-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
Operacja Balbinki o godzinie 12.00, dzięki dziewczyny za kciuki :) Wieczorem pewnie napiszę j ak poszło Wczoraj wieczorem natomiast odbyliśmy wycieczkę do weta celem przeglądu Freda...:roll: Grzyb i bagno w obu uszach, pazury długie jak u krogulca, kulawizna tylnej łapy, ale po zajrzeniu w pysk ... i pani doktór i ja wymiękłyśmy... ostry stan zapalny z ogromnymi pokładami ropy, niemal wszystkie trzonowe i przedtzronowe zęby zgniłe, z odsłoniętymi szyjkami, powoduje to straszny smród no i ból... póki co leczymy, bo przy takim stanie zapalnym nie można nic zrobic z tymi zębami... dodatkowo prawdopodobnie jakiś guz w jądrze - co jeszcze nie wiem, to się okaze w środe na usg... Psy są separowane, małe siedza u mojej mamy, nie chcę stykać Balbiny z tą fabryką zarazków i bakterii.
-
Tak sobie myśle, że czas najwyższy na tego posta co mi go zeżarło... czyli Podsumowanie wizyty Klanu w Siedlisku Tekli :) Te dwa tygodnie minęły nam bardzo szybko (jak każde dwa tygodnie wolnego ;)) . Upłynęły nam w niezwykle miłej, rodzinnej atmosferze. Magda i jej rodzina sprawili, że wcale nie czuliśmy się jak goście, jak obcy. Zarówno my, jak i psy wczuliśmy się w to miejsce, w to otoczenie. Okolice u Magdy są przepiękne, dają poczucie niezwykłej wolności, swobody, kontaktu z naturą. Może inne "mieszczuchy" mogłyby nie do końca się odnaleźć w tej atmosferze sielskiej wsi, jednak dla mnie, te nieograniczone "wolne" tereny, brak ludzi, możliwość obcowania z przyrodą, ze zwierzakami była czymś wspaniałym. Nie jestem w stanie słowami opisać tego co widziałam, to trzeba zobaczyć ;) Sarny przebiegające za naszymi plecami, podniebne harce leśnych ptaków, spotkanie z sójką, czy nawet spotkanie z rojem pszczół - tego nie zaznam w mieście ;) dla mojego dziecka atrakcją była nawet obserwacja kombajnu, nie wspominając o karmieniu danieli, kur :) Psy natomiast doskonale wkomponowały się w Sforę, wspólnie z Nikodemem pilnowały bramy, po chwilowej nieśmiałości dołączyły do gonitw :) Napewno odpoczęliśmy, napewno chcielibyśmy tam wrócić. Co mogę jeszcze napisać? Okolica przepiękna, atmosfera wspaniała, gospodarze przemili :) Zdjęć podczas tego pobytu zrobiłam ponad 1500... do tej pory wstawiłam niewielką część, część także w Galerii Magdy i Sandry. Odrzucając niektóre zdjęcia robione przez moje dziecko, czy moje zdjęcia nie do końca udane, mam jeszcze materiału na długie tygodnie ;)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
bo one wolą spokojniejsze tańce a nie takie hopsiupy :p... do damy trzeba delikatnie...:megagrin: -
jakby na to nie patrzeć tych koników polnych też nam było szkoda, ale siła wyższa - wilga miała przeżyć nie? Gustaw myśliwy pierwsza klasa, a ja sie zastanawiam, czy to nie to to mogła wyczuc moja Mi jak sie podkopywała pod kurnik?
-
nie, nie jesteś :) ile ma lat? ... napewno ponad 10, ale ile dokładnie :niewiem:
-
malawaszka - wyniki krwi w porządku, dlatego bez problemu została zakwalifikowana na operacje jutro, jeszcze tylko rtg płuc - ale to juz przed samym zabiegiem, trzymaj, trzyma, nie zaszkodzi ;) WATACHA - no jest nasz i już
-
o rajuśku jaki fantastyczny kotecek!!! ... żyje jeszcze? :evil_lol:
-
Taki wielki czarny terier rosyjski ! Rzeszów !!!Dojechał juz do domu !!!
jambi replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
taaaa... miał być CTR, wyszła miniaturowa jamnicza sznupa, miało być 6 kilo wyszło 14.... ciekawam co dalej... :lol: -
[quote name='Tekla64']jasne i cos jeszcze???? :shake::diabloti:[/QUOTE] nooo... koreczki dla Moni :grins:
-
póki co, to i tak tylko czysto teoretyczne rozważania, jednak, patrząc na moje własne dziecie widzę, że w tym co napisała Tekla tkwi dużo racji... Szymek jest dzieckiem dośc energicznym, wychowanym z psami, nie ma żadnych barier... żadnych! Aron był sużym psem, pozwalał Szymkowi na wszystko, ale Arona byłam pewna na 300 %, jego wychowałam sama; chocby takiego Freda - basseta - juz nie jestem taka pewna, a co powiedzieć o dużym psie o niewiadomej przeszłości; jeszcze jedno - obserwując Szymka z psami Magdy zauważyłam, że najbardziej "podpasował " mu Nikodem - pies o średnich gabarytach, pies młody, chętny do zabawy, i bardzo dobrze wychowany... jednak jak powiedziałam, to wszystko teoria, a w tej chwili mamy basseta, psa starego... starego, chorego psa...weszka ytasz czy na stałe, myślę, że na stałe, zdecydowanie na stałe... Balbina będzie miała jutro operację - wycięcie guzów na listwie mlecznej; te guzy w ostatnim czasie zaczęły bardzo szybko rosnąć, naprawde szybko, dlatego zdecydowałam, że operacja musi się odbyć jak najszybciej. Nie wiem czy pamiętacie, że Bibi miała w listopadzie operację przez ropomacicze, wtedy już mówiono o tych guzach, ale mówiono, że sa maleńkie i że nie można wszystkiego za jednym razem. Minęło juz ponad pół roku, a guzy rosną, mój TZ, który nie widział Bibi przze 2 tygodnie gdy bylismy u Magdy od razu rzucił "matko, ale jej to urosło"... suka ma prawie 12 lat, ale jest radosna, pełna energii, niesamowicie żywotna (ganiała z psami Tekli jak mały "meserszmit" ) i boje się, że jeśli tego nie wytnę, to za 2-3 miesiące będzie... źle.
-
oj tam nie czytamy! ja tam najpierw na Fotke spojrzałam i pomna na widok Tazzmana [B]w pierwszej chwili[/B] - jako rzekłam wyżej - pomyslałam, że to Tazz, ale potem doczytałam, że to moja suka, znaczy Twoja suka :lol: ... a propos wiadra... wiadro Ci wisze, tak mi sie tylko przypomniało...
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']powiedzcie jak to było na tych panelach co Tazzio zapraszał panienki[/QUOTE] właściwie zwyczajnie :) w domku w którym mieszkałysmy obie z Saththą, na górze korytarz wyłożony jest panelami, w czasie gdy my z Sandrą rozmawiałysmy psy stały między nami na korytarzu, Tazzio zdaje się chciał zaprosić dziewczynki do zabawy, jednak zrobił to w specjalnym Tazzmanowym stylu na co dziewczynki zupełnie nie byłły przygotowane... z podskokiem przytupał łapami po panelach dołączając do tego donośne szczekanie, ten przytup na panelach wywarł na dziewczynkach zdaje się dość spore wrażenie bo obie wyskoczyły do Tazziora z zębiszczami i zwiały... -
niestety nie, zresztą... to nie jest czas na dużego sznupa... [quote name='eria']czyli klan jest teraz nie do końca czarny ;)[/QUOTE] eria, jakby to powiedzieć, to nie był [B]mój [/B]wybór ...
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
aaa to o to chodziło! :) nie no spoko, maluchy przyzwyczajone sa do duuużych sznupów ;) Tazzio po prostu źle do tego podszedł, bo fakt... na tych panelach.... hihihi... na jego miejscu to i tak bym się cieszyła, że nie przegiął... Mia ma naprawde ostre zęby :diabloti: -
hahaha ja w pierwszej chwili myślałam, że to Tazz :roflt:
-
[quote name='Saththa']:hmmmm: w sensie, że pojechała do świnoujscia rodzić?:)[/QUOTE] ...padłam... [quote name='WATACHA']A to Świnoujście ma z tym coś wspólnego?Ja myślałam, że to tak przy okazji.[/QUOTE] że przy okazji pojechałam rodzić?! :razz: no dojechalismy dojechaliśmy :) ale pobudka była skoro świt (czyli około 8.00) bo to niektórzy musieli do pracy, niektórzy maja jeszcze urlop, ale nie dane mi było pospać bo skoro świt poszłam do weta na pobranie krwii u Balbiny przed operacją. Rozumiem, że ciekawość Was "zżera" :cool3: ... niby mogłabym potrzymać Was jeszcze w niepewności, ale to by nie bylo sprawiedliwe bo część z Was już wie o co biega... nie, nie jestem w ciąży :p i nie, nie pojechałam po małego sznupa jak sądzili niektórzy... choć ...wolałabym... jednak jedno się zgadza, wróciliśmy w powiększonym stadzie i tak, jest to pies. Przyjechał z nami basset - łaciaty, który juz kiedyś zaistniał w Galerii przy okazji historyjek o Sierżancie Aronie
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa'][CENTER][B]po chwili wstać bo po pierwsze wszystk oswędzi po durgie Tazz ma problem z Balbiną/Mią :) [/B][/CENTER] [/QUOTE] przepraszam bardzo , jaki Tazz miał problem z Balbiną i Mią??? hę?! :mad: -
[quote name='Saththa']Szerokiej drogi!![/QUOTE] Dzięki! :)jeszcze jedzaiemy... co chwila trace zasięg i mi zrywa internet, najpierw prowadziłam, ale terz zmiana ale i tak nic popisać i poczytać nie moge bo mi zrywa... mieliśmy zawinąć do Ownic w drodze powrotnej, celem kawki i przerwy w podróży ;) ale nie wyszło :( za późno wyjechaliśmy z Sw-ujscia i wyszło nam że z Ownicami bylibyśmy w domu grubo po 2 w nocy a H. musi rano iść do pracy, więc wybraliśmy onną opcje - przez Bydgoszcz, Truń, tu Ownice nie były niestety po drodze ale za to 120 km bliżej no i co najmniej te 3 godziny szybciej
-
właśnie wracamy, jakoś przed nocką dotrzemy pewnie do domu... Magda - jeszcze raz dziękuję za gościnę, za wspaniałą atmosfere i za super atrakcje :)
-
hehehe na relacje musimy jeszcze poczekać, bo póki co dziecko jest w szoku... do domu jeszcze nie dotarliśmy, wprost z Ownic zawinęlismy do Świnoujścia, a dopiero dziś wracamy do Warszawy...
-
Taki wielki czarny terier rosyjski ! Rzeszów !!!Dojechał juz do domu !!!
jambi replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
hahaha! Platon juz ją wychowa na porządnego CTRa :lol: wilczy zew: co z tego że mała? czasem waga psiaka jest odwrotnie proporcjonalna do drzemiącego w nim charakteru ;) Moja Mia waży teraz 8 ... :diabloti: -
wrrrrrrrr..... :angryy: napisałam pięknego, długiego posta i nagle komputer zrobił mi żarcik... znikło wsjo.... wrrrrrrrr..... pomijając fakt, że jestem zła, to jest mi tez smutno, bo nie wiem czy drugi raz tak samo napisze... :-( dobra, to ja se pójde na wene poczekać, a Wy musicie się uzbroić w cierpliwość ;)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='eria']ja też czekam na te zdjęcia , Tekla mi na nie smaka narobiła! :)[/QUOTE] to jak Ona nie wstawi to ja je wstawie, spoko! a tak wogóle, Sandra nie wyrabia bo nadrabia Teklową Galerie :diabloti: -
[quote name='FredziaFredzia']No to super, pewnie wilga szczęśliwa że już wolna. ;)[/QUOTE] gdzie tam! ja myślę, że płacze teraz za nami z tęsknoty i żalu... komfortowe warunki, wyżywienie 3 razy dziennie, w tym danie mięsne własnego łowu...
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/dsc0655x.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4792/dsc0655x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/dsc0657yt.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/9494/dsc0657yt.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/dsc0662a.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/117/dsc0662a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/dsc0663g.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4261/dsc0663g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/153/dsc0669b.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6854/dsc0669b.jpg[/IMG][/URL]