-
Posts
1293 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mila_2
-
Kasia - Kicia jest trzymana przez włascicielkę - tam gdzieś jej dłonie widać. Młody wychodzi na balkon tylko i wyłącznie pod nadzorem. Shangri_la - no własnie nie było:( ale Młoda i Młody lubią posiedzieć na balkonie i patrzeć sobie w oczy:) btw. Kicia była wzięta ze zgierskiego schroniska:)
-
nasz nowy sąsiad:) [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9702/kotekmk9.jpg[/IMG] [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/3840/kotek1cp8.jpg[/IMG] [IMG]http://img368.imageshack.us/img368/7957/kotek2ht1.jpg[/IMG] i relacja z kolejnego spacerku... taka jestem smodzielna;) [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/7731/spacerac2.jpg[/IMG] nowa fryzura:D:D:D [img]http://img506.imageshack.us/img506/2641/spacerek1mn6.jpg[/img] [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/8627/spacer2rk4.jpg[/IMG] wracamy z łąki [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/9141/spacer3lk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/2685/spacer4uv2.jpg[/IMG]
-
no ja do 15,30 pracuję. Wcześniej się nie "wyrabiam"
-
[quote name='Klaudia:-)']A w jakich godzinach i okolicach interesuje Cię spacerek?[/quote] jedziemy ze Zgierza do weta z Młodą. Do Alfa na Lewa, czyli okolice Liściastej. Gdzieś możemy podjechać, byle nie ma Widzew:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:. A będziemy koło 17.
-
jutro jesteśmy z Młodą w Łodzi...może ktoś, gdzieś będzie z pupilem na spacerze??
-
TZ tylko tak mówi, bo wczoraj Młoda dała mu trochę w kość;) btw. Dzwoniłam do naszego weta - powiedziałam co się dzieje, mamy pojawić się w lecznicy. Jedziemy jutro, dziś nie damy rady:( A dodatkowo furagin 3 x dziennie po jednej tabl. ma Młoda dostawać. Wet - tak jak Flaire - podejrzewa infekcję dróg moczowych, ale dla pewności chce Młodą obejrzeć.
-
odświeżam temat. Nietrzymanie moczu pojawiło się i u nas. W cześniej zdażyło się to Młodej może z 3 razy (obecnie ma rok, jest niewysterylizowna). A od soboty to już 3 razy łącznie z tym, że wczoraj 2 razy w odstępie dosłownie pół godziny. Młoda spała sobie na naszym łóżku:cool3::cool3::cool3::cool3: a ja kładąc się do snu przesunęłam ją i poczułam mokrą plamę:placz::placz::placz::placz:. Dużą mokrą plamę...po ściągnięciu pościeli, nie minęło 0,5 h i znowu zrobiła pod siebie:placz::placz::placz:. Kontrolnie dałam jej 1 tabl. furaginu. Zaraz zadzwonię do wet., i jak co jutro (a najpóźniej w sobotę) podjadę z Betą do p. Maćka... Ja się zamartwiam, a mój TZ podejrzewa Betę o złośliwość:cool3::cool3::cool3:
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
mila_2 replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-(:-(:-( pomóż mu btw. moje suńce jeden wet nie potrafił pomóc a do następnego nie zdążyliśmy. Męczyła się do samego końca:( -
[url]http://allegro.pl/item120770892_identyfikator_dla_pieska_promocja_2_szt_sr_3cm_.html[/url] my mamy taki - z kosztami wysyłki jeden kosztował nas 9.00 PLN
-
na allegro jest duży wybór adresówek...do wyboru do koloru. My mamy takie co jest wybity nr tel. właściciela, nie chciałam żeby podać imię psa, w zamian są 2 numery telefonów. Zapłaciłam za 2 identyfikatory 18,00 PLN łącznie z kosztami wysyłki.
-
uszy do góry Bora - musi się udać i Tora z czasem się przyzwyczai...to tak jak ja u Bety walczę z jej zacięciem niszczycielskim:( znowu wróciliśmy do punktu wyjścia jak dorwała się do "boczku" wersalki...czyli siedzi zamknięta w przedpokoju, jak my jesteśmy w pracy
-
Monika (niunia_51) - dziękujemy i cieszymy się, że u Freda wszystko w porzadku:multi::multi::multi::multi: Beria - jak biega a owszem:eviltong::eviltong::eviltong: (na tym zdjęciu akurat hamowała przed piłeczką)
-
[quote name='Moriaaa']Dziewczyny...ja uważam ,że wciskanie psa do hotelu nie jest tu żadnym rozwiązaniem.Wiadome już jest to,że na początek są pieniążki,a potem niestety każdy zapomina...a długi rosną:( Mamy już w hoteliku szczeniaka...i już z nim są problemy... Tutaj potrzebna jest tymczasówka,bo żadnej z nas nie stać na utrzymanie zwierzaka w hotelu...to są koszty ok.400zł. miesięcznie...tyle co miesiąc nie uzbieramy.[/quote] ale to na obecną chwilę chyba najlepsze rozwiązanie - lepiej coś niż nic
-
na łódzkim forum o psach jest ktoś kto ma znajomych włascicieli nowootwartego hotelu dla zwierząt w Łodzi czy pod Łodzią przeklejam z łódzkiego forum [b]A namiary na nowo powstały hotel koło Łodzi -"Hotel u Maszera" podam Wam: Znajomi z zawodów, wystaw- Ewa i Dominik: 0601-579 348; 0600-939 229; [EMAIL="ewa@husky.info.pl"]ewa@husky.info.pl[/EMAIL] lub [EMAIL="dominik@husky.info.pl"]dominik@husky.info.pl[/EMAIL] LINK: [URL="http://www.husky.info.pl/hotel.html"]http://www.husky.info.pl/hotel.html[/URL] [/b]
-
Kelko - pewnie, że kojarzę:) jak co to ja ma samochód;) btw. co do zostawiania psów samych...niedługo wychodzę za mąż i sen z powiek spędzał nam problem co z Młodą zrobić w ten WIELKI DZIEŃ. Wiem, że wytrzymałaby przez te 10-12 godzin sama, bez wychodzenia, ale po prostu żal mi jej. No i zaczęło się główkowanie - komu ją podrzucić:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: I pierwszy i jedyny mój strzał był trafny. Z prośbą o przygarnięcie Bety na ten dzień poprosiłam moją Koleżankę z pracy, psiarę - ogromnym plusem jest to, że Beta i jej ONek znają się od małego i pałają do siebie dużą sympatią. Bałam się tylko, że nie daj Bóg becia dostanie cieczkę tego dnia, ale problem rozwiązał się sam, bo Młoda obecnie kończy ten "przyciągający" okres. Zatem Beta 9.09 ma załatwioną "zieloną szkołę":evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
mila_2 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
oki, powiem tak - pracuję w firmie transportowej - moja firma wozi towary po całej Europie (najczęściej: Niemcy, Anglia, Holandia, Francja, Hiszpania, Czechy, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Rosja). Mamy jednak kontrahentów na całym świcie łacznie z Chinami, Singapurem, Japonią, Australią. Jeśli będą potrzebne jakieś leki czy inne rzeczy niedostępne w Polsce proszę dać znać, może uda się coś załatwić. btw. W najbliższym czasie moi koledzy będą w Czechach oraz Niemczech i Anglii - tak tylko informuję btw. 1 w sumie już są w Niemczech;) -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
mila_2 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kar0la']W przyszłym tygodniu bedzie za późno. Leku wystarczy na 4 dni, a więc chyba do soboty.[/quote] potrafię czytać, a pomóc mogę ew. dopiero w przyszłym tygodniu, ale widzę, że pomoc niepotrzebna... -
Łódź-Chory,ONkowaty szczeniaczek...JUŻ W DOMKU WE FRANCJI!!!
mila_2 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='bunia']Dzisiaj otrzymaliśmy wyniki badania Pitusia. Sa pozytywne. Niestety jest to prawie wyrok śmierci dla małego :placz: W przeciagu tych 5 dni od kiedy jestesmy razem Pituś bardzo poprawił się tak fizycznie jak i psychicznie. Powoli przestaje bać się mężczyzn,bawi się zabawkami , ma wilczy apetyt i całkiem stojace uszka po grzecznie zjadanych witaminach. Pituś chodzi za mną jak cień,patrzy w oczka i mówi,że to ja jestem jego panią :roll: Narazie nic nie mówiłam mu o jego chorobie. [B][COLOR=Red]PITUŚ W TEJ WALCE O ŻYCIE POTRZEBUJE LEKU,KTÓRY NIE JEST DOSTĘPNY W POLSCE. PROSIMY O POMOC DOGOMANIAKÓW,KTÓRZY MAJĄ RODZINĘ,KREWNYCH,ZNAJOMYCH LUB SAMI PRZEBYWAJĄ W ROSJI,NA UKAINIE ,ŁOTWIE LUB BIAŁORUSI. PITUŚ BARDZO LICZY NA WASZĄ POMOC. :multi::multi::multi: [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]Moriia barzdo proszę o zmianę tytułu watku. Pitus bardzo potrzebuje leku aby przeżyć. [/COLOR][/COLOR][/quote] cholercia...Koleżanka była w zeszłym tygodniu w czasie urlopu w Tallinie;> a dwa tygodnie temu Chłopaki wrócili z krajów nadbałtyckich:cool3::cool3::cool3: Dziewczyny - czy przyszły tydzień to może być za późno?? Ja niestety jestem księgową, ale po powrocie z urlopu mogę Koleżankę poprosić,aby zagadała do jednego naszego kontrahenta na Litwie - może coś uda się skołować. Szefowej mąż pracuje w Rosji...spytam się -
[quote name='puli']Ja zaczełam jak małe miały 3 m-ce! Pies b. szybko łapie,że jak pani za stołem,tzn, zajęta.A pies wybiegany to pies spokojny.Moje burki teraz śpią...[/quote] to chyba zacznę marudzić szefowej;)
-
z moją szefową by może to przeszło, ale co z szefem, który przyjeżdża z 3 razy w roku do nas z Niemiec...choć w sumie te kilke dni w roku Młoda by moga przesiedzieć w domu (w końcu szef nawet nie wie, że od 5 lat mamy dachowca na stanie firmy:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ) Gorzej jednak z zachowaniem Młodej - ona uwielbia ludzi i boję się, że więcej czasu poświęcałabym jej niż pracy...no i co wtedy z kotem Julianem...coż, pomarzyć zawsze można;)
-
obejrzałam całą galerię i jestem zauroszona skye'ami:) btw. Gdzie w Łodzi można Was na spacerku spotkać;)
-
był podobny temat o bullowatej suni - okazało się, że to lambie.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16921&highlight=lambie[/url]
-
a to piątkowy spacer:) [img]http://img130.imageshack.us/img130/3387/spacerbj1.jpg[/img] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/8/spacer1jb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/3470/spacer3fa2.jpg[/IMG] siedzę jak pierdoła:cool3: :cool3: [img]http://img130.imageshack.us/img130/8681/spacer2rp3.jpg[/img] wśród traw... [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/57/spacer4oz1.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/6012/spacer5fs9.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/1981/spacer6ac8.jpg[/IMG]