Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. A ja mam zdjęcia Ani S:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Anka ty marudo!!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. [quote name='Nugatowa']No to ja garstkę fotek dorzuce z piknikowania :razz: :evil_lol: [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_4.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_12-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_6.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_5.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_2.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_1.jpg[/IMG] I jej dumna i szcześliwa właścicielka :loveu: :loveu: [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_3.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.photobucket.com/albums/f309/Nugatowa/tn_7.jpg[/IMG] 2 ostatnie zdjęcia zostały skasowane z przyczyn od mnie niezależnych czyt.niezadowolenia i marudzenia osoby będącej na zdjęciu .......[/quote] Piknik Piknik Piknik, ale było super. Zdjęcia świetne i ja sie załapałam:evil_lol: Nugatowa ty się nie zastanawiaj tylko już bilet do Warszawy kupuj. Bedzie nas więcej niż w Krakowie więc będzie jeszcze weselej.
  4. Jeżeli chodzi o choroby oczu warto jeszcze powiedzieć o tym, że rózne choroby dają objawy w różnym wieku. W przypadku PRA okres objawowy może nastąpić bardzo późno w wieku np 7 lat a Entropium zwykle daje objawy w wieku 6-12 miesięcy, więc wynik badania np 3 letniego psa u okulisty ma w przypadku tych dwóch chorób różne znaczenie dla hodowli. Wydaje mi się że podstawą jest należyta interpretacja badań i posługiwanie się tą wiedzą w sposób przemyślany. W końcu badania mają eliminować choroby w dalszych pokoleniach ... Warto również zwrócić uwagę na to jakie skutki za sobą niesie dana choroba. W przypadku grudkowego zapalenia 3 powieki mamy do czynienia z chorobą która zazwyczaj mija wraz z osiągnięciem wieku dojrzałego, leczenie polega na podawaniu leków w skrajnych przypadkach operacji. W przypadku PRA werdyk jest jeden - ślepota.
  5. [quote name='Agnieszka K.']To może ja wyjaśnię: chodzi o sznaucery miniaturowe - w Optigenie jest dostępny tes na PRA typu A. Typ ten PRA zdarza się u sznaucerów tak rzadko, tak jak napisał Czarne Gwiazdy - jak wygranie 6 w Totka. Sznaucery chorują najczęściej na PRA typu B i testu na tę odmianę nie ma. Pozostaja jedynie coroczne badania oczu u dr Garncarza lub dr Kiełbowicza. Tak jak ktoś juz napisał, ma ono na celu stwierdzenie, że pies ma zdrowe oczy, bo psy chorują nie tylko na PRA, ale równiez na inne choroby oczu, które przekazują szczeniakom (n.p. podwinięta / wywinięta powieka, podwójny rząd rzęs) I nie moża powiedzieć, że cetyfikat jest warty tyle co "papier toaletowy"), bo akurat tylko ci dwaj lekarze maja uprawnienia w Polsce do wystawiania tych certyfikatów. I akurat w przypadku sznaucerów, napisanie, że pies został przebadany w Optigenie pod kątem PRA i jest zdrowy nie ma większego znaczenia, bo moze byc chory / nosicielem PRA typu B, który jak już napisałam występuje najczęściej. Miniaga, ja nie znając specyfiki róznych ras i ich chorób nie uogólniałabym, że "jedynie słuszne" są badania genetyczne w Optigenie, że ten hodowca / właściciel reproduktora, który ich nie przeprowadza jest skreślony, bo przecież nie można przeprowadzić testu, którego po prostu nie ma. W przypadku sznaucerów - jak opisałam powyżej - nie ma to akurat większego zanaczenia i może kogoś (nie zorientowanego w rasie) wprowadzić po prostu w błąd.[/quote] Ja się odnosiłam tylko i wyłacznie do PRA oraz do chińczyków co jasno wynikało z mojego postu. I generalnie trzeba ludziom pokazywać wyższość testów nad badaniem, jeżeli w ich rasie istnieje możliwość ich zrobienia. Podtrzymuję to co powiedziałam, bo niestety już zaczął się trend wpisywania na swoje strony www PRA Clear? Normal bez podawania gdzie robiono badanie. Jest to oszustwo i wprowadzanie ludzi w błąd. Osoby bardziej doświadczone będą się od tego reproduktora dopominać certyfikatu, ale nie każdy.
  6. Gratulacje dla Metaxy!!!! :multi::multi::multi:
  7. Fragment oficjalnego raportu z roku 2005 OptiGen has tested [B]over 300[/B] Chinese Cresteds and we have found on average over the two years that [B]4% are Affected[/B] with prcd, [B]20% are Carriers[/B] and [B]76% are Normal[/B] for the prcd mutation. It should be kept in mind that we do not have a random cross section of the Chinese Crested breed represented in our statistics, however one can see from these numbers that [B]prcd is not uncommon in the samples we’ve received.[/B] There is more information on prcd as well as on how one may submit Chinese Crested samples to OptiGen to test for this disease on our Dada: chyba troszkę nie zrozumiałaś. PRA czyli postępujący zanik siatkówki. Występuje kilka rodzajów PRA. Testy genetyczne można przeprowdzić tylko na jeden rodzaj PRA (typu A, choć ja się spotkałam z innym określeniem). wyniki tkiego badania mog być następujące: -wolny(czysty) -nosiciel - chory. Niestety nie ma jeszcze testów na inne rodzaje PRA, ale miejmy nadzieję, że niedługo się doczekamy.
  8. Jak pokazują zestawienia wyników testy u grzywaczy (te publikowane w necie) nie jest to tak ładne jak przedstawiasz Czarne gwiazdy. Skoro w populacji zdarzają się osobniki, które są nosicielami (PRA typu A bo tylko na to są testy) więc owe prawdopodobieństwo jest znacznie większe a zagrożenie realne.
  9. Metaxa tym CACIBEM ukończyła Intera więc on na na nas nie przechodzi.
  10. WOW GRATULAJE dla Toffika. :multi::multi::multi: Czytałam temcik. Dziękuję.
  11. Serdecznie gratulujemy odwagi i zdrowego potomstwa. SUPER!
  12. [quote name='Dada']Czarne Gwiazdy: Czyli?[/quote] Czyli Czarne Gwiazdy zabłysły.
  13. [quote name='Dada']Jakie badania powinno się robić? Na dysplazję, PRA, serce? Jeżeli dobrze zrozumiałam, to nie wszystko da się załatwić w Polsce. A pozostałe chorobny genetyczne? Nie wiem, co jeszcze badać można, podpowiecie? Ktoś wogóle bada psy np na nosicielstwo wnrętnostwa? Popieram chęć badań, są zapewne kosztowne, ale co w hodowlii nie jest? Najgorsze jest chyba to, ze wiele psów takich badań by pozytywnie nie przeszło. I takim to sposobem, przez strach mamy choroby się przenoszą, a po co..? Sledzę ten wątek już długo, mam nadzieję, ze się wiecej dowiem![/quote] Rodzaj wykonywanych badań zależy od rasy, wielkości psa i środowiska. Moja weterynarz zwykła mówić: pies który ma mieć szczenięta powinien być nie kulawy, nie ślepy, nie głuchy, mieć odpowiedzni instrument w postaci dwóch jajeczek i serce jak dzwon by podołć tym wszystkim sukom:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zapamiętałam sobie doskonale to powiedzenie, bo mnie rozśmieszyło, ale jest w nim głęboka prawda.
  14. [quote name='Asiaczek']Gratulacje!!! Pierwszy CACIB to już otwarta droga do Intera!!! Pzdr.[/quote] Dziękujemy ślicznie. Cieszę się bardzo a dla wszystkich, których psiaki dostają głupawki na ringach powiem, że nie należy się przejmować, bo własnie moja Jagódka jest przykładem że można z takim psiakiem wiele osiągnąć. W katowicach mieliśmy wpis :brakuje jej obyciua wystawowego. Wykorzystałam więc owy zabawowy styl mojego psa i zaczełam z nią ćwiczyć zabawę na ringu. Pies chodzi świetnie. Na mnie patrzą trochę jak na świra, gdy słyszą "dajesz laska", albo podobne śmieszne okrzyki, ale za to Jadzik wchodzi na ring zadwolona, z merdającym ogonem i taka również schodzi. Życzę więc wszystkim wytrwałości i dotarcia do swojego psa a sukcesy przyjdą same. Dla mnie każdy udany występ na ringu jest sukcesem - nawet jeżeli nie stoimy na lokacie, bo widzę efekty swojej pracy.
  15. Jaaaaaaaaaaaaaaa. Super foteczki! Wracaj szybko z tego psaspacerku!
  16. :multi:Gratulacje dla wszystkich. Ja wróciłam w doskonalym nastroju, bo w Krakowie panowała super atmosfera. Dodatkowo moja suczka, występując drugi raz w klasie pośredniej zdobyła swój pierwszy CACIB. Kraków jest dla mnie wyjątkowy, bo rok temu debiutowałam tam jako wystawca....:loveu:
  17. [quote name='Ilka21']no ja też niedawno wstałam. Niestety nie mogłyśmy z wami posiedzieć, bo koleżanka z którą przyjechałyśmy się śpieszyła do domku ale na Warszawskiej odrobimy:cool3: ;)[/quote] Nio ja już się wawki doczekać nie mogę, chociaż tam trudno o miejsce na piknik:-( ale już my cosik wymyślimy:loveu:
  18. wstałam.... Wczorajsza wystawa rewelacyjna:loveu: Gdyby nie burza to pewnie byśmy jeszcze siedziały na trawniczku i miło spędzały czas. Amosfera super:loveu: Jagódka spisała się rewelacyjnie: drugie duże CWC i na deser nasz pierwszy CACIB:loveu: Gratulacje dla Fokusa i Kesi z skończenie Ch. Pl. Laluniu mam nadzieję że INżynier już niedługo zaprezentuje się na ringu tak jak na pikniku. Piękny pies:loveu: Dziewczyny szczeniaczki :miodzio:loveu:a właścicielki na ringu spisały się bardzo dobrze:multi: Agama dziękuje za wspaniałe towarzystwo na wystawce i w drodze powrotnej. Kiki bardzo fajna panienka:loveu:
  19. [quote name='BabyCakes']Tak, z tymi standarDami trudno sie z Toba nie zgodzic :cool1: Mam wrazenie, ze nadal nie do konca rozumiesz moj punkt widzenia, trudno. Szkoda, ze odpowiadasz na posty wybiorczo i - byc moze to tylko moje odczucie - agresywnie :roll: Chwala Ci jednak za to, ze zwracasz uwage na badania, w naszym kraju niestety ciagle jest to rzadkoscia :shake:[/quote] Nie odpowiadam wybiórczo, poprostu nie siedzę cały czas przy komputerze. Słowo pisane ma to do siebie że często błędnie interpretujemy czyjeś emocje. Badania kliniczne mają dla mnie w hodowli wartość wówczas, jezeli przeprowadzane były corocznie u conajmniej 2 pokoleń i najlepiej u kilku osobników z miotu. Nie dotyczy to tylko oczu. W mojej rasie badania to rzadkość. Inaczej jest na świecie (oczywiście nie wszędzie i nie każdy) własciciele reproduktrora, którego rozważam mają przebadane 3 pokolenia psów i pierwszym pytaniem zadanym w strone właścicela suki jest: Czy ma wykonne testy na PRA. Kolejne: Jakie badania w kierunku wad wrodzonych Państwo przeprowadzali? Jeżeli nie masz wykonanych testów - nie ma mowy o kryciu.
  20. [quote name='UTAAP']Ja mialam na mysli wlasnie Kasie z Rosa Thea. Hdowcy, z ktorymi o tym rozmawiala wlasnie odradzali, podajac powody kore wymienilas: ,,A co bedzie jak sie okaze, ze przenosi chorobe?'' ,,Masz mloda hodowle i chcesz sobie od razu problemy na glowe sprowadzic'' itp.... Dla mojej rasy Optigen nie ma badania na PRA, dlatego pozostaje nam tylko coroczne kliniczne. Ale u mnie nawet do badania w kierunku dysplazji jest ciezko niektorych przekonac...[/quote] Kasia to bardzo mądra osoba, dodatkowo bardzo odpowiedzialnie podchodzi do hodowli. Jestem dla niej pełna podziwu.
  21. [quote name='BabyCakes']Z postu, w ktorym porownalas certyfikat od okulisty do kawalka papieru toaletowego to nie wynikalo :roll:[/quote] Nio w moim przypadku , kiedy mam do dyspozycji testy i jednoznacznie mogę określić czy moja suka jest obciążona PRA certyfikat od Garncarza jest właśnie tyle wart.... Zaznczam że odnoszę się tu tylko do PRA. Na 100 % nie skorzystam z reproduktora, który nie będzie miał badań zrobionych w Optigenie lub LAboklinie. Każdy sam wyznacza sobie standarty.....
  22. [ I one nie kosztują 600 złotych. jezeli sie uda tak jak mi włączyc do całej grupy to kosztowało to cos 325 złotych[/quote] Nio ja przmnożyłam przez kurs euro;)ale w dolarach dużo bardziej mi się podoba:cool3:
  23. [quote name='Alter Idem']O, tu sie zgodze ;-). Niestety, duza czesc hodowcow/ wlascicieli reproduktorow twierdzi, ze pies przebadany klinicznie jest wolny od danej choroby. A to jest oszustwo, gdyz nie mozna nijak stwierdzic, czy jest wolny, czy tez nie[/quote] Właśnie o to mi tylko i wyłącznie chodzi. Ja nie kwestionuję corocznego badania i konieczności wizyt u specjalistów. I poruszałam tylko temat testu na PRA. W poście wyraźnie zaznaczyłam że dotyczy to jednego rodzaju PRA. S[I]ą to badania z krwi, które określają czy pies jest czysty genetycznie od jednaego z rodzajów PRA czy jest obciązony. Certyfikat Optigenu jest jedym dokumentem, który jest uznawany na całym świecie. Tymczasem Polak potrafi i tak oto dowiadujemy się , że mamy coraz to nowe przebadane psy pod kątem PRA, tylko że nikt nie robi im badań z krwi. [/I] Wiele badań przprowadza się klinicznie i wnoszą one ogromną wartość do wiedzy o naszych psach i rasie. Mi cały czas chodzi o to, że człowiek który ma taki certyfikat pisze np na swojej stronie PRA CLEAR zamiast; Po corocznym kontrolnym badaniu mój pies nie ma żadnych oznak chorobowych.... Zauważcie że osoby, które dostają taki certyfikat nie wspominają często nic o innych chorobach - odnoszą się tylko do PRA a jak sami zauważycliście badanie kliniczne daje szeroki obraz aktualnego stanu oka.
  24. Napisałam o kompleksowych badaniach a nie testach genetycznych a to różnica. Wracając do badań oczu. Myślę że coroczne badanie oczu psa jest konieczne, ale problem według mnie lezy gdzie indziej. W tym, że nie właściwie interpretujemy takie badanie.
×
×
  • Create New...