Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. nie nie!:lol: to ja po prostu, jeszcze nie doszłam do siebie po urlopie ;) a tak wogóle, miały byc jakies foty zdaje sie?
  2. Eustachy i Nuka - przewspaniałe :) ... ale Bianka........ rozpacz.... :(
  3. [quote name='WATACHA']No muszę spróbować, a jest jakiś sposób żeby pozbyć się zapachu czy to już taki skutek uboczny?[/QUOTE] no jest 1. spinacz do bielizny zakładasz na nos; 2. stosujesz jakis kontr-zapach - gorszy od tego pierwszego (moga być skarpetki męskie po tygodniowym noszeniu bez wymiany) 3. przywykasz
  4. Jessu Aleksandra ... w Twoim podpisie przeczytałam "Miałam sterylke trzeba mnie rozpieszczać" i w pierwszym momencie pomyślałam o Tobie... chyba jestem zmęczona....
  5. [quote name='weszka']Tak, dojechali szczęśliwie. Różydełko było całą drogę idealne :)[/QUOTE] to super! :) .... ciekawe kiedy ochłonie po podróży i różki pokaże :megagrin: ... a właściwie kolce... wszak, nie ma róży bez kolców :diabloti:
  6. Ja sie bardzo cieszę że Wam sie moja nowa fryzura podoba :) i ciesze się, że się cieszycie, że z Balbinką tak się szczęśliwie skończyło :) [B]Saththa[/B], co będzie z Fredem to ja nie wiem, prawdopodobnie dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie leczenie.... na razie wet kazał odstawić leki, co by inwazja obcych w uchu jeszcze bardziej sie rozwinęła... trzeba pobrac wymaz bo prawie 3 tygodniowa kuracja, 3 różne antybiotyki i ni huhu nie jest lepiej - dlatego mówie, że jesteśmy w punkcie wyjścia...:roll: a...... coś dla Ciebie Sandra specjalnie... pamiętasz obrożę?... tylko nie pytaj "którą"... TĄ ... żeby nie było, że gadałam aby gadać.... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/691/p1060397s.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5905/p1060397s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/696/marzec200712.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/733/marzec200712.jpg[/IMG][/URL] :-(
  7. Hej :) strasznie dawno mnie nie było, ale nadrobiłam :) oto dowód :megagrin: [URL]http://img29.imageshack.us/img29/3540/dsc3421u.jpg[/URL] Bombowa fota!!! jak reszta zresztą ;)
  8. [quote name='klaudusia0219']5 sierpnia skończył 10 miesięcy ! :loveu: nie wiem czy jest już po buncie czy przed mam nadzieje, że już go przeszedł :D a relacje to w sumie właśnie tylko z innymi samcami i to najczęściej o podobnym charakterze ;/ [/QUOTE] taaak, obawiam się, że Cię rozczaruję... wszystko jeszcze przed Wami - 10 miesięcy, on dopiero zaczyna dorastać, niestety psychicznie to jeszcze koziołek, ale fizycznie to już kozioł - czuje swoją siłę, dlatego będzie próbował sie z samcami - zwłaszcza "o podobnym charakterze" ale nic sie nie martw! ważne że podstawy macie - pracuj nad nim i nad sobą i uda Wam sie!!!
  9. uprzejmie proszę i nie ma za co :)... zważywszy, że włączyłam się do tematu z miesięcznym opóźnieniem ;) [quote name='klaudusia0219']z miską moge zrobić wszystko, Shark się uspokoił, prawie zawsze przychodzi na komende! :multi: jak ktoś dzwoni to biegnie do drzwi, ja otwieram domofon, on komenda siad,zostań, ja otwiram drzwi pies siedzi :0 jak widze, że to tata to komenda 'wolny' i leci się przywitać a jeśli nie to staram sie opanować jego i jego radość :D [/QUOTE] oo, to brzmi całkiem optymistycznie! :) ... czyli tak naprawde, problem z Sharkim tkwi w jego relacjach z innymi psami Klaudia, ile on teraz ma?
  10. [quote name='Fides79']a Felutek od wczoraj przystraja sie skoszoną trawą, włazi w stogi które czekają na wywiezienie, tarza sie po trawniczkach co 5 min, a potem łazi taki szaro zielony :p [/QUOTE] nawiązując do wczesniejszych postów - nie martw się, jak go obfocisz to i tak będzie fioletowy :megagrin:
  11. [quote name='Fides79']Waszko, tak czytam o tym Twoim olbrzymku i co chwila widzę "odkrywasz" nowe "atrakcje" :-o ciekawe co będzie jak go ostrzyżesz??[/QUOTE] szczerze mówiąc ja tez o tym myślałam, i już sie boję...
  12. [quote name='Fides79']hihi to nie Feluś sie farbuje, tylko apagracik w telefonie fisiuje :)[/QUOTE] ciiii! trzeba było utzrymywac, że to specjalny filtr taki... futurystyczny :evil_lol: [quote name='klaudusia0219']przepraszam, przepraszam, ale słuchając moich polonistek jeszcze mniej rozumiem :D[/QUOTE] no to ja Ci współczuje szczerze.... a propos Klaudia, tak sie troche rozpisałam w Twoim watku, mam nadzieje, że mi wybaczysz ;)
  13. [quote name='Saththa']może własnie kurde nie :lol!:[/QUOTE] i myślisz, że to przez to, że na trzeźwo to tak gada??? ... no to... polać jej może?
  14. pomijam kwestie posiadania bądź nie "cech przywódczych", bo nie wiem czy posiadam takowe... wiele rad zostało Ci już danych, ale jeśli mogę chciałabym wtrącić coś od siebie - może dlatego, że przeżyłam kilkanaście lat ze sznaucerem olbrzymem o bardzo mocnej psychice, psem, który w momencie gdy dorastał spowodował dla mnie przykre zderzenie z rzeczywistością, psem, który zmusił mnie do pracy i psem, z którym przez pracę potrafiłam stworzyć związek doskonały; jeśli czytałas mój wątek znalazłaś tam wiele opowieści o nim i o innych moich psach; ale nie jest to tylko ten jeden pies, to czego się nauczyłam, zasady które sobie wpoiłam i wypracowałam stosowałam także przez lata zarówno jako wolontariusz, jak i w ośrodku szkolenia psów... tyle o mnie, sama zdecydujesz czy warto mi zaufać jeśli mogę, odniose się do postu napisanego przez [B]wilczy zew[/B] [quote name='wilczy zew']ogólne zasady wychowania każdego psa: 1.konsekwencja 2.konsekwencja 3.konsekwencja nie dopuszczalne aby raz coś wolno było a innym nie [/QUOTE] z tym zgadzam się całkowicie - najważniejsza jest konsekwencja, konsekwencja w działaniu, konsekwencja w ustalaniu zasad, konsekwencja w ich wymaganiu - jeśli wydasz psu komendę - pies ją realizuje; jeśli stawiasz psu jakiś zakaz (np. nie wolno mu wchodzić do jakiegoś pomieszczenia) - to nie wolno i już! nie może byc tak, że przez tydzień mu nie wolno a potem zezwolenie; to samo dotyczy stosowania takich zasad przez wszystkich domowników - nie może być tak, że Ty na coś nie pozwalasz, a Twoja mama przymyka oko; Pies uwielbia stabilność - czyste, jasne zasady a nie mętlik i raz tak raz siak. [quote name='wilczy zew']do olbrzymków stosujemy dodatkowe zasady [B][COLOR=red]1[/COLOR]. żadnej przemocy [/B] na szarpanie, bicie sznaucek się zamyka w sobie [B][COLOR=red]2[/COLOR]. [/B]szczera pochwała to są bardzo inteligentne psy i takie rzeczy wyczuwają np.: wołasz psa i pies zatrzymuje się pół metra od ciebie-nie wolno ci do niego podejść-wołasz dalej,do skutku,podchodzi po 30min. musisz go [B]szczerze[/B] i bardzo [B]pochwalić[/B] jak by dokonał super czynu; wiem,ze to trudne ale to pomaga [B][COLOR=red]3[/COLOR]. [/B]musisz być opanowana, czy chętnie podporzątkujesz się komuś komu ciągle w trudnych sytuacjach puszczają nerwy? to dlaczego miałby to zrobić Twój pies? [B][COLOR=red]4[/COLOR]. [/B]nie mozesz śmiać się z niego,olbrzymki nie mają poczucia humoru [/QUOTE] a tu nie do końca się zgadzam ;) [COLOR=red][B]punkt 1.[/B] [/COLOR][COLOR=black]zgadzam się - nieuzasadniona przemoc - szarpanie, bicie jest okrucieństwem a nie metoda szkoleniową - i tyczy się to każdego psa - nie tylko olbrzymka ;)[/COLOR] [B][COLOR=red]punkt 2.[/COLOR][/B] nie do końca się zgadzam się - w opisanym przypadku "wołasz psa i pies zatrzymuje się pół metra od ciebie-nie wolno ci do niego podejść-wołasz dalej,do skutku, podchodzi po 30min. musisz go [B]szczerze[/B] i bardzo [B]pochwalić[/B] " - owszem, zgodze się z tym, że gdy wołasz psa, a ten zatrzymuje się w pewnej odległości od Ciebie nie wolno Ci do niego podejść, jednak absolutnie nie zgadzam się z tym, że wołasz dalej do skutku! zapewniam Cię, żaden pies nie będzie przez 30 minut stał te pół metra od Ciebie i patrzył na Ciebie jak Ty będziesz go wołać do śmierci z przymiotnikiem! ja jestem ze starej szkoły, dla mnie komenda to rzecz święta a nie słowo rzucane na wiatr, gdy podajesz komendę możesz ją powtórzyc max 3 razy, jeśli pies nie reaguje - stosujesz wzmocnienie, a to (w opisanym przypadku) możesz zrobić na 2 sposoby: a) gdy pies jest na smyczy, lince, sznurku - możesz zastosowac lekkie pociagnięcie smyczą z równoczesnym podaniem komendy - tej trzeciej komendy! gdy pies zareaguje i podejdzie do Ciebie - musisz go szczerze i porządnie pochwalić b) gdy wpies jest luźno - możesz odbiec kawałek, cofnąć się - w 99 % przypadków pies się ruszy! podajesz komendę, gdy pies ją wykona - pochwała jak wyżej co do komend - nie może to być rzucone pod nosem niemrawe "do mnie... do mnie do mnie..." ciagle w tej samej tonacji, lub co gorsza "do mnie Sharki" "no chodź tu" "rusz sie piesku!" - używasz jednej i tej samej komendy odpowiednio modulując głosem, komenda ma być wyraźna, mocna, zrozumiała [B][COLOR=red]punkt 3 -[/COLOR][/B] pełna zgodność - opanowanie drogą do sukcesu :p nerwami niewiele wskórasz [B][COLOR=red]punkt 4[/COLOR][/B] - absolutnie sie nie zgadzam! olbrzymy mają ogromne poczucie humoru! :) [quote name='wilczy zew'] ogólne zasady szkolenia psa,te podstawowe muszą być wykonywane w 100% na smyczy i bez [/QUOTE] święta prawda!!!! [quote name='wilczy zew']pies nie może jeść przed Tobą(chodzi o krótki odcinek czasu) gdy idziesz pies schodzi ci z drogi(nie ważne co robi) [/QUOTE] nie zgodzę się - owszem, przez wiele lat funkcjonowała zasada "jeśli chcesz mieć dobrze wychowanego psa nie wolno mu jeść przed Tobą, nie wolno mu przechodzić pierwszy przez drzwi, nie wolno mu spac na Twoim łóżku"... jednak... nieprawda, że pies nie może jeść przed Tobą (zresztą widziałam kilka podobnych do mojej opinii ;) ) ważniejsze od tego KTO je pierwszy jest to, czy jesteś w stanie podczas gdy pies je, swobodnie mu to jedzenie odebrać, "grzebać" w jego misce itp. znałam kobitkę, która stosowała zasade ja pierwsza pies potem a jakże, ale pewnego dnia byłam świadkiem jak chciała psu wrzucić do miski kawałek kotleta podczas gdy on jadł, a pies urżnął ją w rękę i zaciskając zębiszcza na jej dłoni warczał jak stary traktor - czy to ok? przeciez stosowała się do zasad... inny przykład - pies jadał jako ostatni, ale gdy dostawał kość nikt z domowników nie mógł nawet przejść przez przedpokój dopóki on tej kości nie zjadł... ja swoje psy karmiłam niezależnie od moich posiłków, jednak gdy w każdej chwili, w każdych warunkach i nie zależnie od tego co było daniem głównym mogłam spokojnie żarcie mojego psa sobie zaanektować natomiast co do tego, że gdy idziesz pies schodzi Ci z drogi nie ważne co robi - przy olbrzymku może być to trudne :evil_lol: ... to żart, jednak to zagadnienie nie jest takie łatwe do opisania - gdy np. ktoś puka do drzwi, pies sie zrywa, swoim cielskiem tarasuje Ci dostęp do nich to tak - komenda - pies odchodzi; [quote name='wilczy zew'] rola smyczy,linki jest nie do przecenienia-daje kontrolę, przedłużenie ręki [/QUOTE] zgadzam się, zarówno przy treningu jak i w życiu codziennym ;) zwłaszcza gdy nie jesteś przekonana o tym, że w pełni panujesz nad swoim psem - nie rezygnuj ze sznurka! [quote name='wilczy zew'] posłuszny pies to zmęczony pies [/QUOTE] stara prawda, aczkolwiek w świetle tych wszystkich rad i celu, który nam przyświeca (posiadac psa doskonale ułożonego) ten pies ma byc posłuszny nie tylko gdy jest zmęczony, ale zawsze, nawet gdy jest świeżutki jak skowronek o poranku ;) [quote name='wilczy zew'] ty decydujesz kiedy się bawicie jeśli pies chce abyś się nim zajęła to najpierw musi coś zrobić dla ciebie,np.:wydajesz komede siad [/QUOTE] nic dodac nic ująć :), ta zasada jest powtarzana w wielu poradnikach dotyczących szkolenia psów - m.in. we wspomnianym "Okiem Psa" ale także w "Mój Pies świadczy o mnie" chociażby [quote name='wilczy zew'] psa nie wolno okłamać [/QUOTE] tu nie bardzo wiem jak się ustosunkować, co to znaczy "psa nie wolno okłamać" ? że niby co? że pokaże mu smakołyk a potem mu go nie dam? czy że obiecam mu wyjazd w góry a potem pojade sama... [quote name='wilczy zew']u olbrzymka trzeba sobie zasłużyć na miłość-to coś innego niż przywiązanie [B]jeśli sznauc Cię pokocha to skoczy w ogień za Tobą[/B] [/QUOTE] u olbrzymka, jak i u wielu innych psów ;) trzeba zasłużyc na miłość, na szacunek, na poważanie; olbrzym - zwłaszcza samiec - nie jest łatwym psem, jak wiele innych ras zresztą, ale tą miłość, szacunek i powagę da się osiągnąć! można to wypracować, na nasze szczęście olbrzymy uwielbiają kontakt z człowiekiem i uwielbiają pracować, lecz tak jak napisała [B]weszka[/B] "do olbrzyma trzeba mieć żelazną rękę w aksamitnej rękawiczce" ... i nie wiem czy skoczy w ogień, ale napewno zyskasz wspaniałego stróża, obrońcę, kompana i przyjaciela :) [quote name='wilczy zew'] jak czegoś nie wiesz to pytaj[/QUOTE] bo kto pyta ten wie ;)
  15. [quote name='klaudusia0219']jambi jesteś polonistką? [/QUOTE] nie, nie jestem polonistką ;) zawodowo uprawiam kompletnie co innego, a ja po prostu mam takiego małego hopla w kwestii pisania, bawienia sie słowem itp ;) [quote name='Tekla64']a ja sie z ta rozbiorka wcale a wcale nie zgadzam . zupelnie na czym innym sie skoncentrowalas i tyz sadze ze przekombinowalas [B]tak mnie wychodzi nie az tak tyn seks w tym momencie jest wazny ino to czy ma sie to co sie odmawia czy nie hihihi[/B] ale zostawmy te fliozofie z filologia powiazana bo dyc Felicjan sie pojawil jak zwykle zadowolony z zycia[/QUOTE] ale własnie chodziło o to, żeby [B]w ogóle nie odmawiać! ... [/B]na wszelki wypadek :evil_lol:
  16. [quote name='malawaszka'] fajnie włoski! zmiana duża po tym do było, ale ja Cię kocham w tych krótkich co kiedyś wstawiałaś :D[/QUOTE] ja wiem, ja wiem, ale niestety darling, takich krótkich to już nie będzie raczej ;) [quote name='Fides79'] dobrze, że juz zjadłam bo bym miała monitor w sosie pomidorowym i makaronie :lol!:[/QUOTE] to nie jedz jak czytasz mój wątek :eviltong: b.t.w ja tez miałam dziś spaghetti ;) [quote name='klaudusia0219']ślicznie i młodziej (nie żeby coś :eviltong:) ! bardzo mi się podoba :loveu:[/QUOTE] merci, merci :) ... ale że jak "młodziej"... ponoć długie włosy odmładzają ... a wogóle to ja jestem śliczna i młoda więc to oczywiste (nie żeby coś :evil_lol: ) [quote name='WATACHA']Fryzurka bardzo mi się podoba, do twarzy Ci. Zresztą jakos tak promieniejesz, nie wiem czy to fryzura czy urlop tak na to wpłynęły. [/QUOTE] [COLOR=blue][COLOR=black]dziekuję, co do promieniowania, to raczej - urlop[/COLOR] [/COLOR]:p [quote name='WATACHA']Właśnie wczoraj miałam się zapytać o Balbinkę i basseta (w sensie zdrowia) , ale zapomniałam.Więc jak zdrowie piesków[/QUOTE] [B]Dziś odebrałam wynik histopatologii Balbiny - gruczolaki - [COLOR=red]postać łagodna[/COLOR]!!!!! :multi: :multi: :multi:[/B] co do basseta... minęły prawie 3 tygodnie, kilka wizyt u weta, kolejne antybiotyki a jestesmy w punkcie wyjścia... aktualnie hodujemy w uchach obcą cywilizację... [quote name='WATACHA']Saththa musi być bardzo miłą kobietką :) [/QUOTE] tak, Saththa jest zdecydowanie bardzo miłą kobietką :) .. pali, pije, klnie jak szewc, nie lubi dzieci :diabloti: ... ale to tak jak ja, z wyjątkiem tego ostatniego :eviltong:
  17. [quote name='Justa']waszko, a on taki twój TWÓJ? :loveu:[/QUOTE] ta, jak zawsze - JEJ JEJ ...:p zszywki staplerowe Aronowi wet wyciagał z łapy zwyczajnie ręcznie, podważając sobie nożem, bo "otwieracza" nie miał... Aron nawet nie pisnął, ale jakby tej sztuki próbował z małymi łojj....:roll: [quote name='WATACHA']Emotki, emotki...a jakby ich nie było to co miałabym pisać w co drugim zdaniu w nawiasie-żart;)?I to nie powód, żeby kogoś od leni (i to drukowanymi:placz:) zwyzywać (żart- nie chce mi się emotki szukać:diabloti:).A w ogóle to ja mam na drugie Żart :evil_lol:, uwielbiam dowcipkować:p, a na trzecie Leń ... A po za tym od wczoraj ciągle czubów spotykam i może mi się udzieliło:razz: Do tego czyhają na mnie chmary komarów na suficie (30-40 sztuk) i czekają tylko kiedy zamknę oczy by się wessać w me delikatne ciałko.Ale one nie wiedzą, że ja zaraz wyciągnę swą tajną broń zwaną potocznie odkurzaczem i zginą w czarnej, śmierdzącej dziurze. Chyba jestem przemęczona :shake:[/QUOTE] ona coś piła? :razz: [quote name='malawaszka'] ja znowu nie rozstaję się z offem ale dzisiaj [B]i tam [/B]mnie gady pogryzły! jakieś odporne pokolenie czy co :shock:[/QUOTE] że [B]gdzie[/B] Cie pogryzły? :cool3:
  18. Ty, ale Ty wiesz jaka on potem brodę będzie miał? ... weź spójrz na Donę Tekli :megagrin:
  19. no ale wy po niej biegacie a jak tam Zbynio?
  20. ale to jeszcze nie znaczy że nie oddzwoni! ;) :kciuki:
  21. Kinga, Ty już w domu??? Dzięki! :) i jak? może być? :) dla przypomnienia, wcześniej było tak: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/77872992.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5761/77872992.jpg[/IMG][/URL] (ja jestem w tym czerwonym, bardziej z lewej)
  22. ha! a ja ostatnio próbowałam wejśc na Twoją stronę przez odnośnik na sznaucerowym forum i sie nie dało, może dlatego ;) [quote name='ariss']a my doczekaliśmy się nowej strony:razz: [URL="http://www.khagrass.com"]www.khagrass.com[/URL] [/QUOTE] piękne zdjęcia! ... no ale w sumie to nic nowego :evil_lol:
  23. [quote name='ahedok']a dzisiaj Irys zażyczył sobie sesyjkę w kwiatach :lol: [/QUOTE] sesyjka super!... tylko czemu nie w Irysach? ;)
  24. [quote name='greatmadwomen']no serio serio, Eustachy jest takiej wielkości jak moja rodowodowa sunia mini. Tak może z 10kg ma[/QUOTE] hehehe moja mini waży 5,600 ... serio serio :lol: druga za to dwrotnie - 6,500 ;)
  25. no, ale przynajmniej niedźwiedź by nie zamarzł :p
×
×
  • Create New...