenia bardzo pozytywne, ponieważ bardzo fajni ludzie na wystawce. Super atmosfera. My byłyśmy same w klasie i biegałyśmy po ringu w największym deszczu. Jagoda mimo, że mokra jak kura i biegła JAKGDYBY NIC:multi: Resztę opowiem po obiadku u teściowej.... bo muszę zmykć
  19. :loveu::loveu::loveu::loveu:O ile pięknych zdjęć. Pasiak super:loveu:
  20. Agnieszko jeszcze raz gratuluję. Bardzo się cieszę z sukcesu Ecru:loveu::multi::multi:. SUPER!!!!
  21. Kasia bardzo fajnie te twoje maluszki się ruszają:loveu:
  22. [quote name='MOLA']Kłania się Mariola Dziękuję za gratulacje fajnie nam poszło z Lindą w Lublinie -Zwycięzca Rasy,Najpiękniejszy Junior Wystawy lokata II ,Zwycięzca Grupy IX lokata I ,Zwycięzca Wystawy lokata II,a ogłady w ringu to faktycznie nam brakuje :oops:[/quote] Mariola poszło Wam rewelacyjnie. Gratuluję:multi:
  23. Dziękuję. Cieszę się że Tasiorek się podoba.Wogóle dojrzała i wyciszyła się. NIo jak nie Tasik wogóle:evil_lol: Hebanek jak reszta mojej gromadki jest perfekcjonistą w unikaniu aparatu:evil_lol:więc zrobienie mu fotki jest bardzo dużym wyzwaniem:shake:
  24. Anna 1 Gratuluję:multi::multi::multi: Ja już się nie mogę doczekać kiedy zobaczę znów Żuczka. I wkońcu będę mogła oko nacieszyć Metką:loveu:
×
×
  • Create New...