Jump to content
Dogomania

filbras

Members
  • Posts

    133
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by filbras

  1. Widzę, że nadal nie pozostaje niektórym nic innego jak tylko wycierać sobie nawzajem nosy i wypisywać uprzejmości pod adresem sędziów, bo być może któryś z nich przypadkiem zajrzy tu na forum i coś o sobie niemiłego przeczyta.
  2. [quote name='bety']Powiem tak - A co to za różnica ocena dobra z zemsty za utrudnianie egzaminu, czy ocena dobra od jakiegoś delikwenta co rasę widział dwa razy w życiu i guzik go ona obchodzi bo akurat hoduję rasę XXX. Dla mnie żadna - inni jak chcą to niech siedzą cicho - ja od zeszłego roku przestałam. Może będę z tego powodu cierpieć - trudno, a może jak więcej osób zacznie protestować to może w końcu będzie coś się zmieniać. Pozdrawiam[/quote] [B]Bety[/B], gdyby było takich osób jak Ty więcej, na pewno traktowani bylibyśmy inaczej. W przypadku, kiedy niemal wszyscy siedzą cicho, co najwyżej szepczą sobie żale na ucho, nigdy żadne zmiany nie nastąpią!!! Ja również, podobnie jak Ty, nie mam zamiaru wylewać łez w rękaw- otwarcie mówię, co mi się nie podoba i żądam wytłumaczenia wystawionych ocen. Również w przypadku, kiedy zwycięstwo otrzymuje pies, który nawet rasy nie przypomina ( co u fili jest rzeczą nagminną!!!) proszę sędziego o uzasadnienie. Żenujące niekiedy są te rozmowy, gdzie okazuje się, że wzorzec sędziemu jest raczej mgliście znany, a pies przy ocenie "idzie na wagę". Walczmy o swoje prawa- rzetelność i fachowość słusznie nam się należy! Kiedy czytam to forum i dochodzę do postów, w których żalą się ludzie na to, co opisałam i czytam dalej, że oprócz płaczu i rozgoryczenia na nic więcej nie są w stanie się zdobyć, to wybaczcie- [B]sami jesteście sobie winni!!!! [/B]Przestańcie jeździć do takich sędziów, mówcie głośno o swoich zastrzeżeniach i organizujcie się, żeby ten stan rzeczy zmienić.
  3. I właśnie o to chodzi, żeby czytali co się o nich pisze i co sądzi o sposobie sędziowania. Może gdyby było więcej osób mających własne zdanie i głośno je wyrażających, sytuacji, o których piszemy byłoby mniej! Może warto podnieść głowę i otwarcie powiedzieć, że to czy tamto się nie podoba ponieważ... i tu uzasadnienie. Więcej odwagi !!! Jeżeli znam wartość swojego psa, to opinia na jego temat wyrażona przez nieuka ma dla mnie wartość zerową, jak i również tytuły w taki sposób przyznane. Mówicie,że sędziowie zagraniczni są lepsi od naszych- nie całkiem bym się z tym zgodziła. Byłam w ubiegłym roku na wystawie w Berlinie, gdzie sędzia niemiecki zarzucił mojemu psu inochód, gdzie właśnie jego brak jest wadą. Do Polski przyjeżdżają także zagraniczni sędziowie, a to co się działo w tym roku na ringu fili w Katowicach, przekraczało wszelkie granice przyzwoitości. Sędzina z Litwy zdaje się pierwszy raz miała okazję oglądać file z bliska, a jej oceny wołały o pomstę do nieba! Zresztą gdzie miała się nauczyć o rasie, skoro w jej kraju nie ma ani jednej przyzwoitej hodowli FB. Poza tym nasi sędziowie poza granicami Polski również automatycznie stają się zagranicznymi i czy przez to ich sposób sędziowania się zmienia? Dobry sędzia ,obojętnie polski czy zagraniczny, zawsze znajdzie uznanie wśród wystawców i dobra o nim opinia rozchodzi się także za granicą. Niewielu takich niestety...
  4. Czy lubisz gdy Cię ktoś lekceważy? Ja nie, dlatego nie pozwolę traktować siebie jak półinteligenta i to za własne pieniądze. Jeśli będziemy na to pozwalać, to z całą pewnością nic się nie zmieni i swoje żale będziemy wypłakiwać jedni drugim w rękaw, co najwyżej ponarzekamy sobie na forum. Ja nie lubię bezczynności i biernego podporządkowania się czemuś lub komuś, kto wyraźnie ma mnie za nic!
  5. [quote name='Judit']...Nie dosc że cały czas porównywał psa do innej rasy czyli setera irlandzkiego mahoniowego, to napewno wzorca czerwono-białego nie znał... bo pies byl prawidłowej wagi. Każdy kto zna tę rasę wie że czerwono-białe setery są troszkę cięższe od mahoniowych kuzynów... [U][B] Ja to już nic mówic nie chciałam...[/B][/U] To była ostatnia wystawa u tego sędziego... Więcej do niego nie pojechałam i nie pojade.[/quote] Właśnie dlatego, że nikt nic nie chce mówić, dzieją się takie rzeczy. [COLOR=Red][U][B] Mówić, mówić i jeszcze raz mówić!!![/B][/U][/COLOR] Niech wiedzą, że wystawcy nie są bandą idiotów i że za swoje pieniądze mają prawo do rzetelnej oceny. Jeśli będziemy milczeć i kłaść uszy po sobie, sytuacja ta nigdy się nie zmieni. Ja po każdej tego typu "akcji" wyrażam swoją opinię na temat tego, co niektórzy sędziowie wyczyniają na ringu. Ostatnio zwróciłam kartę oceny, bo stek bzdur tam wypisanych przekroczył już wszelkie granice. Nie dajmy się sprowadzić do pozycji czołowo-kolanowej, bo to my opłacamy całą tę machinę i z naszych pieniędzy to wszystko się kręci. :angryy:
  6. [quote name='Juta']Zgadza się tyle, ze w roznych rasach mogze być różna stawka sędziów. I to jest w porzadku. Ja natomiast od dawna robię dopisek na zgłoszeniu. [B]W przypadku gdy moją,rasę będzie oceniał ten i ten - prosze o nieumieszczanie mojego psa na liście zgłoszonych na wystawe psów. Nie zaplacę.[/B] Coś w ten deseń. I płacę zawsze tuż przed wystawą. Jeśli dzwonię i jest jest zmaina na tego BE - nie jadę. I kilka razy nie płaciłam tym własnie argumetując. I wygrałam. Myślę ze jest to dobry sposob. Teraz mam powiadomienia na mailu najczesciej. Nie wyklucza to oczywiscie zmian na samej wystawie.... Wtedy nie ma rady[/quote] [B]Juta[/B], myślę, że na obecną chwilę Twoje rozwiązanie jest najlepsze. Uważam także, że skoro organizator nie daje nam żadnego pola manewru, sami musimy walczyć o swoje prawa. Również bojkot sędziego na samej wystawie nie byłby złym rozwiązaniem, gdyby [U]WSZYSCY[/U] wystawiający byli ze sobą solidarni (choć trudno w to uwierzyć). Ma to jeszcze drugą słabszą stronę- należy uprzednio opłacić występ nieakceptowanego sędziego, co organizatorom wystawy szyków specjalnie nie pomiesza, chyba ,że patrzą na sprawę długoplanowo i z obawy o frekwencję na kolejnych wystawach, zaprzestaną takich praktyk.
  7. Podam Ci przykład najbardziej spektakularny, bo z ostatniej wystawy światowej w Poznaniu - file oceniać miał sędzia z Meksyku i pod jego kątem zgłosiło sie wiele osób nie tylko z Polski, ale i z całego świata. Możesz sobie wyobrazić komentarze tych wystawców na wieść, że sędzia ten nie dojechał, a w jego zastępstwie wyznaczono p. Ostrowskiego :crazyeye:. Z całym szacunkiem dla tego Pana, ponieważ jest on bardzo miły i kulturalny, ale do oceny psa potrzebna jest jeszcze doskonała wiedza o rasie, szczególnie, że jest to jedna z najbardziej prestiżowych wystaw na świecie. Stało się tak, jak większość przewidywała i zapewniam Cię, że gdyby ci ludzie wiedzieli kto będzie sędziował, z całą pewnością nie przejechaliby niekiedy paru tysięcy kilometrów. Odnośnie regulaminu, to jak już pisałam- znany jest on zgłaszającym, ale o ile mi wiadomo, nikt z przeciwnej strony jego treści i warunków z nami nie konsultował- podano nam do do akceptacji lub nie [B]"gotowca"[/B]!
  8. Przeczytałam od dechy do dechy- piękne po prostu, uśmiałam się aż do bólu brzucha :lol: :lol: :lol: ...strome prącie- toż to czysta poezja :multi:
  9. Mnie z kolei bardzo irytuje fakt, iż tylko jedna strona ma zagwarantowane prawa do jakichkolwiek zmian, natomiast wystawca, który to wszystko finansuje nie ma nic do powiedzenia!!! Wiem, że podpisując zgłoszenie, mimo mojego negatywnego nastawienia do takich warunków, [U][B]MUSZĘ[/B][/U] się na nie godzić, ale stoi to w głębokiej sprzeczności z moim interesem. Muszę się również godzić z oceną sędziego, który w bardzo wielu przypadkach o mojej rasie wie o wiele mniej ode mnie! Irytuje mnie również fakt, że za jego niewiedzę i nierzadko kompletną ignorancję płacę z własnej kieszeni. I wreszcie zadziwia mnie beztroska niektórych z nich w przyznawaniu tytułów psom, które ze wzorcem rasy nie mają zbyt wiele wspólnego. Czy ci ludzie nie obawiają się ośmieszenia? :shake:
  10. Właśnie o to chodzi, zgłaszamy psa na wystawę do podanego przez organizatora sędziego.Mija parę tygodni i okazuje się,że nastąpiła zmiana i naszego psa oceniać będzie ktoś, kto np. już miał okazję wcześniej to robić i na temat jego umiejętności mamy odmienne zdanie niż organizator, lub też nie potrzeba nam oceny od tego sędziego do uzyskania CWC i tytułu championa. W tej sytuacji nie mamy żadnego pola manewru, gdyż postawiono nas pod ścianą, a nasz wybór to jedynie pojechać lub nie, a zapłacić trzeba. Ja sama miałam ostatnio taką sytuację, gdzie do sędziego , który został wpisany w "zastępstwo" nie pojechałam, gdyż ostatnim razem będąc przez niego ocenianą usłyszałam pytanie - jaką rasę pani wystawia? Wydaje mi się, że nie wymaga to żadnych komentarzy... Irytujące jest również to, że płacąc za wystawę mamy prawo wymagać FACHOWCA w swej dziedzinie, a nie pokornie wyczekiwać czy przypadkiem trafimy na kogoś, kto faktycznie ma pojęcie o sędziowanej przez siebie rasie, żeby o pasji już nie wspomnieć... Odbieram to jako arogancję i lekceważenie nas wystawców.
  11. Zastanawia mnie fakt dość częstych zmian wyznaczonego do oceny danej rasy sędziego i jak w związku z tym mają wyglądać nasze prawa? Organizator z przyczyn, jak podaje, niezależnych zmienia ustalonego sędziego, który z wielu powodów nam odpowiada na takiego, przez którego również z wielu powodów nie mielibyśmy ochoty być sędziowani - dlaczego w związku z tym [U][B]TYLKO ORGANIZATOROWI WYSTAWY PRZYSŁUGUJE MOŻLIWOŚĆ WYKONYWANIA TAKICH RUCHÓW[/B][/U], natomiast nam- wystawcom przysługuje jedynie "prawo" całkowitego podporządkowania się tym zmianom? Nie odpowiada mi dany sędzia, w związku z tym również powinnam mieć prawo do rezygnacji z wystawy, w końcu zgłoszenie wysłałam do tego, który nie ocenia!!! Nie uważacie, że w takiej sytuacji [B]powinniśmy mieć możliwość wycofania się z udziału w wystawie[/B]?
  12. Cytat: Napisał [B]jaz53[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4460241#post4460241"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Pan Zygmunt sędziował Finał - czyli Best In Show na Wystawie Światowej! Jeśli powierzono mu tak zaszczytną funkcję to chyba to coś znaczy[/I] Ja bym sie nie zgodzila, w kazdym razie nie zupelnie :cool1: __________________ [FONT=Book Antiqua][SIZE=3][COLOR=darkorchid][URL]http://www.geocities.com/utaap/[/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=darkgreen][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=darkgreen]What [/COLOR]was made Irish, should remain IRISH![/SIZE][/FONT][/COLOR] :loveu: Naszą rasę sędziował w zastępstwie sędziego z Meksyku (który nie dojechał) p.Ostrowski i także uważam, że nie stanowi to wyznacznika jego wybitnych umiejętności!!! W każdym razie nikt o zdrowych zmysłach i odrobinie instynktu samozachowawczego nie będzie wpychał fili palców do pyska.
  13. [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/7158/expocafibbhxamsjl70ze2.jpg[/IMG] [B]Różyczka[/B], tak wygląda ocenianie fili na pokazie CAFIB w Brazylii. Psa dokładnie się mierzy, analizuje jego budowę i przeprowadza test na temperament- pies nie może byc lękliwy, musi odważnie atakowac napastnika, który idzie w kierunku jego opiekuna z kijem w ręku. Pies, który nie przejdzie TT lub jego budowa odbiega od wzorca, nie jest dopuszczany do dalszej hodowli. [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/8417/urano20ataque20004sx0.jpg[/IMG] To zdjęcie pokazuje jak fila powinna reagować na atak na właściciela, podobnie jest na TT. W przypadku FCI sama doskonale wiesz, jak wygląda ocena psa na ringu :shake: Jeśli chodzi o wzorzec, to w zasadzie nie powinno się zauważać większych róznic pomiędzy tymi dwiema grupami jak 5 cm wzrostu więcej u FCI i tyle samo w stosunku do wzrostu wagi. Typ psa powinien pozostać ten sam, natomiast domieszki krwi mastiffa , doga i mastino dają o sobie znać w postaci wielkich stopów, krótkich uszu, zbyt wysoko osadzonych, zbyt dużej masy ciała i zbyt wysokiego wzrostu. Tak to wygląda w rzeczywistości, a jak bywa oceniane, niestety widzimy na wystawach...
  14. Bardzo chętnie. File w Katowicach oceniała sędzina z Litwy. Nie miałam przyjemności wystawiać u niej swojego psa, więc byłam ciekawa jakimi kryteriami się posługuje. Dla Waszej wiadomości - file najogólniej dzielą się na dwie grupy: CAFIB i FCI. Te pierwsze są czystą odmianą rasy bez żadnych domieszek krwi doga niemieckiego, mastiffa i mastino, natomiast druga grupa to niemalże wolna amerykanka i spotkać tu można psy w typie tamtych ras. Bywają one przerośnięte, mają złe proporcje kufy w stosunku do czaszki, zbyt wysoko osadzone uszy, czy zbyt mocno zaznaczony stop. W Brazylii takie psy nie są dopuszczane do oceny! Ponieważ prowadzę od długiego czasu korespondencję z hodowcami i sędziami z Brazylii, zdarza się,że po wystawach wysyłam im zdjęcia psów, które występują na naszych ringach i co więcej - zdobywaja tytuły i oceny doskonałe. Nie będę tu przytaczać ich opinii, ponieważ nie są one w żadnej mierze powodem do dumy- 90% wystawianych tu psów zeszłoby z zdyskwalifikacją. Wracając do sposobu sędziowania pani Nekrosene, to niestety nie odbiegał on od standardów przyjętych na naszych wystawach. Premiowane były psy które rozmiarami dorównywały mastiffom i wyróżniały się dużą masą. Mój pies przegrał porównanie z psem w typie mastiffa, w środowisku pieszczotliwie zwanym- Wielkim Łbem:roll: Nie mam nic przeciwko temu, żeby przegrać z psem lepszym, ponieważ zdaję sobie sprawę z wad mojego. W tym jednak przypadku nie było żadnego wytłumaczenia dla takiego, a nie innego werdyktu sędziny oprócz jej zerowej znajomości standardu rasy. W związku z tym, iż oceną tą się nie zgadzałam, oddałam kartę ocen i wyszłam z ringu.
  15. filbras

    Ewa Bukład

    [quote name='Pulik']No cóż, my jesteśmy w grupie I (co widać na zdjęciu) i tylko o tej grupie mogę się wypowiadać. P. Bukład jest od wielu lat szefową sekcji owczarków w oddziale krakowskim, więc przypuszczam, że jednak coś na ten temat wie. Poza tym ta sędzina pracuje od tylu lat z psami, iż z pewnością zna wzorce lepiej niż niejeden z nas. Co do układów - nie wiem i nie wypowiadam sie na ten temat. Uważam, że przekazywanie zasłyszanych pokątnie informacji na ten temat jest po prostu krzywdzące.[/quote] Zgadzam się z Tobą całkowicie- również uważam,że przekazywanie gdzieś tam zasłyszanych opinii na temat sposobu sędziowania konkretnych sędziów to wielkie nieporozumienie. Uważam,że powinno się dzielić jedynie swoimi doświadczeniami, natomiast wszelkie zasłyszane z drugiej , bądź kolejnej ręki opinie zachować dla siebie. Raz jeszcze chciałabym wyrazić uznanie dla Pani Bukład za wzorowy sposób sędziowania fili w ubiegłym roku w Lublinie. Pies został zmierzony w kłębie, opisany dokładnie w ruchu, gdzie u fili dyskwalifikacją jest brak innochodu, a często zdarzało się, że inni sędziowie zarzucali psu poruszanie się tym właśnie sposobem!!! Opis był bardzo dokładny i wyczerpujący, co więcej- sędzina posługiwała się obok wzorca zdjęciem prawidłowej w typie fili. To pierwszy taki przypadek podczas wielu lat wystawiania przeze mnie psów na polskich ringach. Poza tym sędzina nie odmówiła całkiem niekrótkiej wymiany zdań na temat rasy, wzorca i typów fili i co godne uznania- słuchała tego, co wystawca miał w tej dziedzinie do powiedzenia! Bardzo żałuję, że takich sędziów można policzyć na palcach jednej ręki. Potwierdzam to, co wcześniej powiedziała Różyczka- wielu sędziów nie obniży oceny psu, który na bardzo dobrą, nie mówiąc już o doskonałej w żadnym razie nie zasługuje z tej właśnie przyczyny, aby byc zaproszonym na kolejne wystawy. Rozmawiałam z jednym z sędziów, który otwarcie powiedział,że nie może ocenić psa niżej niż jego koledzy, ponieważ podważałby ich kompetencje ( czy raczej niekompetencje!!!). Jak w takim razie czujemy sie my - wystawcy i co dla nas powinna znaczyć taka ocena? Dla mnie ma to wartość zerową, ponieważ nieskromnie przyznam, że na swojej rasie znam się o wiele lepiej niż większość rodzimych i nie tylko sędziów. Ponieważ fila brasileiro jest dość mało na szczęście rozpowszechnioną rasą, jej znajomość jest adekwatna do jej popularności... Czasami nachodzi mnie chęć wejścia na ring z tosą lub mastiffem i daję głowę, że większość z tych "specjalistów" nie odróżniłaby psów :oops:
  16. filbras

    Katowice 2007

    [quote name='Reyes']Gdy miałam u niej pierwszy raz wystawiać troszke mnie postraszono - caukowicie zbędnie. Ja mam o tej sędzinie jak najlepsze zdanie i zawsze takie będzie. Potrafi obejść się z psem bez straszenia go - jak niewielu - uprzejma kulturalna szczera i surowa. Potrafi opi*****ć że źle wystawiasz psa choć mnie to na szczęście omineło. I najwazniejsze - Widać że ona kocha to co robi i wie co robi i wszystkim polecam zawsze zgłaszanie do niej.[/quote] Zgadzam się z Tobą w 100%!!! Mnie również kiedyś postraszono tą Panią przytaczając identyczne zarzuty. Zgłosiłam psa na wystawę, gdzie jak się okazało, nastąpiła zmiana sędziego i oceniać nas miała właśnie pani Bukład. Ponieważ dowiedziałam się o tym będąc już na miejscu, zrezygnowana weszłam z psem na ring. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, sędzina wyjęła miarkę , zmierzyła psa w kłębie, obejrzała dokładnie wszystko to, co należało obejrzeć i poświęciła na jednego psa prawie 20 minut! Opis zgadzał się w każdym szczególe ze stanem faktycznym- jestem pełna podziwu dla zaangażowania i podejścia Pani Bukład do swojego zadania i życzę wszystkim wystawcom takich właśnie sędziów. W mojej rasie-fila brasileiro -dzieją się na ringach cuda! Do oceniania tych psów stają ludzie, którzy nie mają nich zielonego pojęcia, a jedynym kryterium, jakie stosują to wielkość i waga. Żenujące, kiedy sędzia pokazuje swoją ignorancję i brak znajomości wzorca. Ktoś wcześniej wspomniał o zapraszaniu na wystawy sędziów zagranicznych celem uniknięcia układów- zgoda pod warunkiem, że nie będzie to jedynym kryterium doboru. Warto byłoby przy tej okazji włożyć nieco wysiłku i sprawdzić wiedzę fachową zapraszanego gościa. W Katowicach oceniała nas Litwinka, która obawiam się file oglądała jedynie na fotografii i to także nie tej najlepszej. Dała zwycięstwo psu, który w ocenie moich zaprzyjaźnionych sędziów brazylijskich nie powinien zostać wpuszczony na ring! Irytuje mnie lekceważenie nas -wystawców przez takich właśnie "fachowców", gdyż w większości jesteśmy pasjonatami hodowanych przez siebie ras i nasza wiedza niejednokrotnie przewyższa wiedzę rzekomych specjalistów od wszystkiego, co ma cztery łapy i ogon. Ufffff...ale sobie ulżyłam!
  17. [LEFT]Ja natomiast nie będę kryła swojego rozczarowania zmianą sędziego z P.Króla na J.Gajewskiego. Nie odpowiada mi ten Pan, jego sposób sędziowania i podejście do wystawcy. Rozumiem, że w mojej rasie trudno o dobrego fachowca, ale po ostatnim "występie" tego sędziego, już nie mam zupełnie ochoty na dalsze z nim spotkania ringowe. Błysnął dowcipem pt.-" czy pani wie, jaką rasę wystawia?" A czy Pan sędzia wie, jaką ocenia? Nie byłabym tego pewna, sądząc po opisie ocenianego psa :cool1: Dlatego Pani Marzenko z całym dla Pani szacunkiem za zaangażowanie w organizację wystaw i podejście do nas -wystawców, na tę ostatnią raczej nie pojadę. [/LEFT]
  18. [quote name='darusia21'][LEFT]witam wszystkich!!!mam zamiar kupic szczeniaka fila brasileiro,czy zna ktos numer telefonu lub jakies adresy do hodowcow tej rasy,najlepiej ze ślaska.pilne!!!:lol:[/LEFT] [/quote] Dziwne kryterium stosujesz przy zakupie szczeniaka, czy nie należałoby kierować się renomą hodowli, dobrymi psami czy chociażby porównaniem szczeniąt z różnych miotów? Ja swojego ściągnęłam z Brazylii, może nie polecam szukania aż tak daleko, ale z pewnością radzę sięgnąć dalej poza Śląsk, warto!
  19. Przyznam się, że nie bardzo pojmuję tę dziwną politykę udzielania informacji na życzenie, zamiast podanie ich do ogólnej wiadomości na stronie oddziału łódzkiego? Jeśli chciałabym poznać plan godzinowy sędziowania mastiffów i fili, to także powinnam napisać do Dany i zawracać Jej głowę? Trochę to niepoważne.
  20. Mój filutek pachnie całkiem inaczej niż moja sunia. To bardzo specyficzny zapach i nie bardzo potrafię znaleźć odpowiednie porównanie. W każdym razie to zapach bardzo intensywny i bardzo duszący. Nie przepadam za nim, ale ponieważ jest to zapach mojego pieska, znoszę to ze stoickim spokojem. Natomiast nóżki pachną cudnie, także składam swój akces do "Klubu Pachnącej Psiej Stopy":loveu:
  21. W takim razie, skoro wszystkie pozostałe środki zawiodły, nie zastanawiaj się długo, tylko zgłoś to jak najszybciej do SM i [B]żądaj[/B] podjęcia [U]natychmiastowej interwencji !!![/U] Oni mają obowiązek zająć się tą sprawą i mam nadzieję, że w ten sposób uwolnisz się od uciążliwych sąsiadów i ich rozpuszczonych psów. Powodzenia!
  22. [quote name='JinnyAl']Planuję zakup psa i obserwuję jedną hodowlę. Wybrałam ją, bo jest bardzo blisko mnie, a nie mam auta, no i chciałabym żeby można było się poźniej z hodowcą często spotykać. Zebrałam takie informacje: 3. Wiem o jednym szczenięciu z tej hodowli, że piesek miał 1 jądro, mimo to hodowca nie spuścił ceny 4. Inny piesek, sunia z tego samego miotu jest bardzo smutna, melancholijna, wygląda, jakby miała depresję, chociaż jest chowana w dobrych warunkach [o ludzkiej depresji wiem (co wynika z mojego zawodu), że predyspozycja do niej jest w ogromnej mierze dziedziczna, myślę, że u psów też, bo wiąże się w końcu z funkcjonowaniem neuroprzekaźników, ot biochemia)[/quote] Może ustosunkuję się do pierwszej części Twojej wypowiedzi. Piesek, który ma tylko jedno jądro (tzw. wnęter) nie powinien być sprzedawany jako piesek pełnowartościowy , czyli [B]show quality[/B]. Już sam ten fakt powinnien Cię uczulić na ocenę tej hodowli. Poza tym taki piesek jest narażony na wiele komplikacji związanych z usunięciem bądź przemieszczeniem jądra na swoje miejsce, m.in. często zdarza się rakowacenie takiego jądra, bądź ryzyko związane z kuracją hormonalną ew. operacją jego usunięcia. Są to dodatkowe dla Ciebie koszty i musisz wiedzieć, że wnęter w żadnym razie nie nadaje się na reproduktora, ponieważ mógłby przekazywać tę wadę swojemu potomstwu. Przeczytaj proszę tę stronę poświęconą wnętrostwu- jest ciekawie i zwięźle opracowana [URL="http://www.vetserwis.pl/wneter_pies.html"]http://www.vetserwis.pl/wneter_pies.html[/URL] Na drugą część postu sama dałaś już odpowiedź.
  23. Ja również radzę zgłosić tę sprawę do SM, ale może przedtem warto byłoby poinformować sąsiadów o takim zamiarze. Być może już sam zamiar zgłoszenia tego faktu wystarczy, żeby zmienić tę sytuację na lepszą. Spróbuj i nie daj się terroryzować!
  24. Wielkie dzięki :lol:
  25. [COLOR=red][B]Dziewczyny i Chłopaki -pomóżcie!!!![/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Nasze forum zorganizowało akcję pomocy pieskom w schroniskach, potrzebne są podpisy a czasu już jest bardzo mało!!![/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]wklejam cytat:[/COLOR][/B] [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/ranks/5dogomaster.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=1361"][IMG]http://static.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar1361_1.gif[/IMG][/URL] Od: 10/2003 Postów: 2479 [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon4.gif[/IMG] [COLOR=red][B]Akcja Forum Molosow, dla wielu Schronisk, trzeba pomoc![/B] [/COLOR] Ludzie z Forum Molosow duzo trudu wlozyli w negocjacje z firmami ktore beda przekazywaly wysokiej klasy karme dla Schronisk z listy zaproponowanej przez Wolontariuszy ( do wgladu w linku), jeden glos to 1 kilogram karmy! Ciagle ktos pisze ze sa takie potrzeby, a tu jedno klikniecie jeden post wystarczy! [URL="http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4172"]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=4172[/URL] __________________ Kora
×
×
  • Create New...